Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Rys historyczny diecezji sosnowieckiej (3)

25 lat minęło

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wśród najważniejszych dat Kościoła sosnowieckiego należy wymienić wizytę Ojca Świętego Jana Pawła II, 14 czerwca 1999 r. w Sosnowcu, podczas VII Pielgrzymki do Ojczyzny. Następca św. Piotra sprawował nabożeństwo liturgiczne z udziałem tysięcy wiernych na placu przy ul. Gwiezdnej w Sosnowcu-Zagórzu (parafia pw. Najświętszej Maryi Panny Różańcowej).

W historię diecezji sosnowieckiej od 1995 r. wpisuje się Międzynarodowy Festiwal Kolęd i Pastorałek im. ks. Kazimierza Szwarlika w Będzinie. Jest to jeden z największych festiwali kolęd w Polsce. Debiutował jako impreza regionalna, która powstała z inicjatywy młodzieży zrzeszonej przy parafii pw. Świętej Trójcy w Będzinie w 1994 r. Pomysłodawcą i dyrektorem słynnego festiwalu jest ks. Piotr Pilśniak.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Do owocnej działalności duszpasterskiej zaliczyć należy Sosnowiecką Pieszą Pielgrzymkę na Jasną Górę, która wyrusza w dwóch etapach. Pierwszy – 8 i 9 sierpnia wyrusza z Sosnowca, Jaworzna, Będzina i Olkusza, by dotrzeć na uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny do Częstochowy. Drugi człon naszej pielgrzymki diecezjalnej na Jasną Górę wyrusza 23 sierpnia z Będzina-Syberki, by zakończyć pielgrzymowanie w uroczystość Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej. Nie można nie wspomnieć o Pielgrzymce Jaworznickiej, jednej z najstarszych w Polsce grup pielgrzymkowych, która ma ponad 200-letnią tradycję i wyrusza 3 września, by dotrzeć na Jasną Górę w święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Ponadto swą starą tradycję ma Piesza Pielgrzymka z Siewierza, Wolbromia i Targoszyc.

Wśród działań mających na celu pracę z młodzieżą naszej diecezji, na uwagę zasługują organizowane od 2009 r. Spotkania Młodych Diecezji Sosnowieckiej, będące kontynuacją odbywających się od 1993 r. tzw. Forów Młodzieży, które gromadziły w wybranych częściach diecezji sosnowieckiej tysiące młodych ludzi.

Decyzją biskupa sosnowieckiego Grzegorza Kaszaka w 2009 r. został powołany specjalny urząd Amicusclericorum (przyjaciel duchowieństwa), którego troską objęci będą duchowni, zwracający się ze swymi problemami do wybranych trzech kapłanów z prośbą o rozmowę i pomoc w ich rozwiązaniu.

Na terytorium diecezji sosnowieckiej działa 16 wspólnot życia konsekrowanego zgromadzeń żeńskich i męskich. Wśród zgromadzeń żeńskich wymienić należy: Zgromadzenie Małych Sióstr Niepokalanego Serca Maryi – Honoratki (Będzin), Zgromadzenie Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego de Saxia – Kanoniczki-Duchaczki (Sułoszowa), Zgromadzenie Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus – Karmelitanki Dzieciątka Jezus (Sosnowiec, Czeladź, Wolbrom), Zgromadzenie Sióstr Męki Pana Naszego Jezusa Chrystusa – Pasjonistki (Dąbrowa Górnicza, Dąbrowa Górnicza-Strzemieszyce), Zgromadzenie Panien Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny – Prezentki (Bukowno), Zgromadzenie Córek Matki Bożej Bolesnej – Serafitki (Jaworzno-Byczyna) oraz Zgromadzenie Sióstr Służebniczek Najświętszej Maryi Panny Niepokalanie Poczętej – Służebniczki Starowiejskie (Jaworzno, Olkusz). Największą wśród wymienionych wyżej wspólnot jest Zgromadzenie Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus, następnie Pasjonistek i Służebniczek Starowiejskich. Siostry prowadzą katechizację, posługę charytatywną w parafiach, pielęgniarską w szpitalach oraz pracę kancelaryjną. Zgromadzenie Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus posiada w Sosnowcu Dom Macierzysty. Założycielem zgromadzenia był o. Anzelm Maciej Gądek (karmelita), a współzałożycielką s. Janina Kierocińska (w zakonie Maria Teresa od św. Józefa).

W diecezji sosnowieckiej istnieje wiele placówek męskich zgromadzeń zakonnych, które prowadzą duszpasterstwo parafialne: Zgromadzenie Księży Najświętszego Serca Jezusowego – Sercanie, od 1980 r. (Sosnowiec), Towarzystwo św. Franciszka Salezego – Salezjanie, od 1986 r. (Dąbrowa Górnicza, Sosnowiec), Stowarzyszenie Apostolstwa Katolickiego – Pallotyni, od 1989 r. (Sosnowiec), Zgromadzenie Oblatów św. Józefa – Oblaci, od 1994 r. (Będzin), Zgromadzenie Zmartwychwstania Pana Naszego Jezusa Chrystusa – Zmartwychwstańcy, od 1996 r. (Sosnowiec-Kazimierz) oraz Zakon Braci Mniejszych – Franciszkanie, gdzie od 1990 r. prowadzone jest duszpasterstwo parafialne (Dzwono-Sierbowice). Najstarszą wspólnotą zakonną męską na terenie naszej diecezji jest Zakon Braci Mniejszych – Franciszkanie Reformaci (Pilica-Biskupice). Ponadto istnieje też Zakon Braci Mniejszych Konwentualnych – Franciszkanie Konwentualni (Dąbrowa Górnicza-Gołonóg), który od 1951 r. prowadzi administrację parafii. Posługę wśród chorych w diecezji sosnowieckiej sprawuje Zakon Kleryków Regularnych Posługujących Chorym – są to Kamilianie, którzy założyli funkcjonujący od 1991 r. Dom Zakonny przy Zakładzie Opiekuńczo-Leczniczym w Hutkach (na terenie parafii pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Bolesławiu).

2017-03-30 09:37

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święto Kościoła bielsko-żywieckiego

Niedziela bielsko-żywiecka 12/2017, str. 1

[ TEMATY ]

rocznica

diecezja

Archiwum

25 marca będziemy dziękować m.in. za takie momenty w historii Kościoła bielsko-żywieckiego, jak sakra bp. Romana Pindla

25 marca będziemy dziękować m.in. za takie momenty w historii
Kościoła bielsko-żywieckiego, jak sakra bp. Romana Pindla

Już w sobotę celebrować będziemy ćwierćwiecze istnienia diecezji bielsko-żywieckiej. Centralna uroczystość dziękczynna odbędzie się 25 marca w katedrze św. Mikołaja w Bielsku-Białej. Będziemy dziękować za partykularny Kościół, który od 25 lat współtworzymy

Piękno i wartość Kościoła wynika przede wszystkim z tego, że jest on darem Boga dla ludzi. Można powiedzieć, że wobec każdego z nas ów dar jest uprzedni. To nie my stworzyliśmy Kościół. Zastaliśmy już tę wspólnotę wiary i sakramentów. Weszliśmy do nurtu, który przepływa przez historię dwóch tysiącleci.
CZYTAJ DALEJ

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus - "Moim powołaniem jest miłość"

Niedziela łódzka 22/2003

[ TEMATY ]

św. Teresa z Lisieux

Adobe Stock

Św. Teresa z Lisieux

Św. Teresa z Lisieux

O św. Teresie od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza, karmelitance z Lisieux we Francji, powstały już opasłe tomy rozpraw teologicznych. W tym skromnym artykule pragnę zachęcić czytelników do przyjaźni z tą wielką świętą końca XIX w., która także dziś może stać się dla wielu ludzi przewodniczką na krętych drogach życia. Może także pomóc w zweryfikowaniu własnego stosunku do Pana Boga, relacji z Nim, Jego obrazu, który nosimy w sobie.

