Reklama

Widziane z Brukseli

Widziane z Brukseli

Wybór Trumpa

Wybór Donalda Trumpa unijnym decydentom się „nie podoba”.

Niedziela Ogólnopolska 47/2016, str. 47

[ TEMATY ]

polityka

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Trump card” to w tłumaczeniu na język polski „atu”, czyli kolor w kartach, który przebija wszystkie inne kolory. W Stanach Zjednoczonych Trump Donald pokonał wszystkich innych kandydatów, a na finiszu reprezentantkę Partii Demokratycznej Hillary Clinton. Jego zwycięstwo może okazać się niebezpieczne także dla unijnych decydentów. Wprawdzie tuż po ogłoszeniu wyników wyborów w USA popłynęły z Brukseli, Berlina oraz innych stolic zwyczajowe gratulacje, ale wielu nie jest w stanie zaakceptować wyboru Amerykanów. Jeszcze w trakcie trwającej kampanii prezydenckiej przewodniczący Parlamentu Europejskiego Martin Schulz wieszczył, że „Trump to problem nie tylko dla Unii Europejskiej, ale i dla całego świata”. Publicznie wyraził też nadzieję, że wygra Hillary Clinton.

Niezastąpiony w swojej dyplomatycznej finezji przewodniczący Rady Europejskiej Tusk, także Donald, zacytował na Twitterze słowa własnej żony: „Jeden Donald zdecydowanie wystarczy”. Myślała, oczywiście, o swoim mężu, który jej błyskotliwą myśl rozpowszechnił w języku angielskim. Donald Trump, niebawem prezydent USA, może ją więc przeczytać samodzielnie. Z kolei przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker publicznie stwierdził: „Nie powinniśmy regulować stosunków ze Stanami Zjednoczonymi na nowo tylko dlatego, że nie podoba nam się wynik wyboru dokonanego przez naród”. Tak więc mamy jasność – wybór Donalda Trumpa unijnym decydentom się „nie podoba”. Trump również wyrażał zastrzeżenia co do funkcjonowania Unii Europejskiej, którą określał jako „bardzo, bardzo zbiurokratyzowaną i bardzo, bardzo uciążliwą”. Cieszył się on także z decyzji brytyjskiego społeczeństwa w sprawie Brexitu. Główny orędownik wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Nigel Farage wspierał w kampanii Donalda Trumpa, którego zwycięstwo podgrzało nadzieje krytycznych wobec Unii partii prawicowych i konserwatywnych. Szczególnie dotyczy to Francji, gdzie w siłę rośnie Front Narodowy z Marine Le Pen na czele. Establishmentowi politycy we Francji poczuli strach. Były premier tego kraju stwierdził, że „zwycięstwo Trumpa pokazało, jak zgubne jest nasze zadufanie i jak daleko jesteśmy od rzeczywistości”. Czy jednak takiej rangi politycy będą w stanie wznieść się ponad własne uprzedzenia, a co ważniejsze: wyciągnąć prawidłowe wnioski?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2016-11-16 10:54

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Skoku rozwojowego nie było

Niedziela Ogólnopolska 21/2014, str. 36-37

[ TEMATY ]

polityka

finanse

Dominik Różański

ALICJA DOŁOWSKA: – W związku z konfliktem na Ukrainie coraz częściej podnoszą się głosy, że Polska powinna jak najszybciej wejść do strefy euro, co zwiększy jej integrację z UE i stanie się gwarantem większego bezpieczeństwa. Niektórzy politycy mówią wprost, że euro jest rodzajem obronnej tarczy rakietowej. Nawet marszałek Senatu Bogdan Borusewicz twierdzi, że „Polska musi wejść do strefy euro, bo wtedy całej Unii Europejskiej będzie zależało, żeby nas bronić”. Co Pan na to?
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV powrócił do Watykanu

2026-07-28 08:00

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

W poniedziałek 27 lipca wieczorem po zakończeniu letniego wypoczynku w Castel Gandolfo Papież powrócił do Watykanu. Jak informuje Vatican News, o godz. 20.34 wyjechał samochodem, a przed odjazdem pobłogosławił kilkoro dzieci, które wraz z rodzicami czekały, by się z nim pożegnać. Ojciec Święty przebywał w Castel Gandolfo od 5 lipca.

Leonowi XIV wyjeżdżającemu z Castel Gandolfo towarzyszyły oklaski i okrzyki „Niech żyje Papież!”. Ojciec Święty pozdrowił zgromadzonych, którzy czekali na niego, a przez okno samochodu, w którym podróżował i który na chwilę się zatrzymał, pobłogosławił kilkoro dzieci.
CZYTAJ DALEJ

Warszawa: Niewybuch na poddaszu Kościoła Św. Anny w Wilanowie

2026-07-28 20:04

[ TEMATY ]

Warszawa

kościół św. Anny

Adrian Grycuk/commons.wikimedia.org

Policyjni pirotechnicy prowadzą czynności na poddaszu Kościoła Św. Anny w Wilanowie, po tym jak robotnicy znaleźli tam niewybuch - poinformował PAP podkom. Maciej Saciuk z Komendy Stołecznej Policji. Trwa ustalanie pochodzenia niewybuchu.

Niewybuch na poddaszu kościoła znaleźli pracownicy prywatnej firmy, która wykonywała prace w kościele przy ul. Potockiego 18. - Zgłoszenie w tej sprawie wpłynęło ok. godz. 14. Na miejsce zadysponowano policyjnych pirotechników - przekazał podkom. Maciej Saciuk z Komendy Stołecznej Policji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję