Reklama

Dzień Ojca

Rola ojca jest bardzo ważna w rozwoju każdego człowieka. Widać to wyraźnie w przypadkach, gdy go zabraknie.

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Opisując Dzień Ojca, chciałabym powrócić jeszcze raz do mojego tekstu sprzed kilku lat pt. Córeczka tatusia. Zaczęłam go od sceny z Ojca chrzestnego, w której mała dziewczynka tańczy, trzymając swoje nóżki na stopach dorosłego mężczyzny. Wiele dziewczynek tak pamięta swój pierwszy taniec z tatusiem. Ja też...

Rola ojca jest bardzo ważna w rozwoju każdego człowieka. Widać to wyraźnie w przypadkach, gdy go zabraknie. A może go zabraknąć zarówno fizycznie, jak i psychicznie, np. gdy mężczyzna nie angażuje się w wychowanie swoich dzieci. Cierpią na tym szczególnie chłopcy. Czy wiedzą Państwo, że najwięcej alkoholików wychowało się w rodzinach bez ojca? A iluż to już pogubionych mężczyzn obiecywało sobie, że nigdy, przenigdy nie będą tacy sami jak ich ojcowie, a jednak brakuje im sił, by iść lepszą drogą. Zamiast więc opowiadać o roli ojca w rodzinie wystarczy powiedzieć, co się dzieje, gdy go brakuje. I to jest odpowiedź na pytanie, do czego potrzebny jest tata.

No, ale żeby nie poprzestać na suchym i surowym obrazie, znów odwołam się do przykładu, który tym razem zastąpi komentarz. Tym razem z filmu. Zapewne znają Państwo Nad Niemnem. Nie tylko gra aktorów jest tam na wysokim poziomie, ale i zdjęcia. Mnie przypominają one dzieciństwo u babci, gdzie też były chłopskie zagrody, rzeka, studnie, a nawet ruiny zamku... Może dlatego tak lubię ten film. Dziś chcę tylko powrócić do sceny, w której jeden z głównych bohaterów – Benedykt Korczyński, już pod koniec filmu, rozmawia z synem Witoldem. Obaj po latach wzajemnego niezrozumienia i różnych niesnasek znajdują w końcu wspólny język. Witold z żarem, jaki mają tylko młode serca, zwraca się do swojego taty: „Ojcze mój! Do grobu, do ostatniego tchnienia wdzięcznym ci będę, żeś mię nigdy od reszty ludzkości nie oddzielał, piedestałów mi nie budował, na królewicza i samoluba mię nie chował”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2021-06-15 11:59

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ocena: +1 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Watykan: Leon XIV nie potrzebuje dodatkowej terapii po operacji płuc

2026-10-25 21:06

[ TEMATY ]

Watykan

Vatican Media

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Źródła watykańskie zdementowały doniesienia o planowanym poddaniu Leona XIV immunoterapii po operacji płuc. Jak podała 25 października agencja Adnkronos, badania histologiczne i molekularne potwierdziły ogniskowy charakter gruczolakoraka, a ocena onkologiczna wykazała, że dodatkowe leczenie nie jest konieczne.

Spekulacje o zastosowaniu pembrolizumabu przez co najmniej trzy lata w celu zmniejszenia ryzyka nawrotu choroby opublikował wcześniej brazylijski serwis GloboNews, powołując się na źródła ze szpitala Gemelli.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł ks. Józef Błasiński

2026-10-26 13:45

[ TEMATY ]

Radomsko

parafia NMP Królowej Polski

śp. ks. Józef Błasiński

Niedziela TV

25 października zmarł ks. Józef Witold Błasiński, proboszcz Parafii NMP Królowej Polski w Radomsku.

Msza św. żałobna zostanie odprawiona we wtorek 27 października w Kościele NMP Królowej Polski w Radomsku (ul. Piastowska 45) o godz. 19.30.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV przyjął opata buddyjskiego klasztoru Gandan w Mongolii

2026-10-26 20:44

[ TEMATY ]

Mongolia

Papież Leon XIV

opat buddyjski

klasztor Gandan

PAP

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Ojciec Święty przyjął na prywatnej audiencji kard. Giorgia Marengo, prefekta apostolskiego w Ułan Bator, oraz Khambę Nomun Khana D. Javzandorjego, opata-prymasa buddyzmu mongolskiego. „Bardzo doceniamy życzliwość i wielkoduszność papieża Leona, który pomimo tak intensywnego rytmu życia i trwającej rekonwalescencji, zapragnął tego spotkania - podkreślił kard. Marengo w rozmowie z Agencją Fides. Włoski misjonarz dodał, że „było to bardzo serdeczne spotkanie”.

W Mongolii, państwie Azji Wschodniej położonym między dwoma gigantami - Chinami i Rosją - katolików jest mniej niż jeden procent. Choć ewangelizacja tego terenu rozpoczęła się tam w XVII wieku, to pierwszą misję „sui iuris” wyłoniono dopiero w 1922 roku. Dwa lata później powstała Mongolska Republika Ludowa, uzależniona od ZSRR, kraj miał być z założenia ateistyczny. Zamknięto miejsca kultu różnych religii, a wszelkie przejawy religijności spotykały się z represjami. Od 1944 aż do 1990 roku otwarty był tylko jeden buddyjski klasztor (Gandan w Ułan Bator). Uważany jest on za serce mongolskiego buddyzmu, a jego opatem jest przyjęty dziś na audiencji D. Javzandorj.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję