Dobre wieści dla opozycji napływają z Brukseli. Komisja Europejska stoi murem za PO i .Nowoczesną. Niestety, złe wieści napływają dla PO i .Nowoczesniej z Warszawy. Zdecydowana większość Polaków pozytywnie odbiera rządowe programy pomocowe. Pytanie: kto będzie rządził w Polsce – urzędnicy z Brukseli czy obywatele RP?
Beton
Poparcie Brukseli zachęciło największe partie opozycyjne do usztywnienia swojego stanowiska w sprawie Trybunału Konstytucyjnego. Aż dziw bierze, że opozycja jeszcze nie wysunęła postulatu, aby obecnego prezesa TK konstytucyjnie umocować jako króla Polski. Brzmi absurdalnie? Niespecjalnie. W tej konkretnej sprawie przekroczono już wszelkie znane granice.
Platforma chce przedstawić swoje pomysły na Polskę. Stoimy na stanowisku, że to próżna robota. Polacy już znają nie tylko główny zarys pomysłu PO na Polskę, ale też nawet niektóre szczegóły. Całkiem szeroko je omawiano, a do tego nadal wiszą w Internecie stenogramy z rozmów u Sowy i Przyjaciół.
Teoria spiskowa
Niedawno byliśmy świadkami serii alarmów o podłożonych bombach. Żadnej oczywiście nie było, ale ewakuacje urzędów i sprawdzanie budynków trzeba było wykonać. Część opozycji ma podejrzenie, że to robota rządzących, którzy chcą przepchnąć ustawę antyterrorystyczną. Widzielibyśmy tu jeszcze wyraźne wpływy cyklistów i masonerii.
„Kościół nie może zamknąć się w tym, co widzialne i doraźne” - przypomniał Leon XIV podczas pierwszej majowej audiencji ogólnej, wracając do nauczania Soboru Watykańskiego II. W mocnej katechezie wskazał, że chrześcijanie żyją między „już” a „jeszcze nie”, a prawdziwym horyzontem Kościoła pozostaje Królestwo Boże.
Odwołując się do soborowej konstytucji „Lumen gentium”, Papież przypomniał, że „Kościół jest Ludem Bożym pielgrzymującym w dziejach, a celem wszystkich jego działań jest Królestwo Boże”. Zauważył przy tym, że ten wymiar bywa dziś marginalizowany, gdyż uwaga wierzących skupia się głównie na tym, co widzialne i natychmiastowe.
Przez orędownictwo Najświętszej Maryi Panny i św. Stanisława błagajcie o dar jedności i o poszanowanie wartości chrześcijańskich w waszym narodzie - powiedział papież do Polaków podczas dzisiejszej audiencji ogólnej.
Podziel się cytatem
Papieską katechezę streściła po polsku siostra Sebastiana Choroś SłNSJ z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej:
Radosna, utalentowana, oddana innym – i całkowicie oddana Bogu. Helena Kmieć staje się dla współczesnego Kościoła symbolem świętości „z sąsiedztwa”, która zachwyca prostotą i autentycznością. Zapraszamy do lektury fragmentu książki „Wzór na świętość według Helenki Kmieć”, który pozwala lepiej zrozumieć wewnętrzną drogę kandydatki na ołtarze i inspiruje do zrobienia własnego kroku w stronę Boga.
Małe słowa wiele znaczą! Pewnie zastanawiacie się, co może oznaczać to niepozorne słówko „do”. W życiu Helenki słowo „do” pojawiało się bardzo często. Używała go, gdy chciała iść DO kościoła. Gdy wybierała się DO szkoły i DO przyjaciół. Pojechała DO Zambii i Boliwii, by tam pomagać dzieciom. Ważnego przyimka DO Helenka używała zawsze wtedy, gdy podejmowała jakieś świadome działanie z myślą o drugim człowieku bądź o Bogu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.