Reklama

Prywatność w mediach

W Krakowie w dniach 13-14 maja br. odbyła się 9. Międzynarodowa Konferencja Etyki Mediów pt. „Prywatność w mediach. Prywatność i społecznościowość mediów”

Niedziela Ogólnopolska 22/2015, str. 47

Agnieszka Konik-Korn

O. prof. Leon Dyczewski OFMConv przedstawił referat o etycznych aspektach prywatności i publiczności w mediach

O. prof. Leon Dyczewski OFMConv
przedstawił referat
o etycznych aspektach prywatności
i publiczności w mediach

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Organizatorami wydarzenia były Instytut Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej UPJPII w Krakowie, którego dyrektorem jest ks. prof. Michał Drożdż, oraz Sekcja „Aksjologia Komunikowania” Polskiego Towarzystwa Komunikacji Społecznej.

– Dziś, w dobie nowych mediów, obserwujemy zacieranie się sfery prywatnej i publicznej – mówił ks. prof. Michał Drożdż. – Poszerza się sfera prywatnych przekazów, powstają blogi, portale czy strony internetowe, tworzone są nowe prywatne media, dlatego dobrze się złożyło, że podczas konferencji mogliśmy się przyjrzeć mediom z perspektywy prywatności. Prywatność, o której dyskutowaliśmy, nie była jednak przedstawiana wyłącznie jako wartość sama w sobie, ale w zamierzeniu jako wartość wspierająca coś bardziej fundamentalnego – godność osoby ludzkiej – powiedział Ksiądz Profesor, zapytany o wybór tematyki tegorocznych obrad.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Przez dwa dni uczestnicy konferencji, którzy przybyli do Krakowa, dzielili się wiedzą i spostrzeżeniami oraz wynikami przeprowadzonych przez siebie badań i obserwacji. Ks. prof. Andrzej Zwoliński przestrzegał przed beztroskim zamieszczaniem w Internecie prywatnych danych, zdjęć, informacji o sobie, bo one często zaczynają w sieci żyć swoim życiem. Z kolei o. prof. Leon Dyczewski OFMConv z Lublina skupił się na aspektach etycznych prywatności i publiczności w mediach. Wskazał m.in., że w realizowanych materiałach dziennikarze powinni kierować się odpowiedzialnością za odbiorców, ale także pełnym poszanowaniem godności osób, o których materiał realizują.

Uczestnicy konferencji mogli poznać różnorodne zdania prelegentów na temat nowoczesnych możliwości medialnych – zarówno sceptycyzm, jak i fascynacje szybkością przekazu informacji i nowymi możliwościami użytkowania mediów.

Dr Krzysztof Gurba podał przykład dziennikarstwa oddolnego, w którym dziennikarzem jest społeczeństwo i to ono relacjonuje ważne wydarzenia. Takie dziennikarstwo było wykorzystywane m.in. w kampaniach prezydenckich Baracka Obamy czy podczas zamieszek na ukraińskim Majdanie. – Polacy wykazują najniższą aktywność obywatelską w Europie – podkreślał.

Wiele do myślenia dał słuchającym dr Sebastian Musioł, który określił polskie społeczeństwo mianem przemysłowego, czyli takiego, dla którego istotna jest ilość odbieranych informacji, a nie ich jakość. – Tym tropem idą media. Nie jest ważne, co sprzedać, ale jak sprzedać – zauważył.

Dr Aneta Wójciszyn-Wasil zwróciła uwagę na trudne zadanie radiowców – przekazanie maksymalnej treści przy użyciu niewielkiej liczby słów. Red. Maria Kołtunowska natomiast przytoczyła przykłady manipulacji medialnej.

Każdy panel konferencji kończył się dyskusją. Rozmawiano m.in. o tym, że wybór dotyczący korzystania z konkretnych mediów należy do ich użytkowników. Czy jednak mamy świadomość wolności wyboru i że należy on do nas? – zapytaliśmy ks. prof. Drożdża.

– Wolność jest wyznacznikiem naszego bycia człowiekiem, nie dotyczy wyłącznie aktywności w mediach – stwierdził Ksiądz Profesor. – Wolność nie jest wartością absolutną, ale powiązaną z innymi wartościami. Nasza aktywność w przestrzeni medialnej powinna służyć naszemu dobru i rozwojowi. Musimy mieć jednak świadomość, że współczesne przekazy medialne obciążone są perswazją, która atakuje naszą wolność i stosuje osłabiające ją mechanizmy. Siła i specyfika powiązań w komunikowaniu sieciowym sprawiają, że nawet się nie spostrzeżemy, jak wejdzie w cały „mechanizm sieciowości” warunkującej naszą wolność. Nie jesteśmy w stanie ochronić prywatności, jeśli nie umieścimy jej w sferze wartości etycznych – przyznał Ksiądz Profesor i dodał: – Dlatego tak ważne jest, by pamiętać, że prywatność jest osłoną delikatnej i podstawowej wartości, jaką jest godność człowieka, godność osoby ludzkiej.

Kolejna Konferencja Etyki Mediów odbędzie się w Krakowie za rok.

2015-05-26 13:34

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Fulton Sheen: Teleewangelista czy prorok zza oceanu?

