Od czasów „Plutonu”, jednego z najbardziej poruszających filmów o wojnie w Wietnamie, każdy film Olivera Stone’a wywoływał ożywioną dyskusję. Reżyser nie boi się tematów drażliwych, o których nie mówi się głośno. Tak było także z „Wall Street”, „Urodzonym 4 lipca”, „JFK” czy „Urodzonymi mordercami”. Wzbudzały emocje, niektóre wywołały dyskusje, np. co można, a czego nie wolno pokazywać na ekranie. Potem Stone stracił jednak formę, a najnowszy obraz – „Snowden” – o autorze największego wycieku tajnych danych w historii USA – podtrzymuje tę tendencję. Edward Snowden to z pewnością postać ciekawsza od tej, którą pokazał w filmie Stone, a która sprowadza się do młodego specjalisty z CIA i NSA, który zaprotestował przeciwko powszechnej inwigilacji. „Snowden” to dowód na to, że sam temat nie wystarczy, trzeba jeszcze napisać dobry scenariusz i zrobić atrakcyjny film. A tak wyszła laurka dla ukrywającego się gdzieś w Rosji, coraz bardziej zapominanego Snowdena.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
Po okresie „głębokiej modlitwy” i „szczerego rozeznania” filipiński ksiądz Gerardo Fortich Saco Jr. poinformował, że nie przyjmie święceń biskupich. Jako powód podał świadomość swoich „ludzkich ograniczeń i niedoskonałości”.
Nominacja ks. Saco została ogłoszona przez Stolicę Apostolską 25 marca. Do tego czasu kapłan pełnił funkcję administratora diecezji Tagbilaran, teraz decyzją Leona XIV miał zostać jej ordynariuszem. Sakra biskupia planowana była na 26 maja, jednak po rekolekcjach biskup nominat ogłosił, że nie przyjmie święceń biskupich.
13 maja 1901 r. urodził się Witold Pilecki. W czasie II wojny światowej zorganizował ruch oporu w KL Auschwitz, a tuż po jej zakończeniu został skazany i stracony za działalność przeciwko stalinowskim władzom.
Witold Pilecki pochodził z patriotycznej rodziny o korzeniach szlacheckich z okolic Grodna. Jego dziadek za udział w powstaniu styczniowym został zesłany na Syberię, a jego ojciec po skończeniu specjalistycznych studiów w Petersburgu był leśnikiem w Karelii – regionie graniczącym z Finlandią na północy Rosji. Tam właśnie, w miasteczku Ołoniec niedaleko jeziora Ładoga, przyszedł na świat Witold Pilecki.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.