Życie św. Teresy daje się streścić w jednym słowie: miłość. Miłość była jej głównym posłannictwem, treścią i celem jej życia. Według św. Teresy, najważniejsze to wiedzieć, że jest się kochanym, i kochać. Prawda to, jak może się wydawać, banalna, ale aby dojść do takiego wniosku, trzeba w pełni zaakceptować siebie. Św. Teresie wcale nie było łatwo tego dokonać. Miała niesforny charakter. Była bardzo uparta, przewrażliwiona na swoim punkcie i spragniona uznania, łatwo ulegała emocjom. Wiedziała jednak, że tylko Bóg może dokonać w niej uzdrowienia, bo tylko On kocha miłością bez warunków. Dlatego zaufała Mu i pozwoliła się prowadzić, a to zaowocowało wyzwoleniem się od wszelkich trosk o samą siebie i uwierzeniem, że jest kochana taką, jaka jest. Miłość to dla św. Teresy "mała droga", jak zwykło się nazywać jej duchowy system przekonań, "droga zaufania małego dziecka, które bez obawy zasypia w ramionach Ojca". Św. Teresa ufała bowiem w miłość Boga i zdała się całkowicie na Niego. Chciała się stawać "mała" i wiedziała, że Bogu to się podoba, że On kocha jej słabości. Ona wskazała, na przekór panującemu długo i obecnemu często i dziś przekonaniu, że świętość nie jest dostępna jedynie dla wybranych, dla tych, którzy dokonują heroicznych czynów, ale jest w zasięgu wszystkich, nawet najmniejszych dusz kochających Boga i pragnących spełniać Jego wolę. Św. Teresa była przekonana, że to miłosierdzie Boga, a nie religijne zasługi, zaprowadzi ją do nieba. Św. Teresa chciała być aktywna nie w ćwiczeniu się w doskonałości, ale w sprawianiu Bogu przyjemności. Pragnęła robić wszystko nie dla zasług, ale po to, by Jemu było miło i dlatego mówiła: "Dzieci nie pracują, by zdobyć stanowisko, a jeżeli są grzeczne, to dla rozradowania rodziców; również nie trzeba pracować po to, by zostać świętym, ale aby sprawiać radość Panu Bogu". Św. Teresa przekonuje w ten sposób, że najważniejsze to wykonywać wszystko z miłości do Pana Boga. Taki stosunek trzeba mieć przede wszystkim do swoich codziennych obowiązków, które często są trudne, niepozorne i przesiąknięte rutyną. Nie jest jednak ważne, co robimy, ale czy wykonujemy to z miłością. Teresa mówiła, że "Jezus nie interesuje się wielkością naszych czynów ani nawet stopniem ich trudności, co miłością, która nas do nich przynagla". Przykład św. Teresy wskazuje na to, że usilne dążenie do doskonałości i przekonywanie innych, a zwłaszcza samego siebie, o swoich zasługach jest bezcelowe. Nigdy bowiem nie uda się nam dokonać takich czynów, które sprawią, że będziemy w pełni z siebie zadowoleni, jeśli nie przekonamy się, że Bóg nas kocha i akceptuje nasze słabości. Trzeba zgodzić się na swoją małość, bo to pozwoli Bogu działać w nas i przemieniać nasze życie. Św. Teresa chciała być słaba, bo wiedziała, że "moc w słabości się doskonali". Ta wielka święta, Doktor Kościoła, udowodniła, że można patrzeć na Boga jak na czułego, kochającego Ojca. Jednak trwanie w takim przekonaniu nie przyszło jej łatwo. Przeżywała wiele trudności w wierze, nieobce były jej niepokoje i wątpliwości, znała poczucie oddalenia od Boga. Dzięki temu może być nam, ludziom słabym, bardzo bliska. Jest także dowodem na to, że niepowodzenia i trudności są wpisane w życie każdego człowieka, nikt bowiem nie rodzi się święty, ale świętość wypracowuje się przez walkę z samym sobą, współpracę z łaską Bożą, wypełnianie woli Stwórcy. Teresa zrozumiała najgłębszą prawdę o Bogu zawartą w Biblii - że jest On miłością - i dlatego spośród licznych powołań, które odczuwała, wybrała jedno, mówiąc: "Moim powołaniem jest miłość", a w innym miejscu: "W sercu Kościoła, mojej Matki, będę miłością".
CZYTAJ DALEJ

Włochy/ Podczas skrajnie trudnej akcji uratowano dwoje polskich alpinistów

2026-10-02 07:54

[ TEMATY ]

Alpy

Adobe Stock

Włoskie i francuskie ekipy uratowały podczas skrajnie trudnej akcji dwoje polskich alpinistów w masywie Mont Blanc. Młody wspinacz przez 12 godzin wisiał na linie czekając na pomoc, a jego partnerka przywiązana do skały nie mogła mu jej udzielić. Nagrania z akcji ratunkowej opublikowały włoskie media.

W relacjach podkreśla się, że na granitowej iglicy skalnej o nazwie Ząb Olbrzyma (Dente del Gigante) na wysokości około 4 tysięcy metrów n.p.m. w masywie Mont Blanc niemal w ostatniej chwili udało się uniknąć tragedii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję