Reklama

Niedziela Małopolska

Jest wzorem

Przykład bł. Anieli Salawy uczy nas, że można być świadkiem Chrystusa, wiodąc zwyczajne życie – przekonywał ks. Paweł Zięba w czasie Mszy św. przy źródełku, z którego przyszła błogosławiona czerpała wodę.

Niedziela małopolska 34/2021, str. I

[ TEMATY ]

Bł. Aniela Salawa

MFS/ Niedziela

Przy źródełku modlili się czciciele bł. Anieli Salawy

Przy źródełku modlili się czciciele bł. Anieli Salawy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W 30. rocznicę beatyfikacji bł. Anieli Salawy – patronki III Zakonu Franciszkanów, służących, studentów oraz chorych na stwardnienie rozsiane – w krakowskiej bazylice o. Franciszkanów, przy grobie błogosławionej, została odprawiona w intencji jej kanonizacji Msza św.

Także mieszkańcy Sieprawia pamiętali o rocznicy wyniesienia na ołtarze rodaczki 13 sierpnia 1991 r. przez Jana Pawła II. Na polanie przy źródełku, przy ołtarzu polowym została odprawiona Msza św., której przewodniczył proboszcz sieprawskiej parafii – ks. Paweł Zięba, a koncelebransami byli: ks. prałat Piotr Kluska (od lat dbający o rozwój kultu bł. Anieli), wikariusz – ks. Michał Curzydło, proboszcz parafii w Zawadzie – ks. Czesław Stożek (do Sieprawia przybył razem z parafianami i orkiestrą) oraz ks. Dariusz Siuta (przyjechał z parafii Siekierczyn, z diecezji legnickiej). Licznie przybyli nie tylko mieszkańcy Sieprawia. O oprawę muzyczną zadbały: Orkiestra OSP Zawada i Orkiestra Dęta Sieprawianka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Proboszcz parafii przywołał w homilii m.in. wypowiedź kard. Stanisława Nagyego, który 15 lat temu podkreślał drogę do świętości wybraną przez sieprawiankę, zaznaczając, że Aniela Salawa szukała w Krakowie – do którego udała się, aby służyć – życia pokornego. Ksiądz Zięba zauważył, że w dzisiejszych czasach naznaczonych rozlicznymi problemami i kryzysami potrzebujemy konkretnych wzorów do naśladowania. Przekonywał, że może nim być Aniela Salawa. Podkreślił: – Przykład bł. Anieli uczy, że można być świadkiem Chrystusa, wiodąc zwyczajne, naznaczone cierpieniem życie. Nie ma znaczenia, jaką pracę wykonujemy, jakie powołanie realizujemy.

Uczestniczący we Mszy św. przeszli w procesji pod pomnik „Naucz nas być wolnymi”, a następnie – do Starego Kościoła, w którym Aniela Salawa została ochrzczona. Pobłogosławieni relikwiami bł. Anieli modlili się w intencji Ojczyzny. Muzyka i wspólny śpiew: „W podkarpackiej pięknej ziemi/gdzie wśród jarów i strumieni/gdzie rozległych wzgórz połacie/przyszłaś na świat w wiejskiej chacie/. Anielo Salawo, siostro nasza droga/wstawiaj się za nami/tam przed tronem Boga...” rozbrzmiewały o zmierzchu po sieprawskiej ziemi. Z kolei 15 sierpnia odbył się w Starym Kościele koncert Na powrót tym, czym w istocie jestem zespołu Noro Lim. Repertuar powstał w oparciu o dzienniczek bł. Anieli Salawy.

Kustosz sieprawskiego sanktuarium poinformował, że w uroczystość odpustową – 9 września Mszę św. o godz. 18 będzie sprawował metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski.

2021-08-17 13:39

Oceń: +5 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dobry pomysł

Niedziela małopolska 40/2022, str. VI

[ TEMATY ]

Bł. Aniela Salawa

Biuro Prasowe AK

Tadeusz Pitala dziękuje abp. Markowi Jędraszewskiemu za oficjalne przekazanie ważnej dla gminy informacji

Tadeusz Pitala dziękuje abp. Markowi Jędraszewskiemu za oficjalne przekazanie ważnej dla gminy informacji

Obierając ją za patronkę, prosimy ją o odwagę naszych serc i umysłów – powiedział metropolita krakowski w sieprawskim sanktuarium.

