Przed Światowym Dniem Chorego, obchodzonym 11 lutego, abp Zygmunt Zimowski, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Duszpasterstwa Chorych i Służby Zdrowia, sprawował 6 lutego Mszę św. przy grobie bł. Jana Pawła II. Na początku Eucharystii pozdrowił pielgrzymów, a wśród nich obecnych biskupów z Polski, przebywających w Rzymie z wizytą „Ad limina apostolorum”, oraz chorych i wszystkich w Polsce, którzy łączą się w modlitwie za pośrednictwem transmisji m.in. w Radiu Maryja.
W homilii abp Zimowski powiedział m.in.: W tym miejscu pragnę podziękować wszystkim w naszej Ojczyźnie, którzy pochylają się nad cierpieniem i przyczyniają się do tego, że nasze społeczeństwo jest solidarne w cierpieniu i bardzo ludzkie, jak mówił Jan Paweł II na spotkaniu z chorymi w Gdańsku w 1987 r.: „Trzeba podtrzymywać za wszelką cenę piękną polską tradycję: działalność lekarza czy pielęgniarki traktowana nie tylko jako zawód, ale także a może przede wszystkim jako powołanie. Opieka nad ludźmi niesprawnymi i starymi, opieka nad ludźmi chorymi psychicznie te dziedziny są bardziej niż jakakolwiek dziedzina życia społecznego miernikiem kultury społeczeństwa i państwa”.
Stolica Apostolska ze zdziwieniem przyjęła przedstawione w Genewie uwagi końcowe Komitetu Narodów Zjednoczonych ds. Praw Dziecka stwierdził w wypowiedzi dla Radia Watykańskiego abp Silvano Tomasi, stały przedstawiciel Stolicy Apostolskiej przy agendach ONZ w Genewie. 16 stycznia prezentował on stanowisko watykańskie w sprawie raportu o stosowaniu Konwencji Praw Dziecka. Komitet ONZ oskarżył Watykan o stosowanie zasad, które umożliwiły duchownym molestowanie dzieci, i wezwał do udostępnienia dokumentacji dotyczącej przestępców oraz osób, które ukrywały przestępstwa. W ONZ-owskim dokumencie poddano krytyce stanowisko Kościoła wobec homoseksualizmu, antykoncepcji i aborcji.
Abp Tomasi skrytykował dokument i zaznaczył, że brakuje mu właściwej i uaktualnionej perspektywy, bowiem w istocie nastąpiły poważne zmiany na rzecz ochrony dzieci. Zdaniem abp. Tomasiego, trudno znaleźć gdzie indziej w świecie tak wielkie zaangażowanie w obronę dzieci i młodzieży przed nadużyciami. Jest to po prostu kwestia faktów, dowodów, których nie wolno wypaczać! stwierdził.
Przedstawiciel Stolicy Apostolskiej przy agendach ONZ w Genewie uważa, że na kształt przedstawionego dokumentu w znacznej mierze wpłynęły organizacje pozarządowe popierające homoseksualizm, tzw. małżeństwa gejów i inne kwestie, umacniając jego wymowę ideologiczną.
Audiencja Generalna
Katecheza o Eucharystii
Eucharystii, utrzymującej w Kościele „żywą obecność Chrystusa Pana” i kształtującej wspólnoty wiernych „w miłości i jedności, według serca Ojca”, poświęcił papież Franciszek swoją katechezę podczas audiencji ogólnej 5 lutego br. Zachęcił do regularnego uczestniczenia w niedzielnej Mszy św. i starannego przygotowania dzieci do przyjęcia Pierwszej Komunii św.
Reklama
Ojciec Święty zaznaczył, że Eucharystia wraz z chrztem i bierzmowaniem jest w centrum „wtajemniczenia chrześcijańskiego” i stanowi źródło życia Kościoła. Wypływa z niej wszelka autentyczna droga wiary, komunii i świadectwa. Sprawowana jest w niej ofiara Chrystusa, który jest pokarmem duchowym, przyjmowanym pod postacią chleba i wina. Papież podkreślił, że Eucharystia jest gestem zarówno Boga, jak i człowieka, gestem Jezusa Chrystusa, prawdziwego Boga i prawdziwego człowieka. Jest też ona pamiątką Paschy Jezusa, centralnej tajemnicy zbawienia. Za każdym razem, kiedy sprawujemy ten sakrament, uczestniczymy w tajemnicy męki, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa.
