Gorzkie żale” to drugie po Drodze Krzyżowej nabożeństwo, które odprawia się w okresie Wielkiego Postu w Kościele katolickim. Jest to nabożeństwo pasyjne, w trakcie którego rozważana jest męka Jezusa Chrystusa. Pierwsze wzmianki na temat „Gorzkich żali” odnajdujemy w okresie baroku. W tym czasie bowiem następuje nagły rozkwit literatury mistycznej, a co za tym idzie – Nabożeństwa do Męki Pańskiej stają się szczególnie popularne. Pod koniec XVII i w pierwszej połowie XVIII wieku warszawscy mieszczanie oraz magnateria organizowali się w grupach modlitewnych, tzw. bractwach nabożnych. Do najsłynniejszych grup w stolicy należało Bractwo Różańcowe przy kościele Dominikanów oraz Bractwo św. Rocha przy kościele Księży Misjonarzy Świętego Krzyża, które w szczególny sposób zajmowało się szerzeniem nabożeństwa do Męki Pańskiej. I w tym miejscu pojawia się sensacyjny wątek... a mianowicie, mimo pobożnościowego charakteru samego bractwa, powstał konflikt między bractwami o pierwszeństwo w organizowaniu procesji pasyjnych, który w konsekwencji doprowadził do powstania nabożeństwa „Gorzkich żali”.
Tak już jesteśmy skonstruowani, że jesteśmy głodni autorytetów. Chcemy się na kimś wzorować i mieć kogo podziwiać, nawet jeśli się do tego nie przyznajemy. To zazwyczaj osoby odznaczające się wyjątkową charyzmą, krystaliczne, prawdomówne i prawe. Współczesne nam, ba, nawet z naszego najbliższego otoczenia, jak i takie, których nie dane nam było poznać, święci czy błogosławieni, których postępowaniem się zachwycamy.
O projektach, realizowanych wspólnie z polskimi i międzynarodowymi partnerami, miejscu Polski pośród państw mających swoje stałe przedstawicielstwa przy Watykanie i znaczeniu relacji dyplomatycznych ze Stolicą Apostolską mówi w rozmowie z KAI Ambasador Rzeczypospolitej Polskiej przy Stolicy Apostolskiej i Suwerennym Zakonie Maltańskim Adam Kwiatkowski.
O. Stanisław Tasiemski OP: Panie Ambasadorze, wkrótce zakończy Pan swoją czteroletnią misję dyplomatyczną jako przedstawiciel Polski przy Stolicy Apostolskiej. Jak podsumowałby Pan ten czas?
Sąd Rejonowy w Jarosławiu aresztował na trzy miesiące 31-letniego Ihora M., podejrzanego o atak na terenie klasztoru sióstr Benedyktynek. Ze względu na stan zdrowia podejrzanego areszt ma być wykonywany w warunkach szpitalnych – poinformowała prokurator Bożena Harasz-Wołoszyn z Prokuratury Okręgowej w Przemyślu.
Sąd uwzględnił wniosek Prokuratury Rejonowej w Jarosławiu i zastosował areszt do 23 grudnia 2026 r. Ihora M. nie doprowadzono na posiedzenie z uwagi na jego stan zdrowia. – W orzeczeniu sądu znajduje się wskazanie, iż ten środek w postaci tymczasowego aresztowania winien być stosowany w warunkach szpitalnych – powiedziała podczas briefingu Harasz-Wołoszyn.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.