Spotkanie na KUL rozpoczęło się śpiewem w wykonaniu wspólnoty neokatechumenalnej, który wprowadził uczestników w modlitewny i refleksyjny charakter wydarzenia. Wśród zgromadzonych gości znaleźli się m.in. bp senior ks. Mieczysław Cisło, przedstawiciele lubelskiej gminy żydowskiej wraz z kantorem Symchą Kellerem, władze rektorskie KUL oraz reprezentanci Centrum Relacji Katolicko-Żydowskich im. Abrahama J. Heschela.
Reklama
Najważniejszym punktem uroczystości było zapalenie świec chanukowych. Do tego symbolicznego gestu zaproszono bp Mieczysława Cisło, który zapalił pierwszą świecę natomiast kantor Symcha Keller drugą. Z kolei prorektor ds. misji KUL ks. prof. Piotr Wiśniewski oraz dyrektor Instytutu Nauk Biblijnych ks. prof. Mirosław Wróbel zapalili świece w wieńcu adwentowym. – Dzisiaj obok świec adwentowych, które przypominają nam, że Chrystus jest światłem świata, zapaliliśmy dwie świece chanukowe ze świecznika Chanukija. Dla nas chrześcijan, święto Chanuka jest wspólnym świętem z Żydami, dlatego, że tak jak wierzą Żydzi, to wydarzenie z 165 roku przed narodzinami Chrystusa było interwencją Boga. A więc wszystkie wydarzenia, które Bóg zdziałał w narodzie wybranym, są częścią naszej wspólnej historii zbawienia. I dlatego stajemy dzisiaj obok siebie, przedstawiciele wspólnoty żydowskiej, chrześcijanie i katolicy po to, żeby dziękować Bogu za jego działanie pośród świata, tak jak w historii Izraela, tak również i w Kościele – powiedział bp Cisło. Pasterz zwrócił również uwagę na sytuację w Ziemi Świętej, wyrażając intencję o pokój i jedność dla ludu Izraela i Palestyny. – Pamiętamy o narodzie palestyńskim, jednakowo nam drogim, dlatego że cierpi i dlatego modlimy się przy każdej okazji razem z Żydami o pokój w Ziemi Świętej. Kilka lat temu w Weronie na stadionie odbyło się piękne spotkanie Ojca Świętego Papieża Franciszka ze społecznością. Kilkadziesiąt tysięcy osób było na stadionie i świadectwo składali Palestyńczyk i Żyd. Mężczyźni, obaj płakali, obaj obejmowali się w braterskim uścisku jako wyraz sprzeciwu wobec tego, co dzieje się w Ziemi Świętej. I dlatego modlimy się o pokój dla Izraela, o pokój dla Palestyńczyków, żeby ta Ziemia Święta dzisiaj była miejscem światła i pokoju – podkreślił ksiądz biskup.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Po uroczystym zapaleniu świec, Symcha Keller zaśpiewał modlitwę żydowską oraz podkreślił znaczenie Chanuki jako święta symbolizującego zakończenie wojny, konfliktów i przemocy. - Święto Chanuki jest świętem najpiękniejszym w skali roku. To święto, które dotyczy zakończenia wojny, święto, które symbolizuje zakończenie przemocy, morderstwa, okupacji. Chanuka jest symbolem cudu, symbolem cudu światła. Ale przede wszystkim jest symbolem zjednoczenia ludzi dobrych w sercu i dobrych w czynach, którzy nikogo nie atakują, nikogo nie obrażają, a szukają porozumienia i pojednania między ludźmi, bo mają to w swoim sercu. Tak jak prawdziwy Żyd, tak i prawdziwy chrześcijanin w swoim sercu nosi miłość do jednego Stwórcy, do Boga i dzieli się tą miłością między sobą – przyznał kantor Symcha Keller.
W swoim przemówieniu przedstawiciel lubelskiej gminy żydowskiej podziękował Katolickiemu Uniwersytetowi Lubelskiemu za inicjatywę i szerzenie idei wspólnoty i pojednania. - Dziękuję Katolickiemu Uniwersytetowi Lubelskiemu za te światła i Adwentu i Chanuki. Bo to jest właśnie symbol, że ludzie o dobrych sercach, ludzie o dobrej woli mogą razem z sobą żyć, wymieniać się swoim dobrem i dzielić się pięknem, które każdy człowiek sobie nosi. Nie ma złych narodów i dobrych narodów. Są tylko źli ludzie i dobrzy ludzie – podkreślił kantor.
Reklama
Na rolę dialogu międzyreligijnego oraz znaczenie wspólnego świętowania w duchu szacunku i miłości zwrócił uwagę ks. prof. Mirosław Wróbel, dyrektor Instytutu Nauk Biblijnych KUL. – Świece adwentowe i chanukowe mają istotne znaczenie w kontekście współczesnego dialogu katolicko-żydowskiego, ponieważ symbolizują pokój, światło, nadzieję i duchowe oczyszczenie. To są wspólne wartości obu tradycji religijnych. To głębsze spojrzenie na dialog katolicko-żydowski na naszym uniwersytecie dzięki prężnie działającemu od trzech lat Centrum Relacji Katolicko-Żydowskich im. Abrahama J. Heschela. Wielkie pragnienie św. Jana Pawła II patrona naszej uczelni, aby budować mosty porozumienia i dialogu może się także dzisiaj urzeczywistniać w blasku tych zapalonych świec adwentowych i chanukowych – podkreślił ks. prof. Mirosław Wróbel, dyrektor Instytutu Nauk Biblijnych KUL i dodał, że wspólne świętowanie Chanuki i Adwentu to budowanie mostów dążących do współpracy międzyreligijnej w duchu szacunku i akceptacji. - To czas refleksji nad własnym życiem, a także okazja do wzmocnienia więzów rodzinnych, społecznych i międzyreligijnych. Światłość tych świec symbolizuje nie tylko obecność Boga, ale także dążenie do pokoju i jedności. Wspólna modlitwa, śpiew, rozmowy na temat znaczenia tych symboli prowadzą do głębszego otwarcia między obiema religiami. Budowanie mostów między wyznawcami różnych religii, promowanie tolerancji i współpracy w duchu wzajemnego szacunku oraz akceptacji to cel takich pięknych wydarzeń jak to, w którym teraz uczestniczymy. Dzielimy się blaskiem tego światła. Najpierw pomiędzy sobą, a potem przekazujmy ten blask wszędzie tam, gdzie jeszcze są ciemności, zranienia, krzywdy – wyznał ks. prof. Wróbel.
Uroczystość zakończyła się wspólnym śpiewem w wykonaniu wspólnoty neokatechumenalnej oraz Symchy Kellera.
Chanuka jest jednym z najważniejszych świąt w tradycji żydowskiej. Obchodzona jest na pamiątkę wydarzeń z czasów starożytnych, kiedy to Żydzi, po zwycięstwie nad armią syryjską, oczyścili i ponownie poświęcili Świątynię Jerozolimską. Gdy zapalili menorę, niezwykłym cudem, mała ilość oliwy starczyła na osiem dni, co miało być znakiem Bożego błogosławieństwa i obecności wśród swojego ludu. Święto Chanuki trwa osiem dni, jest to czas radości, bliskości, opowieści, wspólnego świętowania.