2026-02-14 20:15

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

pl.wikipedia.org

Abp Fulton Sheen

Abp Fulton Sheen

„Spierał się z Darwinem, Freudem, Marksem i Szatanem. Nacierał uszu demokratom za lekceważenie demokracji, ganił kapitalistów za chciwość, a cały Zachód za to, że dawał komunizmowi szansę na rozwój przez lekceważenie własnej wiary chrześcijańskiej” – tak Fultona Johna Sheena scharakteryzowano w magazynie Time.

Na początku lat 50. XX wieku amerykańska telewizja wchodziła w swój złoty wiek, który trwał kolejne dwie dekady. Nigdy wcześniej ani nigdy później telewizja nie wpływała tak znacząco na kulturę i sposób życia zwykłego Amerykanina. Srebrny ekran kształtował to, jak społeczeństwo postrzegało rodzinę, miłość, politykę i inne aspekty życia – nawet normy społeczne. Telewizja stała się w pewnym sensie medium „totalnym”, formując amerykańskie umysły bardziej, niż współcześnie czyni to internet. Powstające wówczas seriale i programy były starannie produkowane, miały dobrze napisane scenariusze, wybitnych aktorów i reżyserów, dominowała jednak wśród nich tematyka rozrywkowa – z jednym wyjątkiem. Nowojorski biskup, który wytykał Amerykanom grzech, mówił im o obowiązkach wobec Boga i rodziny, ganił komunistów i z chrześcijańską miłością modlił się na antenie za Hitlera i Stalina, gromadził każdego tygodnia przed odbiornikami miliony widzów. Był to paradoks tamtych czasów, że z najpopularniejszymi programami rozrywkowymi mógł konkurować pod względem oglądalności tylko katolicki biskup. Fulton John Sheen stał się swego rodzaju telewizyjnym celebrytą, a w 1952 r. otrzymał nawet Nagrodę Emmy – telewizyjnego Oscara – dla „Najbardziej Wybitnej Osobowości” srebrnego ekranu. Jego audycje i książki były rozchwytywane nie tylko przez katolików. Również dziś, ponad cztery dekady od jego śmierci, książki bp. Sheena błyskawicznie znikają z księgarskich regałów. Jak osoba ta zdobyła rozgłos? Dlaczego bp Sheen nadal jest tak popularny, również w Polsce?
CZYTAJ DALEJ

Igrzyska 2026/skoki narciarskie: KACPER TOMASIAK Z BRĄZOWYM MEDALEM!

2026-02-14 20:32

[ TEMATY ]

skoki narciarskie

Kacper Tomasiak

PAP/Grzegorz Momot

Kacper Tomasiak

Kacper Tomasiak

Kacper Tomasiak zajął trzecie miejsce w olimpijskim konkursie skoków narciarskich na dużym obiekcie w Predazzo!

Kacper Tomasiak zdobył 26. medal olimpijski w historii startów polskich sportowców na zimowych igrzyskach. W sobotę w Predazzo sięgnął po brąz w konkursie skoków narciarskich na dużym obiekcie.
CZYTAJ DALEJ

Fulton Sheen: Teleewangelista czy prorok zza oceanu?

2026-02-14 20:15

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

pl.wikipedia.org

Abp Fulton Sheen

Abp Fulton Sheen

„Spierał się z Darwinem, Freudem, Marksem i Szatanem. Nacierał uszu demokratom za lekceważenie demokracji, ganił kapitalistów za chciwość, a cały Zachód za to, że dawał komunizmowi szansę na rozwój przez lekceważenie własnej wiary chrześcijańskiej” – tak Fultona Johna Sheena scharakteryzowano w magazynie Time.

Na początku lat 50. XX wieku amerykańska telewizja wchodziła w swój złoty wiek, który trwał kolejne dwie dekady. Nigdy wcześniej ani nigdy później telewizja nie wpływała tak znacząco na kulturę i sposób życia zwykłego Amerykanina. Srebrny ekran kształtował to, jak społeczeństwo postrzegało rodzinę, miłość, politykę i inne aspekty życia – nawet normy społeczne. Telewizja stała się w pewnym sensie medium „totalnym”, formując amerykańskie umysły bardziej, niż współcześnie czyni to internet. Powstające wówczas seriale i programy były starannie produkowane, miały dobrze napisane scenariusze, wybitnych aktorów i reżyserów, dominowała jednak wśród nich tematyka rozrywkowa – z jednym wyjątkiem. Nowojorski biskup, który wytykał Amerykanom grzech, mówił im o obowiązkach wobec Boga i rodziny, ganił komunistów i z chrześcijańską miłością modlił się na antenie za Hitlera i Stalina, gromadził każdego tygodnia przed odbiornikami miliony widzów. Był to paradoks tamtych czasów, że z najpopularniejszymi programami rozrywkowymi mógł konkurować pod względem oglądalności tylko katolicki biskup. Fulton John Sheen stał się swego rodzaju telewizyjnym celebrytą, a w 1952 r. otrzymał nawet Nagrodę Emmy – telewizyjnego Oscara – dla „Najbardziej Wybitnej Osobowości” srebrnego ekranu. Jego audycje i książki były rozchwytywane nie tylko przez katolików. Również dziś, ponad cztery dekady od jego śmierci, książki bp. Sheena błyskawicznie znikają z księgarskich regałów. Jak osoba ta zdobyła rozgłos? Dlaczego bp Sheen nadal jest tak popularny, również w Polsce?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję