Reklama

Z Watykanu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Audiencja Generalna

Zrodzenie dziecka nie jest pomyłką!

Z protestem przeciw cierpieniom znoszonym przez dzieci na skutek zaniedbań strukturalnych współczesnego świata wystąpił Ojciec Święty podczas audiencji generalnej 8 kwietnia br. Stanowczo sprzeciwił się opiniom, jakoby zrodzenie dzieci było pomyłką. – To haniebne! Nie zrzucajmy na dzieci naszych win! Dzieci nigdy nie są pomyłką – powiedział papież Franciszek. – Cóż czynimy z uroczystych deklaracji praw człowieka i dziecka, jeśli następnie karzemy dzieci za błędy dorosłych? – pytał.

Ojciec Święty zaapelował o zmianę tej sytuacji. – Każde dziecko marginalizowane, porzucone, żyjące i żebrzące na ulicy, z wszelkimi nielegalnymi dochodami, bez szkoły, bez opieki medycznej to wołanie wznoszące się do Boga, oskarżające zbudowany przez nas system – powiedział. Dodał, że także w krajach bogatych wiele dzieci przeżywa dramaty z powodu kryzysu rodziny, pustki edukacyjnej lub czasami nieludzkich warunków życia. – Jednak żadne z tych dzieci nie jest zapomniane przez Ojca w niebie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

(KAI)

Nadzwyczajny jubileusz miłosierdzia

Droga łącząca Boga z człowiekiem

Reklama

Nadzwyczajny Jubileusz Miłosierdzia został oficjalnie ogłoszony przez papieża Franciszka 11 kwietnia br. bullą „Misericordiae vultus”, w której szczegółowo wyjaśnił motywy ogłoszenia tego czasu łaski oraz napisał o nadziejach, które z nim wiąże. Jubileusz rozpocznie się 8 grudnia 2015 r., w uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, jednocześnie będzie to 50. rocznica zakończenia Soboru Watykańskiego II. Zakończy się 20 listopada 2016 r., w uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata.

Bulla zapowiada, że w niedzielę po 8 grudnia br. będą otwarte Święte Drzwi we wszystkich katedrach świata oraz – co jest nowością – „w sanktuariach, miejscach nawiedzanych przez wielu pielgrzymów, którzy właśnie tam bardzo często doświadczają w sercu łaski i znajdują drogę do nawrócenia”. Decyzję wyboru tych szczególnych miejsc Ojciec Święty pozostawił ordynariuszom. Papież zapowiedział posłanie w świat w Wielkim Poście 2016 r. „misjonarzy miłosierdzia”. Będą to „kapłani, którym udzielę władzy przebaczenia grzechów zarezerwowanych dla Stolicy Apostolskiej, aby podkreślić wielkość ich posłania” – napisał Ojciec Święty. Szerokim echem odbiło się również zawarte w bulli wezwanie do nawrócenia tych, którzy stoją z daleka od Boga, szczególnie członków grup przestępczych. Ojciec Święty bardzo mocno napiętnował korupcję, bo „jest uporczywym trwaniem w grzechu, który chce zastąpić Boga iluzją pieniądza jako formy władzy”. Na koniec Papież wskazał na uniwersalny, przekraczający granice Kościoła aspekt miłosierdzia pozwalający „wejść w relacje z judaizmem i z islamem, które to religie uważają miłosierdzie jako jeden z najistotniejszych atrybutów Boga”.

Reklama

Nadzwyczajny Jubileusz Miłosierdzia będzie 29. oficjalnym Jubileuszem w historii Kościoła. Pierwszy został ogłoszony w 1300 r. przez papieża Bonifacego VIII. Ostatni, którym św. Jan Paweł II wprowadził Kościół w trzecie tysiąclecie, przeżywaliśmy w roku 2000.

(RV)

Ojciec Święty do Polaków

Radość Zmartwychwstania

Serdeczne pozdrowienie kieruję do wszystkich Polaków. Drodzy bracia i siostry, w tym wielkanocnym okresie życzę wam, aby pokój i radość zmartwychwstania naszego Pana były zawsze obecne w każdym i w każdej z was, w waszych rodzinach i wspólnotach. Dziękuję wam za życzenia, wyrazy duchowej bliskości, które napłynęły z okazji świąt Wielkiej Nocy. Zawierzam się waszym modlitwom i odwzajemniam je, prosząc Pana, aby darzył was obfitymi łaskami i błogosławieństwem. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Audiencja generalna, 8 kwietnia 2015 r.

(RV)

Dla bezdomnych

Papieskie prezenty

Podobnie jak w ubiegłym roku, 300 rzymskich bezdomnych otrzymało od papieża Franciszka w Wielki Piątek prezent wielkanocny. Jak donoszą włoskie media, złożyły się na niego: list z życzeniami, papieski portret i 50 euro. W imieniu Ojca Świętego prezenty bezdomnym z okolic Watykanu i dwóch rzymskich dworców rozdawali w Wielki Piątek późnym wieczorem – w czasie, gdy papież Franciszek przewodniczył nabożeństwu Drogi Krzyżowej w rzymskim Koloseum – papieski jałmużnik abp Konrad Krajewski oraz kierownik jego biura ks. Diego Giovanni Ravelli.

(KAI)

Telefon na Antarktykę

Papież dzwoni na peryferie

W Wielką Sobotę Ojciec Święty postanowił zrobić niespodziankę argentyńskim żołnierzom stacjonującym w bazie wojskowej Marambio w Antarktyce. Papież zadzwonił do nich w południe, ale na Półwyspie Antarktycznym była 7 rano. Odebrał oficer dyżurny Gabriel Almada i, jak zwykle w takich wypadkach, nie chciał wierzyć własnym uszom. Za jego pośrednictwem Franciszek złożył świąteczne życzenia żołnierzom i ich bliskim. – Z radości nie mogłem powstrzymać łez, nigdy tego nie zapomnę – opowiadał mediom argentyński żołnierz.

(RV)

Z twittera papieża Franciszka

Panie, daj nam dar łez, abyśmy płakali nad naszymi grzechami i otrzymali Twoje przebaczenie.

2015-04-14 12:43

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święta Monika – nauczycielka wiary i jej ostatnie przesłanie

2026-08-27 14:19

[ TEMATY ]

św. Monika

Adobe Stock

Kościół wspomina 27 sierpnia matkę św. Augustyna, kobietę niezwykłą i wzór dla chrześcijańskich matek. U boku syna, który oddalił się od wiary katolickiej, znalazła siłę, by stawiać czoła trudnym chwilom poprzez modlitwę oraz słuchanie Słowa Bożego - pisze Vatican News. Na kilka dni przed śmiercią, w Ostii Tiberinie, przeżyła mistyczne doświadczenie, które pozwoliło jej zrozumieć ostateczny sens życia.

Ostia w 387 roku musiała być spokojnym miasteczkiem położonym nad morzem, kiedy przybył tam Aureliusz Augustyn, który nawrócił się na wiarę katolicką i pozostawił w Mediolanie katedrę retoryki. Towarzyszyli mu matka Monika, syn Adeodat – którego miał z kobietą, z którą żył przez ponad dziesięć lat – brat Nawigiusz oraz przyjaciele Alipiusz i Ewodiusz. Zamierzali powrócić do Afryki i osiąść jako servi Dei (słudzy Boga) w Tagaste, swojej rodzinnej ziemi.
CZYTAJ DALEJ

Św. Monika – matka św. Augustyna

[ TEMATY ]

święta

Adobe Stock

"Święta kobieta” – można by dziś użyć potocznego określenia, przyglądając się Monice, jej troskom i niespotykanej wręcz cierpliwości, z jaką je przyjmowała.

Nie tylko to było niezwykłe, co musiała znosić jako żona i matka, ale przede wszystkim to, jaką postawą się wykazała i jak ta postawa odmieniła życie jej męża i syna. Monika. Urodzona ok. 332 r. w mieście Tagasta w północnej Afryce, pochodziła z rzymskiej chrześcijańskiej rodziny. Jednak największy wpływ na jej pobożność miała prawdopodobnie piastunka, stara służąca, która, zajmując się dziewczynką, dbała, by ta ćwiczyła się w pokorze, umiarze i spokoju. Gdy młoda kobieta wychodziła za mąż za rzymskiego patrycjusza, była bardzo religijna, znała Pismo Święte, filozofię, ale przede wszystkim wierzyła, że z Bożą pomocą będzie dobrą, cierpliwą żoną i matką. I była. Jednak jeszcze wtedy nie miała pojęcia, jak dużo ją to będzie kosztowało i jak wielkie owoce przyniesie jej życie. Przeczytaj także: Monika i Augustyn Najpierw mąż. Był poganinem, ponadto człowiekiem gniewnym i wybuchowym. Lubił zabawy i rozpustę. Monika potrafiła się z nim obchodzić niezwykle łagodnie. Swą dobrocią i cierpliwością, tym, że nigdy nie dopuszczała do kłótni, a także modlitwami i chrześcijańską postawą spowodowała nawrócenie i przyjęcie chrztu przez męża. Gdy owdowiała w wieku ok. 38 lat, miała świadomość, że mąż odszedł pojednany z Bogiem. Syn. Monika urodziła troje dzieci: dwóch synów – Nawigiusza i Augustyna oraz córkę (prawdopodobnie Perpetuę). Mimo ogromnego wysiłku włożonego w wychowanie dzieci jeden z synów – Augustyn zapatrzony w ojca i jego wcześniejsze poczynania, wiódł od lat młodzieńczych hulaszcze życie, oddalone od Boga. Kolejne 16 lat swojego wdowiego życia Monika poświęciła na ratowanie ukochanego syna. Śledząc ich losy, trudno pojąć, skąd brali siły na tę walkę, np. ona – by odmówić własnemu dziecku przyjęcia do domu po powrocie z Kartaginy (wiedziała, że związał się z wyznawcami manicheizmu), on – by nią pogardzać i przed nią uciekać. Była wszędzie tam, gdzie on. Modliła się i płakała. Nigdy nie przestała. Wreszcie doszło do spotkania Augustyna ze św. Ambrożym. Pod wpływem jego kazań Augustyn przyjął chrzest i odmienił swoje życie. Szczęśliwa matka zmarła wkrótce potem w Ostii w 387 r.
CZYTAJ DALEJ

Prymas Jasnogórski

Bł. kard. Wyszyński sam nazwał siebie Prymasem Jasnogórskim, bowiem całe jego życie upływało w łączności z Jasnogórską Maryją. Od ponad 40 lat na Jasnej Górze organizowane są z 27/28 każdego miesiąca czuwania z „bł. Prymasem w Domu Matki”. Dziś co miesięczną modlitwę rozpocznie Apel Jasnogórski, o g. 21.00 w Kaplicy Matki Bożej
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję