Reklama

Niedziela Wrocławska

Na dobry początek

Duszpasterstwa Akademickie Wrocławia wspólnie zainaugurowały nowy rok akademicki.

2026-10-08 09:51

Magdalena Lewandowska

Modlitwie towarzyszyły relikwie św. Jana Kantego, patrona studentów.

Modlitwie towarzyszyły relikwie św. Jana Kantego, patrona studentów.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Studenci, duszpasterze akademiccy i wykładowcy wypełnili 7 października Kościół Uniwersytecki, gdzie Eucharystii „na dobry początek” przewodniczył bp Jacek Kiciński.

– Dziękuje za wasze piękne świadectwo wiary. Dzisiaj nie jest łatwo świadczyć o Jezusie Chrystusie. Nie jest łatwo wiązać się ze wspólnotą, która zdefiniowana jest jako duszpasterstwo akademickie – mówił do studentów bp Kiciński.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Odwołując się do Liturgii Słowa i do wspomnienia Matki Bożej Różańcowej zaprosił młodych do refleksji nad życiem duchowym i nad modlitwą w codzienności. – Modlitwa w życiu Jezusa jest wyrazem Jego osobowej więzi z Ojcem, który jest w Niebie. Jezus modląc się pokazuje swoim uczniom, a również i nam, bo nimi jesteśmy, że czas dla Ojca jest najważniejszy – podkreślał biskup. Przypomniał, że Jezus modlił się przed najważniejszymi wydarzeniami swojego życia: zanim rozpoczął działalność przez 40 dni modlił się i pościł na pustyni. – Jaki jest owoc modlitwy Jezusa połączonej z postem? Modlitwa i post sprawiły, że Jezus natychmiast rozpoznaje działanie szatana. Modlitwa i post służą rozeznawaniu duchowemu – tłumaczył studentom.

Prosił, by zadali sobie pytanie, jak wygląda ich osobista modlitwa. – Modlitwa jest owocem spotkania z miłością Boga. Jest owocem przyjaźni z Bogiem, ale z Bogiem żywym i prawdziwym, Bogiem realnym – przekonywał.

Reklama

– Jest takie mądre powiedzenie „Powiedz mi, jak ty się modlisz, a ja powiem Ci, jak wygląda twoje życie”. W kontekście duszpasterstw akademickich można powiedzieć: „Powiedzcie mi, jak wygląda wasza modlitwa we wspólnocie, a ja wam powiem, jak wygląda wasze życie codzienne”. Modlitwa jest po prostu miernikiem kondycji duchowej każdego człowieka. I tak naprawdę modlitwa przekłada się na życie – za dobrą modlitwą winno stać dobre życie – mówił bp Jacek.

By jednak modlitwa stałą się treścią naszego życia potrzebny jest nam wszystkim czas na spotkanie z Bogiem – Wiemy doskonale, że tego czasu często brakuje. Potrzeba nam zatrzymania i wyciszenia swoje go serca. Dzisiejszy świat temu nie sprzyja. Dlatego zachęcam was, aby szukać takich miejsc, w których doświadczamy wyciszenia, skupienia, miejsc, w których spotykamy się z Bogiem. Zachęcam do tego, abyście znajdowali czas na modlitwę, abyście choć na minutę zajrzeli do kościoła – tłumaczył hierarcha i dodawał: – Po co? By spojrzeć na Jezusa. By zagadnąć choć jedno albo kilka słów. Może się okazać, że jedna chwila spędzona z Jezusem może zmienić całe nasze życie. Tak działa Bóg.

