Za trochę ponad tydzień będziemy obchodzić Dzień Ojca 23 czerwca. Dlaczego piszę o tym już w tym numerze? Ponieważ o Dniu Matki myślimy, tak ogólnie patrząc, wiele dni, jak nie tygodni wcześniej. Do Dnia Ojca raczej się tak nie przygotowujemy. To święto jest mniej „popularne”. Tymczasem rola ojca w rodzinie i społeczeństwie ma tak samo ważne znaczenie, jak i mamy. Może nawet większe, bo ojciec jest tym, który przewodzi rodzinie, który zapewnia jej bezpieczeństwo i byt. On jest kręgosłupem. Tak jak Bóg w rodzinie ludzkiej On daje bezpieczeństwo, byt, jest stabilnością, poczuciem pewności dla człowieka, gwarantem szczęścia każdego z nas. A przede wszystkim jest Ojcem dobrym, miłosiernym i wiernym, który zawsze jest, nigdy nie odchodzi, trzyma w ramionach, wspiera, obdarza łaską, nigdy nie zawodzi. Czy ktoś z nas składa życzenia Bogu w Dniu Ojca? Może to i jest tylko ludzkie, zwyczajne święto, ale czy nie można by potraktować tego dnia jako jeszcze jednej możliwości, by podziękować Bogu? Najpierw za to, że jest Ojcem, czyli, że dał nam życie, potem za naszych ziemskich ojców i wreszcie za to, że po prostu jest. Może sprawić Mu jakiś prezent tego dnia? Czym można sprawić Bogu przyjemność w Dniu Ojca?... To zadanie do przemyślenia dla każdego z nas na najbliższy tydzień.
Po raz dziesiąty mężczyźni z różnych zakątków świata spotykają się w Warszawie w dniu 17 listopada na Forum Tato.net, by wspólnie poszukiwać inspiracji do kreowania efektywnego ojcostwa w XXI wieku (www.tato.net). Uczą się od siebie nie tylko przy pomocy wykładów, dyskusji czy warsztatów, ale również dzielą się doświadczeniem i zarażają męską pasją. W tym roku inspirację do twórczych poszukiwań stanowią dwie ważne wartości: miłość i szacunek.
Jak stwierdzają organizatorzy forum, wartości te, potrzebują być przez mężczyzn ponownie odkryte. Co więcej – to są również wartości, które wzajemnie się wzmacniają. Dzieci potrzebują bezwarunkowej miłości ojca. Takie doświadczenie motywuje je do okazywania postawy szacunku. Z kolei szacunek okazywany ojcom pomaga im kochać w sposób bezwarunkowy. Rzeczywiście temat wydaje się wyjątkowo dobrze trafiony i umocowany w rzeczywistości współczesnej rodziny.
Grupa „Wejście” miała plan. Dobrze zapowiadający się, z rozmachem, z udziałem policji pod Trybunałem, z gotowością prewencji od 2 do 8 listopada i z Anną Korwin-Piotrowską w roli najstarszej stażem, która „kieruje”. Problem w tym, że plan trzeba było jeszcze uzasadnić na piśmie. A pismo, jak wiadomo, zostaje.
I tu zaczęła się jazda na kolanie. Zarządzenie o natychmiastowej przerwie w czynnościach Bogdana Święczkowskiego – w tym w pełnieniu obowiązków prezesa – powstało w takim tempie, że widać ślady spiesznego składania. Najpierw samozwańcze ogłoszenie się osobą zastępującą Prezesa na podstawie art. 12 ust. 4 w zw. z art. 11 ust. 2. Potem dociągnięcie art. 130 Prawa o ustroju sądów powszechnych, choć Trybunał ma własną ustawę o statusie sędziów, a Prezes nie jest prezesem sądu rejonowego. Dalej „stan wyższej konieczności konstytucyjnej” – pojęcie, które nie istnieje, ale brzmi poważnie, więc weszło. Na końcu lista „grzechów” Święczkowskiego, od budżetu, przez składy, po wpuszczanie polityków i „nieodpowiednie” wypowiedzi.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.