12 grudnia ub.r. parafia pw. św. Antoniego Padewskiego w Lipinkach Łużyckich pożegnała długoletniego proboszcza ks. Feliksa Jemiołę, który przeszedł na emeryturę oraz ks. wikariusza Sławomira Strzyżykowskiego.
Ksiądz Proboszcz przez okres prawie czterdziestu lat przeżywał wraz z wiernymi wszystkie dobre i tragiczne chwile w życiu parafii i kraju. W latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych był szykanowany przez władze komunistyczne. Z powodu bezkompromisowej postawy, nieustępliwości w walce o dobro Kościoła stawał przed komunistycznymi sądami. Był poniżany przez lokalnych urzędników państwowych i partyjnych. Wzbudzał wówczas swoją postawą szacunek wśród parafian, podtrzymując ich przywiązanie do Kościoła. Jesteśmy pewni, że te przeżycia spowodowały pogorszenie się jego stanu zdrowia i w konsekwencji ciężką chorobę. Dzisiaj, kiedy ojczyzna jest wolna, a ta wolność ma wielu, często fałszywych ojców, należy mieć szacunek i wdzięczność dla ludzi, którzy autentycznie cierpieli i ponosili ofiary dla innych. Dlatego parafianie z Lipinek serdecznie Tobie, Księżę Proboszczu, dziękują za posługę duszpasterską. Jesteśmy wdzięczni za lata pracy i trudu w naszej wspólnocie. Zapewniamy o pamięci modlitewnej.
Pragniemy także serdecznie podziękować za posługę ks. wikariuszowi Sławomirowi Strzyżykowskiemu. Dziękujemy za pracę katechetyczną w Szkole Podstawowej i Publicznym Gimnazjum. Bóg zapłać za piękną i wspaniałą pracę z dziećmi i młodzieżą, za przygotowywanie coniedzielnej liturgii, za powstałe grupy Oazy Dzieci Bożych, ministrantów i harcerzy. Dziękujemy za formowanie rodzin w ramach spotkań Parafialnego Koła Stowarzyszenia Rodzin Katolickich.
Życzymy Wam, Drodzy Kapłani, Bożego błogosławieństwa i opieki Matki Cierpliwie Słuchającej. Szczęść Boże!
Czterodniowa podróż Ojca Świętego do Francji przyniosła słowa skierowane nie tylko do francuskich katolików. Od Paryża przez Lourdes po Metz Papież mówił o godności człowieka, młodych, cierpieniu, misji Kościoła, pokoju i pojednaniu. Dziesięć szczególnie mocnych wezwań tworzy swoisty „dekalog”, który może stać się wskazówką nie tylko dla wierzących, ale także dla społeczeństw, narodów i tych, którzy decydują o ich przyszłości.
Już pierwszego dnia, w siedzibie UNESCO, Leon XIV postawił pokój w centrum swojej podróży. „Najstraszliwszym spośród «dzieł człowieka» jest wojna” - mówił.
Znaczenia wizyty Leona XIV we Francji nie da się streścić w statystykach, ani pojedynczych cytatach z przemówień i homilii. Cztery dni, które Ojciec Święty spędził z „najstarszą córą Kościoła”, to złożony obraz słów, gestów i znaków, które wspólnie pokazują, że nad Sekwaną wiara odradza się dzięki głęboko zapuszczonym i wciąż żywym korzeniom i że Francja na nowo może stać się „Bożą latarnią” w Europie (by posłużyć się metaforą, którą opisywana jest katedra w Metz), jeśli tylko się na to odważy.
Choć papieskiej wizycie – jak każdemu wydarzeniu – towarzyszyły głosy sceptyków, a o jej owocach będzie można mówić dopiero z perspektywy czasu, warto zwrócić uwagę na kilka fenomenów, które w tych dniach wydarzyły się nad Sekwaną.
Podczas audiencji w 1934 roku Pius XI polecił Sheenowi, aby studiował Karola Marksa i komunizm, obnażając jego zwodnicze twierdzenia w wykładach i wystąpieniach. „Mów o komunizmie przy każdej sposobności i nigdy nie przestawaj ostrzegać Amerykanów o jego niebezpieczeństwach” – miał usłyszeć wtedy od Ojca Świętego. Ten wierny duchowny zastosował się sumiennie do życzenia papieskiego. Podjął studia nad Marksem, Leninem, Stalinem oraz innymi komunistami i bolszewikami. Czytał i mówił w różnych językach, toteż w mniej znanych pismach Marksa znajdował najróżniejsze nieprzetłumaczone jeszcze rodzynki i udostępniał je światu. Dla przykładu, wydobył z pism twórcy marksizmu znamienne zdanie napisane po francusku: „Komunizm zaczyna się tam, gdzie zaczyna się ateizm”.
Marks „tak samo jak nienawidził Boga, nienawidził tych, którzy posiadali jakąś własność” – tłumaczył Sheen. „Aby zrozumieć komunistyczną ideę prawdy, musimy zastąpić Boga filozofią komunizmu; innymi słowy: ostatecznym źródłem prawdy jest ich Partia, która stanowi owoc filozofii Marksa i Engelsa”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.