Przywołał historię z niedawno beatyfikowanym arcybiskupem Fultonem Sheenem. Podczas jednego ze swoich wykładów rozmawiał ze studentem, który deklarował się jako radykalny ateista a nawet komunista. Fulton Sheen nie próbował go przekonywać ani filozoficznie ani teologicznie. Zamiast tego rzucił mu wyzwanie – poprosił, aby ten student przyszedł do kościoła i spędził godzinę na adoracji Najświętszego Sakramentu. Student przyjął wyzwanie, chcąc udowodnić bezsensowność takiego zaproszenia. – Poszedł do kaplicy, usiadł w ławce i przez 60 minut patrzył na ołtarz. Nie modlił się wcale, po prostu był. Przed upływem godziny zaczął doświadczać głębokiego niepokoju i poruszenia wewnętrznego. Cisza kaplicy i obecność Chrystusa w Najświętszym Sakramencie zadziałały z ogromną siłą. Zamiast triumfu ateizmu, młody człowiek wyszedł z kościoła odmieniony. Niedługo potem poszedł do arcybiskupa Fultona Sheena, poprosił o powiedź i podjął decyzje o całkowitym nawróceniu. 60 minut – opowiadał bp Kiciński. – Fulton Sheen bardzo mocno promował Godzinę Świętą, godzinę przed Najświętszym Sakramentem – dodawał.

– Zachęcam wszystkich do tego, abyśmy naprawdę uwierzyli, że czas spędzony przed Bogiem nigdy nie jest stracony. Choć może nam się wydawać, że Bóg milczy, to On działa. Daj Bogu czas, a Bóg da ci o wiele więcej – przekonywał hierarcha.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dwie sprawy z tej dzisiejszej Ewangelii

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Karol Porwich/Niedziela

Rozważania do Ewangelii Łk 11, 5-13 <- KLIKNIJ

Czwartek, 8 października. Dzień Powszedni.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: Kościół musi słuchać rodzin i szukać nowych dróg duszpasterstwa

2026-10-07 18:10

[ TEMATY ]

Amoris laetitia

Leon XIV

„Amoris laetitia”

PAP

- Jakiego Kościoła doświadczają ludzie właśnie wtedy, gdy są najbardziej słabowici? - pytał Ojciec Święty podczas otwarcia w środę spotkania biskupów poświęconego 10-leciu adhortacji „Amoris laetitia”. Papież wezwał pasterzy do odważnego słuchania rodzin, także tych przeżywających kryzysy, samotność i porażki, oraz do poszukiwania nowych sposobów głoszenia Ewangelii.

Leon XIV przypomniał drogę, jaką Kościół przeszedł w refleksji nad małżeństwem i rodziną – od Synodu Biskupów z 1980 r. i Familiaris consortio św. Jana Pawła II po proces synodalny rozpoczęty przez Franciszka, którego owocem była opublikowana przed dziesięciu laty adhortacja Amoris laetitia.
CZYTAJ DALEJ

Różaniec to "Ewangelia" przełożona na modlitwę

2026-10-08 16:58

Ks. Łukasz Romańczuk/Niedziela

Bp Maciej Małyga

Bp Maciej Małyga

Modlitwa różańcowa od wieków pozostaje jedną z najważniejszych praktyk duchowych Kościoła. Skąd się wywodzi, dlaczego Maryja tak często zachęca do jej odmawiania i jak przeżywać ją owocnie? O tym opowiada bp Maciej Małyga.

Zdaniem biskupa Macieja Małygi, korzeni różańca należy szukać przede wszystkim na kartach Pisma Świętego. - Początków modlitwy różańcowej możemy się dopatrywać w Ewangelii. Właściwie większość modlitwy Zdrowaś Maryjo to są słowa, które do Maryi wypowiedział Archanioł Gabriel, jak nam przekazuje św. Łukasz, czyli: “Bądź pozdrowiona”, to znaczy “Raduj się”, czyli “Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą”. Tam są też słowa Elżbiety do Maryi, do Matki Bożej. Jeśli chodzi o same tzw. zdrowaśki, to właśnie one pochodzą z Ewangelii. Oczywiście cała modlitwa Ojcze nasz, czyli początek każdej dziesiątki, jest zupełnie ewangelijna. To modlitwa, której nauczył swoich uczniów Pan Jezus, czyli także nas.”
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję