6567. Panna z Podhala Mieszkam na wsi, mam średnie wykształcenie. Kocham Boga, świat i ludzi. Wolny czas spędzam na wędrówkach po górach. Lubię czytać i mam jeszcze inne hobby. Chciałabym poznać osoby, które są lub czują się samotne. Być może zdarzy się wśród nich ktoś uczciwy i samotny, z kim zaprzyjaźnię się na dobre i na złe...
6568. Czytelnik z Częstochowy Jestem kawalerem w średnim wieku, wesołym i życzliwym domatorem, który ceni ciepło domowego ogniska. Pracuję. Lubię przyrodę, zwierzęta i pracę w ogrodzie. Chciałbym znaleźć uczciwą i spokojną osobę, także z dzieckiem. Proszę o podanie w liście numeru telefonu.
6569. Samotny z Kielc Mam 43 lata, wyższe wykształcenie, jestem człowiekiem spokojnym i wrażliwym. Pragnę nawiązać kontakt z miłą, pogodną i szczerą osobą. Może zostanie moją towarzyszką życia i założę z nią kochającą się rodzinę. Najchętniej w wieku 25-40 lat.
Uwaga! Czytelnicy nawiązują kontakty z osobami ogłaszającymi się na własną odpowiedzialność.
Rumunia: Msza polowa z udziałem prezydenta Nawrockiego przy leśnym ołtarzu polskich żołnierzy
2026-05-14 15:06
PAP
PAP/Piotr Nowak
Prezydent Karol Nawrocki przebywający z wizytą w Rumunii, wziął w czwartek udział w Mszy polowej, zorganizowanej przy leśnym ołtarzu, który został zbudowany w 1940 r. przez polskich żołnierzy, internowanych w Rumunii po kampanii wrześniowej. Szef państwa spotkał się też z przedstawicielami Polonii i polskimi żołnierzami.
Leśny ołtarz znajduje się w miejscowości Timisu de Sus w rumuńskich Karpatach, niedaleko Braszowa. Postawili go w 1940 r. żołnierze, internowani rok wcześniej w Rumunii po klęsce kampanii wrześniowej i okupacji Polski przez Trzecią Rzeszę. Ołtarz został wyremontowany w 2022 r. dzięki zaangażowaniu m.in. ambasady RP w Bukareszcie, a także stacjonujących w Rumunii żołnierzy z Polskiego Kontyngentu Wojskowego.
Sycylia żegna dziś 45-letnią siostrę Nadir Santos da Silvę. Utonęła ona w morzu na południu Katanii, po tym, jak ruszyła na ratunek swoim współsiostrom, które znalazły się w niebezpieczeństwie pośród fal. „Jej gest pośpieszenia z pomocą, oddaje całe jej życie, które było nieustannym darem” - powiedział arcybiskup Katanii na wieść o jej śmierci.
Według ustaleń policji, która interweniowała na miejscu, siostra Nadir Santos da Silva wraz z trzema innymi karmelitankami spacerowała w wodzie, niedaleko od brzegu. Niewidoczny uskok w piasku spowodował, że siostry, które prawdopodobnie nie umiały pływać, wpadły do głębokiej wody i zostały pokryte falami. Siostra Nadir bez wahania rzuciła się im na ratunek. Trzem siostrom pomogła wydostać się na brzeg, podczas gdy sama utonęła w wyniku wyczerpania i zachłyśnięcia się wodą morską. Jedna z uratowanych sióstr próbowała jej pomóc, wyciągając ją z wody, ale siostra Nadir była już nieprzytomna.
Dlaczego w skrajnych sytuacjach jako pierwsi załamują się czasem nie pesymiści, ale optymiści?
To pytanie brzmi zaskakująco, ale prowadzi do jednej z najważniejszych prawd o życiu duchowym: człowieka nie ratują złudzenia. Człowieka ratuje nadzieja zakorzeniona w prawdzie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.