Ile razem dróg przebytych? Ile ścieżek przedeptanych? (…) I znów upór, żeby powstać i znów iść, i dojść do celu – śpiewał wiersz Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego Marek Grechuta. Słowa te dobrze oddają atmosferę spotkania we wspólnocie Kościoła, przywodzą na myśl doświadczenie drogi, wielu niedogodności zmienionych w radość. „Radość jest naturalną konsekwencją płonącego serca – powiedziała bł. Matka Teresa z Kalkuty – Jest to często peleryna, pod którą ukrywa się życie pełne poświęcenia w ciągłej jedności z Bogiem. Niech każdy widzi dobroć w twojej twarzy, w twoich oczach i w twoim uśmiechu. Radość można wyczytać z oczu, pojawia się w słowie i geście (...). Ten daje najwięcej, kto daje z radością”.
Prawdziwy chrześcijanin jest człowiekiem radości, budującym wiarę na Chrystusowej skale – mówi do nas papież Franciszek.
Kiedy o. Adam Szustak OP głosił rekolekcje w Zielonej Górze, mówił o różnych ludziach. I była wśród nich pani spod znaku najstarszego zawodu świata, co namaściła Jezusowi stopy luksusowym olejkiem. Jeśli ktoś czyta Pismo Świętego, to wie, że podobnie zrobiła Maria z Betanii – wylała Jezusowi na głowę olejek tak drogi, że Judasza aż skręciło w środku, bo przecież można było ten olejek sprzedać za naprawdę duże pieniądze i wspomóc biednych. Jakie to, nawiasem mówiąc, ciekawe, że najłatwiej przychodzi nam dobroczynność za cudze pieniądze.
Pamiętacie bajkę o pasterzu oszuście i owcach, które strzegł? Po tym jak kilka razy, dla „żartu” wołał mieszkańców wsi o pomoc, gdy rzeczywiście pojawił się wilk - nikt na pomoc mu nie przybiegł. Podobnie jest w życiu realnym i z jakimkolwiek innym fikcyjnym strachem.
A taki co kilka tygodni próbuje wzbudzać premier Donald Tusk. W oparciu o niedopowiedzenia. Ostatnio były szef rządu stanął i powiedział „sprawdzam”. Mateusz Morawiecki wezwał Tuska do zwołania szefów klubów parlamentarnych i poinformowania ich o rzeczywistych zagrożeniach z raportu CIA oraz o tym, czy polska infrastruktura krytyczna jest chroniona. I bardzo dobrze, że tak zrobił, bo inflacja strachu działa dokładnie tak samo jak inflacja pieniądza: na początku robi wrażenie, potem ludzie przyzwyczajają się do coraz większych liczb, a na końcu przestają reagować nawet wtedy, gdy zagrożenie jest prawdziwe. Polacy uodpornią się na ostrzeżenia. I to będzie niebezpieczne.
Benedyktynki spotkały się w Rzymie z Papieżem Leonem XIV
To były bardzo treściwe słowa, zawierające istotę naszego życia i misji w Kościele – tak o dzisiejszym przemówieniu Leona XIV do benedyktyńskich mniszek mówią przedstawicielki wspólnot monastycznych z Polski. W świecie, który stawia w centrum człowieka, samego siebie, my nieustannie przypominamy, że to Bóg ma być we wszystkim uwielbiony – mówi w rozmowie z Vatican News s. Brygida Olęcka, loretanka.
Jak wskazuje s. Marcelina Kuśmierz OSB, dzisiejsze spotkanie z Papieżem było świadectwem jego bliskości i modlitwy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.