W minione miesiące czciciele bł. Anieli Salawy upamiętnili 140. rocznicę jej urodzin, 30. rocznicę beatyfikacji oraz 100. rocznicę śmierci. Jedną z inicjatyw, wpisujących się w świętowanie tych wydarzeń, było ogłoszenie błogosławionej patronką gminy Siepraw.
CZYTAJ DALEJ

św. Katarzyna ze Sieny - współpatronka Europy

Niedziela Ogólnopolska 18/2000

[ TEMATY ]

św. Katarzyna Sieneńska

Giovanni Battista Tiepolo

Św. Katarzyna ze Sieny

Św. Katarzyna ze Sieny
W latach, w których żyła Katarzyna (1347-80), Europa, zrodzona na gruzach świętego Imperium Rzymskiego, przeżywała okres swej historii pełen mrocznych cieni. Wspólną cechą całego kontynentu był brak pokoju. Instytucje - na których bazowała poprzednio cywilizacja - Kościół i Cesarstwo przeżywały ciężki kryzys. Konsekwencje tego były wszędzie widoczne. Katarzyna nie pozostała obojętna wobec zdarzeń swoich czasów. Angażowała się w pełni, nawet jeśli to wydawało się dziedziną działalności obcą kobiecie doby średniowiecza, w dodatku bardzo młodej i niewykształconej. Życie wewnętrzne Katarzyny, jej żywa wiara, nadzieja i miłość dały jej oczy, aby widzieć, intuicję i inteligencję, aby rozumieć, energię, aby działać. Niepokoiły ją wojny, toczone przez różne państwa europejskie, zarówno te małe, na ziemi włoskiej, jak i inne, większe. Widziała ich przyczynę w osłabieniu wiary chrześcijańskiej i wartości ewangelicznych, zarówno wśród prostych ludzi, jak i wśród panujących. Był nią też brak wierności Kościołowi i wierności samego Kościoła swoim ideałom. Te dwie niewierności występowały wspólnie. Rzeczywiście, Papież, daleko od swojej siedziby rzymskiej - w Awinionie prowadził życie niezgodne z urzędem następcy Piotra; hierarchowie kościelni byli wybierani według kryteriów obcych świętości Kościoła; degradacja rozprzestrzeniała się od najwyższych szczytów na wszystkie poziomy życia. Obserwując to, Katarzyna cierpiała bardzo i oddała do dyspozycji Kościoła wszystko, co miała i czym była... A kiedy przyszła jej godzina, umarła, potwierdzając, że ofiarowuje swoje życie za Kościół. Krótkie lata jej życia były całkowicie poświęcone tej sprawie. Wiele podróżowała. Była obecna wszędzie tam, gdzie odczuwała, że Bóg ją posyła: w Awinionie, aby wzywać do pokoju między Papieżem a zbuntowaną przeciw niemu Florencją i aby być narzędziem Opatrzności i spowodować powrót Papieża do Rzymu; w różnych miastach Toskanii i całych Włoch, gdzie rozszerzała się jej sława i gdzie stale była wzywana jako rozjemczyni, ryzykowała nawet swoim życiem; w Rzymie, gdzie papież Urban VI pragnął zreformować Kościół, a spowodował jeszcze większe zło: schizmę zachodnią. A tam gdzie Katarzyna nie była obecna osobiście, przybywała przez swoich wysłanników i przez swoje listy. Dla tej sienenki Europa była ziemią, gdzie - jak w ogrodzie - Kościół zapuścił swoje korzenie. "W tym ogrodzie żywią się wszyscy wierni chrześcijanie", którzy tam znajdują "przyjemny i smaczny owoc, czyli - słodkiego i dobrego Jezusa, którego Bóg dał świętemu Kościołowi jako Oblubieńca". Dlatego zapraszała chrześcijańskich książąt, aby " wspomóc tę oblubienicę obmytą we krwi Baranka", gdy tymczasem "dręczą ją i zasmucają wszyscy, zarówno chrześcijanie, jak i niewierni" (list nr 145 - do królowej węgierskiej Elżbiety, córki Władysława