Papież Franciszek do Polaków
Witam polskich pielgrzymów. Serdecznie pozdrawiam Biskupów reprezentujących Konferencję Episkopatu w trakcie wizyty „Ad limina apostolorum”. Drodzy Bracia, zanieście moje pozdrowienie Waszym kapłanom, zakonnikom i zakonnicom, wiernym świeckim i wszystkim Polakom. Zapewniam Was o mojej modlitwie za Was i za tych, których Pan powierzył Waszej trosce. Módlcie się także za mnie. Niech Bóg błogosławi Wam i Kościołowi w Polsce!
Audiencja generalna, 5 lutego 2014 r.
Orędzie na XXIX ŚDM
W ogłoszonym orędziu na XXIX Światowy Dzień Młodzieży Ojciec Święty zachęca młodych do zrozumienia, co znaczy „ubodzy w duchu”, do dążenia do wolności od rzeczy i uczenia się od ubogich. Dzień ten będzie obchodzony w tym roku w poszczególnych diecezjach w Niedzielę Palmową 13 kwietnia. Równocześnie papież Franciszek wytycza drogę przygotowań duchowych do kolejnego etapu międzykontynentalnej pielgrzymki młodzieży, który będzie miał miejsce w Krakowie w 2016 r. Hasło tegorocznego dnia młodzieży brzmi: „Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie” (Mt 5,3).
* * *
Drodzy Młodzi! Jezus daje nam życie, daje w obfitości. Blisko Niego będziemy mieli radość w sercu i uśmiech na ustach. Wpis papieża Franciszka na Twitterze
Publikujemy kalendarz uroczystości i świąt kościelnych w 2026 roku.
Wśród licznych świąt kościelnych można wyróżnić święta nakazane, czyli dni w które wierni zobowiązani są do uczestnictwa we Mszy świętej oraz do powstrzymywania się od prac niekoniecznych. Lista świąt nakazanych regulowana jest przez Kodeks Prawa Kanonicznego. Oprócz nich wierni zobowiązani są do uczestnictwa we Mszy w każdą niedzielę.
W latach, w których żyła Katarzyna (1347-80), Europa, zrodzona
na gruzach świętego Imperium Rzymskiego, przeżywała okres swej historii
pełen mrocznych cieni. Wspólną cechą całego kontynentu był brak pokoju.
Instytucje - na których bazowała poprzednio cywilizacja - Kościół
i Cesarstwo przeżywały ciężki kryzys. Konsekwencje tego były wszędzie
widoczne.
Katarzyna nie pozostała obojętna wobec zdarzeń swoich czasów.
Angażowała się w pełni, nawet jeśli to wydawało się dziedziną działalności
obcą kobiecie doby średniowiecza, w dodatku bardzo młodej i niewykształconej.
Życie wewnętrzne Katarzyny, jej żywa wiara, nadzieja i miłość
dały jej oczy, aby widzieć, intuicję i inteligencję, aby rozumieć,
energię, aby działać. Niepokoiły ją wojny, toczone przez różne państwa
europejskie, zarówno te małe, na ziemi włoskiej, jak i inne, większe.
Widziała ich przyczynę w osłabieniu wiary chrześcijańskiej i wartości
ewangelicznych, zarówno wśród prostych ludzi, jak i wśród panujących.
Był nią też brak wierności Kościołowi i wierności samego Kościoła
swoim ideałom. Te dwie niewierności występowały wspólnie. Rzeczywiście,
Papież, daleko od swojej siedziby rzymskiej - w Awinionie prowadził
życie niezgodne z urzędem następcy Piotra; hierarchowie kościelni
byli wybierani według kryteriów obcych świętości Kościoła; degradacja
rozprzestrzeniała się od najwyższych szczytów na wszystkie poziomy
życia.
Obserwując to, Katarzyna cierpiała bardzo i oddała do dyspozycji
Kościoła wszystko, co miała i czym była... A kiedy przyszła jej godzina,
umarła, potwierdzając, że ofiarowuje swoje życie za Kościół. Krótkie
lata jej życia były całkowicie poświęcone tej sprawie.
Wiele podróżowała. Była obecna wszędzie tam, gdzie odczuwała,
że Bóg ją posyła: w Awinionie, aby wzywać do pokoju między Papieżem
a zbuntowaną przeciw niemu Florencją i aby być narzędziem Opatrzności
i spowodować powrót Papieża do Rzymu; w różnych miastach Toskanii
i całych Włoch, gdzie rozszerzała się jej sława i gdzie stale była
wzywana jako rozjemczyni, ryzykowała nawet swoim życiem; w Rzymie,
gdzie papież Urban VI pragnął zreformować Kościół, a spowodował jeszcze
większe zło: schizmę zachodnią. A tam gdzie Katarzyna nie była obecna
osobiście, przybywała przez swoich wysłanników i przez swoje listy.
Dla tej sienenki Europa była ziemią, gdzie - jak w ogrodzie
- Kościół zapuścił swoje korzenie. "W tym ogrodzie żywią się wszyscy
wierni chrześcijanie", którzy tam znajdują "przyjemny i smaczny owoc,
czyli - słodkiego i dobrego Jezusa, którego Bóg dał świętemu Kościołowi
jako Oblubieńca". Dlatego zapraszała chrześcijańskich książąt, aby "
wspomóc tę oblubienicę obmytą we krwi Baranka", gdy tymczasem "dręczą
ją i zasmucają wszyscy, zarówno chrześcijanie, jak i niewierni" (list nr 145 - do królowej węgierskiej Elżbiety, córki Władysława
Łokietka i matki Ludwika Węgierskiego). A ponieważ pisała do kobiety,
chciała poruszyć także jej wrażliwość, dodając: "a w takich sytuacjach
powinno się okazać miłość". Z tą samą pasją Katarzyna zwracała się
do innych głów państw europejskich: do Karola V, króla Francji, do
księcia Ludwika Andegaweńskiego, do Ludwika Węgierskiego, króla Węgier
i Polski (list 357) i in. Wzywała do zebrania wszystkich sił, aby
zwrócić Europie tych czasów duszę chrześcijańską.
Do kondotiera Jana Aguto (list 140) pisała: "Wzajemne prześladowanie
chrześcijan jest rzeczą wielce okrutną i nie powinniśmy tak dłużej
robić. Trzeba natychmiast zaprzestać tej walki i porzucić nawet myśl
o niej".
Szczególnie gorące są jej listy do papieży. Do Grzegorza
XI (list 206) pisała, aby "z pomocą Bożej łaski stał się przyczyną
i narzędziem uspokojenia całego świata". Zwracała się do niego słowami
pełnymi zapału, wzywając go do powrotu do Rzymu: "Mówię ci, przybywaj,
przybywaj, przybywaj i nie czekaj na czas, bo czas na ciebie nie
czeka". "Ojcze święty, bądź człowiekiem odważnym, a nie bojaźliwym". "Ja też, biedna nędznica, nie mogę już dłużej czekać. Żyję, a wydaje
mi się, że umieram, gdyż straszliwie cierpię na widok wielkiej obrazy
Boga". "Przybywaj, gdyż mówię ci, że groźne wilki położą głowy na
twoich kolanach jak łagodne baranki". Katarzyna nie miała jeszcze
30 lat, kiedy tak pisała!
Powrót Papieża z Awinionu do Rzymu miał oznaczać nowy sposób
życia Papieża i jego Kurii, naśladowanie Chrystusa i Piotra, a więc
odnowę Kościoła. Czekało też Papieża inne ważne zadanie: "W ogrodzie
zaś posadź wonne kwiaty, czyli takich pasterzy i zarządców, którzy
są prawdziwymi sługami Jezusa Chrystusa" - pisała. Miał więc "wyrzucić
z ogrodu świętego Kościoła cuchnące kwiaty, śmierdzące nieczystością
i zgnilizną", czyli usunąć z odpowiedzialnych stanowisk osoby niegodne.
Katarzyna całą sobą pragnęła świętości Kościoła.
Apelowała do Papieża, aby pojednał kłócących się władców
katolickich i skupił ich wokół jednego wspólnego celu, którym miało
być użycie wszystkich sił dla upowszechniania wiary i prawdy. Katarzyna
pisała do niego: "Ach, jakże cudownie byłoby ujrzeć lud chrześcijański,
dający niewiernym sól wiary" (list 218, do Grzegorza XI). Poprawiwszy
się, chrześcijanie mieliby ponieść wiarę niewiernym, jak oddział
apostołów pod sztandarem świętego krzyża.
Umarła, nie osiągnąwszy wiele. Papież Grzegorz XI wrócił
do Rzymu, ale po kilku miesiącach zmarł. Jego następca - Urban VI
starał się o reformę, ale działał zbyt radykalnie. Jego przeciwnicy
zbuntowali się i wybrali antypapieża. Zaczęła się schizma, która
trwała wiele lat. Chrześcijanie nadal walczyli między sobą. Katarzyna
umarła, podobna wiekiem (33 lata) i pozorną klęską do swego ukrzyżowanego
Mistrza.
Narodowe Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu/facebook.com
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Karol Nawrocki nadał odznaczenia państwowe osobom zasłużonym w pielęgnowaniu pamięci o męczeństwa duchowieństwa polskiego w okresie II wojny światowej.
za zasługi w działalności na rzecz kształtowania postaw patriotycznych
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.