Każdy z nas jest wyjątkowy i niepowtarzalny. Takimi jesteśmy w spojrzeniu Boga, który „nie ma względu na osoby”. Każdy dla Niego jest tak samo ważny i kochany. Nieco inaczej przedstawia się sprawa ze strony człowieka. Nie potrafimy kochać z takim samym natężeniem. Każdy inaczej wyraża siebie. Owa różnorodność ukazuje bogactwo życia ludzkiego. W ostatnich dniach byliśmy świadkami kanonizacji Matki Teresy z Kalkuty. To niezwykła postać zwyczajnej kobiety, która potrafiła łączyć miłość do Boga z miłością do człowieka, zwłaszcza najbardziej bezbronnego i odrzuconego. Droga jej życia nie była łatwa. Nie raz przychodziło jej „wadzić” się z Bogiem i z ludźmi. Wszystko jednak, czego doświadczała, przyjmowała i czyniła z pokorą. Przede wszystkim chciała być właśnie matką – dobrą, troskliwą, wymagającą strażniczką życia, z sercem otwartym wobec każdego. Słusznie papież Franciszek powiedział, że trudno nam będzie nazywać ją „świętą”. Pozostanie przede wszystkim tym, kim była – Matką Teresą. Człowiekiem z peryferiów ratującym drugiego, zepchniętego na margines cywilizacji. Święty, to właśnie ktoś, kto był i pozostał sobą – Człowiekiem.
Nasz święty współwięzień przede wszystkim ocalił w nas człowieczeństwo. Był duchowym pasterzem w komorze głodowej, wspierał, prowadził modlitwy, rozgrzeszał i wyprowadzał umierających znakiem krzyża na drugi świat. W nas, ocalałych z selekcji, umocnił wiarę i nadzieję. Pośród tego zatracenia, terroru i zła, przywrócił nadzieję”. To świadectwo Michała Micherdzińskiego, ostatniego świadka apelu w obozie KL Auschwitz, na którym o. Maksymilian Kolbe zdecydował się oddać swe życie za współwięźnia Franciszka Gajowniczka.
W sobotę 5 września ulicami Londynu przejdzie Marsz dla Życia – największe doroczne wydarzenie brytyjskiego ruchu pro-life. Odbędzie się zaledwie sześć dni przed kolejną próbą legalizacji wspomaganego samobójstwa.
Tegoroczne hasło marszu brzmi: „Aborcja rani rodzinę”. Organizatorzy chcą w tym roku mówić nie tylko o kobiecie i nienarodzonym dziecku, ale również o konsekwencjach aborcji dla ojców, rodzeństwa, dziadków i relacji rodzinnych.
Eucharystia sprawowana pod przewodnictwem bp. Adama Bałabucha rozpoczęła 30 sierpnia gminne święto plonów. Biskup przypomniał, że za każdym bochenkiem chleba kryją się praca, troska i wyrzeczenie człowieka.
Dożynkowa Msza św. została odprawiona w kościele pw. św. Michała Archanioła. Na początku liturgii proboszcz ks. Wojciech Iwanicki podkreślił, że wdzięczność, choć we współczesnym świecie zdaje się zanikać, pozostaje szczególnie bliska rolnikom, sadownikom i ogrodnikom. To oni najlepiej wiedzą, że plony są owocem zarówno ludzkiego wysiłku, jak i Bożego błogosławieństwa. – To wasze święto. Dziękujemy wam za ciężką pracę, za serce, które w nią wkładacie, i za pielęgnowanie etosu pracy – mówił proboszcz, witając uczestników uroczystości.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.