Łokietka i matki Ludwika Węgierskiego). A ponieważ pisała do kobiety, chciała poruszyć także jej wrażliwość, dodając: "a w takich sytuacjach powinno się okazać miłość". Z tą samą pasją Katarzyna zwracała się do innych głów państw europejskich: do Karola V, króla Francji, do księcia Ludwika Andegaweńskiego, do Ludwika Węgierskiego, króla Węgier i Polski (list 357) i in. Wzywała do zebrania wszystkich sił, aby zwrócić Europie tych czasów duszę chrześcijańską. Do kondotiera Jana Aguto (list 140) pisała: "Wzajemne prześladowanie chrześcijan jest rzeczą wielce okrutną i nie powinniśmy tak dłużej robić. Trzeba natychmiast zaprzestać tej walki i porzucić nawet myśl o niej". Szczególnie gorące są jej listy do papieży. Do Grzegorza XI (list 206) pisała, aby "z pomocą Bożej łaski stał się przyczyną i narzędziem uspokojenia całego świata". Zwracała się do niego słowami pełnymi zapału, wzywając go do powrotu do Rzymu: "Mówię ci, przybywaj, przybywaj, przybywaj i nie czekaj na czas, bo czas na ciebie nie czeka". "Ojcze święty, bądź człowiekiem odważnym, a nie bojaźliwym". "Ja też, biedna nędznica, nie mogę już dłużej czekać. Żyję, a wydaje mi się, że umieram, gdyż straszliwie cierpię na widok wielkiej obrazy Boga". "Przybywaj, gdyż mówię ci, że groźne wilki położą głowy na twoich kolanach jak łagodne baranki". Katarzyna nie miała jeszcze 30 lat, kiedy tak pisała! Powrót Papieża z Awinionu do Rzymu miał oznaczać nowy sposób życia Papieża i jego Kurii, naśladowanie Chrystusa i Piotra, a więc odnowę Kościoła. Czekało też Papieża inne ważne zadanie: "W ogrodzie zaś posadź wonne kwiaty, czyli takich pasterzy i zarządców, którzy są prawdziwymi sługami Jezusa Chrystusa" - pisała. Miał więc "wyrzucić z ogrodu świętego Kościoła cuchnące kwiaty, śmierdzące nieczystością i zgnilizną", czyli usunąć z odpowiedzialnych stanowisk osoby niegodne. Katarzyna całą sobą pragnęła świętości Kościoła. Apelowała do Papieża, aby pojednał kłócących się władców katolickich i skupił ich wokół jednego wspólnego celu, którym miało być użycie wszystkich sił dla upowszechniania wiary i prawdy. Katarzyna pisała do niego: "Ach, jakże cudownie byłoby ujrzeć lud chrześcijański, dający niewiernym sól wiary" (list 218, do Grzegorza XI). Poprawiwszy się, chrześcijanie mieliby ponieść wiarę niewiernym, jak oddział apostołów pod sztandarem świętego krzyża. Umarła, nie osiągnąwszy wiele. Papież Grzegorz XI wrócił do Rzymu, ale po kilku miesiącach zmarł. Jego następca - Urban VI starał się o reformę, ale działał zbyt radykalnie. Jego przeciwnicy zbuntowali się i wybrali antypapieża. Zaczęła się schizma, która trwała wiele lat. Chrześcijanie nadal walczyli między sobą. Katarzyna umarła, podobna wiekiem (33 lata) i pozorną klęską do swego ukrzyżowanego Mistrza.
CZYTAJ DALEJ

Ruszył proces rejestracji polskich grup na ŚDM w Korei

Rozpoczęła się rejestracja grup na przyszłoroczne, Światowe Dni Młodzieży w Seulu poprzez polski system Krajowego Biura Organizacyjnego ŚDM (KBO ŚDM). Polscy organizatorzy zachęcają, by przed rozpoczęciem procesu zgłoszenia, dobrze przygotować się i zrozumieć zasady wyjazdu do Korei, bowiem, jak przypominają, ŚMD to nie turystyka.

Podziel się cytatem - czytamy na stronie KBO ŚDM.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję