Reklama

Święci i błogosławieni

Św. Marta

Biblijna Marta – siostra Marii i Łazarza chyba nie do końca jest przez nas doceniana. A to patronka w trudnych sprawach, wszystkich gospodyń, hotelarzy i pań domu. Dziś o Marcie powiedzielibyśmy, że jest wzorem dla kobiet aktywnych i pracowitych, zatroskanych o wiele spraw, ale – co ważne – nietracących z horyzontu Jezusa.

Niedziela legnicka 4/2003

[ TEMATY ]

św. Marta

W.D.

Wizerunek św. Marty ufundowali parafianie

Wizerunek św. Marty ufundowali parafianie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

O św. Marcie - matce Szymona Stylity (Słupnika) - wiadomo niewiele. Z krótkich wzmianek w literaturze hagiograficznej dowiadujemy się, że urodziła się na początku VI w. w Antiochii. Była żoną syryjskiego pasterza Jana z Edessy. Około roku 520 urodziła Szymona, który w roku 423 zamieszkał na kolumnie w Telanissus. Spędził na niej 36 lat, błogosławiąc z wysokości przybywających ludzi, udzielając im porad i głosząc kazania.


Żywot św. Marty zapisał w VII w. prawdopodobnie jakiś mnich z klasztoru św. Symeona. Szeroko omawiane są cuda z życia św. Marty, m.in. miał się jej ukazać anioł, który przepowiedział termin jej śmierci. Marta zmarła 5 lipca 551 r. i została pochowana pod Antiochią. Gdy o jej śmierci powiadomiono syna, ten kazał szczątki matki przenieść do kościoła pw. Świętej Trójcy, który znajdował się w pobliżu Szymonowej kolumny. W ikonografii wschodniej Marta Kapadocka przedstawiana jest z różańcem w dłoni lub towarzysząca swemu synowi w modlitwie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Imię Marta pochodzi z języka aramejskiego i znaczy "pani, władczyni". W Kościele jest 9 świętych i 3 błogosławione o tym imieniu.

Podziel się cytatem

Papież Jan Paweł II 13 czerwca 1999 r. wśród 108 polskich Męczenników wyniósł na ołtarze s. Martę Wołowską (1879-1942), zakonnicę Zgromadzenia Sióstr Niepokalanek. Błogosławiona s. Marta niosła wraz z innymi siostrami ofiarną pomoc ludziom okrzywdzonym przez wojnę na Kresach. Odznaczała się wielką odwagą i gorliwością, prowadząc placówki oświatowe dla młodych ludzi, opiekując się starszymi oraz udzielając wsparcia bezradnym i chorym. Siostra Marta bohatersko służyła ludziom bez względu na ich narodowość, przekonania czy wyznanie. Udzielając schronienia Żydom zbiegłym z masakry słonimskiego getta, ściągnęła na siebie wyrok śmierci. Została zamordowana przez hitlerowców.


Jedynym jak dotąd wizerunkiem bł. siostry Marty jest jej podobizna na obrazie beatyfikacyjnym namalowana przez S. Baja. Siostra Marta jest na nim ukazana w stroju zakonnym, obok współ-towarzyszki swojego męczeństwa s. Ewy Noiszewskiej.
Wspólnym znakiem dla św. Marty Kapadockiej i bł. Marty jest różaniec. U pierwszej z nich jest on atrybutem, natomiast drugiej towarzyszył przez całe życie.

2003-12-31 00:00

Oceń: +5 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Franciszek u św. Marty: pamiętajmy o Aniołach Stróżach

[ TEMATY ]

św. Marta

Grzegorz Gałązka

Papież Franciszek podczas cotygodniowej modlitwy „Anioł Pański”

Papież Franciszek podczas cotygodniowej modlitwy „Anioł Pański”

Do pamięci o Aniołach Stróżach, „naszej codziennej bramie do transcendencji” zachęcił papież podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. Nawiązał do obchodzonego dziś w Kościele wspomnienia liturgicznego Aniołów Stróżów.

W swojej homilii Ojciec Święty zacytował słowa pierwszego czytania: „Oto Ja posyłam anioła przed tobą, aby cię strzegł w czasie twojej drogi i doprowadził cię do miejsca, które ci wyznaczyłem” (Wj 23,20). Podkreślił, że Aniołowie są szczególną pomocą, którą Pan obiecuje swojemu ludowi, a także i nam przemierzającym swoją drogę tutaj na ziemi. Zaznaczył, że w tej drodze potrzebujemy pomocy, kompasu, pomagającego nam spojrzeć, gdzie powinniśmy pójść. Franciszek wskazał, że istnieją trzy niebezpieczeństwa zagrażające nam na drodze naszego życia.
CZYTAJ DALEJ

Św. Franciszek Salezy

[ TEMATY ]

media

dziennikarze

św. Stanisław

Edycja Świętego Pawła

Drodzy bracia i siostry, „Dieu est le Dieu du coeur humain » [Bóg jest Bogiem serca ludzkiego] (Traktat o miłości Bożej, 1, XV): w tych pozornie prostych słowach znajdujemy pieczęć duchowości wielkiego nauczyciela, o którym chciałbym wam dzisiaj opowiedzieć - św. Franciszka Salezego, biskupa i doktora Kościoła. Urodzony w 1567 r. w nadgranicznym regionie francuskim był synem Pana z Boisy - starożytnego i szlacheckiego rodu z Sabaudii. Żyjąc na przełomie dwóch wieków - szesnastego i siedemnastego - zgromadził w sobie to, co najlepsze z nauczania i zdobyczy kulturalnych stulecia, które się skończyło, godząc spuściznę humanizmu z właściwym nurtom mistycznym bodźcem ku absolutowi. Otrzymał bardzo dobrą formację; w Paryżu odbył studia wyższe, zgłębiając także teologię, a na Uniwersytecie w Padwie studiował nauki prawne, na życzenie ojca, zakończone świetnym dyplomem „in utroque iure” - z prawa kanonicznego i prawa cywilnego. W swej pogodnej młodości, skupiając się na myśli św. Augustyna i św. Tomasza z Akwinu, doświadczył głębokiego kryzysu, który doprowadził go do postawienia pytań o własne zbawienie wieczne i o przeznaczenie Boże względem siebie, przeżywając jako prawdziwy dramat duchowy podstawowe problemy teologiczne swoich czasów. Modlił się gorąco, ale wątpliwości wstrząsały nim tak mocno, że przez kilka tygodni prawie zupełnie nie mógł jeść ani spać. W szczytowym okresie tych doświadczeń udał się do kościoła dominikanów w Paryżu, otworzył swe serce i tak się modlił: „Cokolwiek się wydarzy, Panie, to Ty trzymasz wszystko w swych rękach, a Twoimi drogami są sprawiedliwość i prawda; cokolwiek postanowiłeś wobec mnie...; Ty, który zawsze jesteś sprawiedliwym sędzią i Ojcem miłosiernym, będę Cię kochał, Panie [...], będę Cię tutaj kochał, mój Boże i będę zawsze pokładał nadzieję w Twoim miłosierdziu i zawsze będę powtarzał Twoją chwałę... Panie Jezu, będziesz zawsze moją nadzieją i moim zbawieniem na ziemi żyjących” (I Proc. Canon., t. I, art. 4). Dwudziestoletni Franciszek znalazł spokój w radykalnej i wyzwalającej rzeczywistości miłości Bożej: kochać Go, nie chcąc nic w zamian i ufać w miłość Bożą; nie chcieć nic ponad to, co uczni Bóg ze mną: kocham Go po prostu, niezależnie od tego, ile mi to da czy nie da. Tak oto znalazł spokój a zagadnienie przeznaczenia [predestynacji] - wokół którego dyskutowano w owym czasie - zostało rozwiązane, gdyż nie szukał już tego, co mógł mieć od Boga; kochał Go po prostu, zdawał się na Jego dobroć. Będzie to tajemnicą jego życia, która pojawi się w jego głównym dziele: Traktacie o Bożej miłości.
CZYTAJ DALEJ

Schronisko dla zwierząt w Sobolewie zostało zamknięte

2026-01-24 15:22

[ TEMATY ]

schronisko

PAP/Paweł Supernak

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji poinformowało w sobotę, że decyzja o zamknięciu schroniska dla zwierząt w Sobolewie (woj. mazowieckie) jest wynikiem niezastosowania się właściciela obiektu do wcześniejszych decyzji wzywających do usunięcia uchybień w prowadzeniu schroniska.

Resort przekazał na portalu X, że w sobotę Powiatowy Lekarz Weterynarii w Garwolinie doręczył właścicielowi schroniska w Sobolewie decyzję o natychmiastowym zamknięciu obiektu oraz zakazie prowadzenia schronisk dla zwierząt.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję