Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Z Olkusza do Kalwarii

Po raz 19. z Olkusza, a po raz 7. z całej naszej diecezji pielgrzymi przybyli do Kalwarii Zebrzydowskiej, by wyruszyć na Dróżki Jezusa i Maryi.

Niedziela sosnowiecka 39/2021, str. I

[ TEMATY ]

Kalwaria Zebrzydowska

pielgrzymowanie

Mikołaj Wójtowicz

Pątnicy na Dróżkach Pana Jezusa

Pątnicy na Dróżkach Pana Jezusa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pielgrzymowanie rozpoczęła Msza św. sprawowana przy ołtarzu polowym, z udziałem bp. Grzegorza Kaszaka, duszpasterzy i wiernych. Pątników przywitał kustosz sanktuarium, o. Gracjan Kubica. Biskup Grzegorz w kazaniu nawiązał do św. Jana Pawła II, który tu wielokrotnie pielgrzymował. Przypomniał tragiczne wydarzenie z życia Karola Wojtyły – śmierć matki. Wtedy ojciec przyprowadził go do Kalwarii i stwierdził, że odtąd Maryja będzie jego matką.

– Karol Wojtyła nie przychodził do Kalwarii jako turysta. Sam mówił: „Przychodziłem po to, żeby się pomodlić. Żeby polecić sprawy, które miałem na sercu” – mówił bp Kaszak. Zachęcał do usłyszenia tego, co mówi święty pielgrzym kalwaryjski i zacytował fragment papieskiego przemówienia z pierwszej pielgrzymki do Ojczyzny w 1979 r. o tym, by „nie ustawać w modlitwie”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Po Mszy św. wszyscy udali się na pięciogodzinną wędrówkę Dróżkami Pana Jezusa, rozważając słowem i śpiewem najważniejsze wydarzenia z drogi krzyżowej. Kilkaset osób pomimo odległości, upału i górzystego terenu dzielnie pokonało wyznaczoną trasę, niosąc swe trudy i ofiarując je Chrystusowi. Otuchy dodawały słowa bp. Kaszaka, że „Pan Bóg prowadzi nas różnymi drogami. Kiedy jesteśmy blisko Niego, a w sposób szczególny blisko Jego Matki, to nawet największe trudności można łatwo pokonać”.

– Kalwaria Zebrzydowska, położona na malowniczym Pogórzu Makowskim, to nie tylko kościół i klasztor, ale również zespół kaplic i kościołów dróżkowych. To tu, od 1602 r., dzięki Mikołajowi Zebrzydowskiemu, możemy na Dróżkach Pana Jezusa i Dróżkach Matki Bożej przeżywać wydarzenia zbawcze dokonane na Kalwarii. W sanktuarium każdy może powierzyć swe troski Maryi i Jej Synowi, składając je przed cudownym obrazem Matki Bożej Kalwaryjskiej – powiedział koordynator pielgrzymki, proboszcz parafii św. Maksymiliana Marii Kolbego z Olkusza, ks. kan. Henryk Chmieła.

2021-09-22 07:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przestrzeń z głęboką wiarą

Niedziela bielsko-żywiecka 37/2023, str. IV

[ TEMATY ]

pielgrzymowanie

Archiwum parafii na Osiedlu Karpackim

Ks. Jerzy Fryczowski i bp Piotr Greger

Ks. Jerzy Fryczowski i bp Piotr Greger

Jak w czasach komuny Zachód patrzył na polskich pielgrzymów? Kiedy zaczęło się to zmieniać? Jakie kierunki są zrealizowane przez Diecezjalne Duszpasterstwo Pielgrzymów i Turystów? Jak rozwija się ruch pątniczy?

W 1987 r. zorganizowałem pierwszą pielgrzymkę. Jechaliśmy do Wiecznego Miasta. Wszystko odbywało się po kosztach. Spaliśmy w wieloosobowych pokojach i wieźliśmy ze sobą prowiant. W podróż brało się nie tylko suszoną kiełbasę, ale i 200 bochenków chleba. To pieczywo pod koniec wyjazdu zmieniało kolor, ale nikt na jego smak nie narzekał – mówi ks. Jerzy Fryczowski, który w diecezji bielsko-żywieckiej piastował funkcję diecezjalnego duszpasterza pielgrzymów i turystów. Jak wspomina kapłan, rozwój ruchu pielgrzymkowego obejmował wpierw najbliższe państwo Zachodniej Europy, jakim była Austria, oraz sąsiadujące z nią Włochy. To tu odwiedzało się miejsce odsieczy wiedeńskiej Kahlenberg oraz sanktuarium w Mariazell. Na trasie do Rzymu znajdowały: się Sienna, Padwa, Asyż i San Marino. Nocleg, który kosztował równowartość 20 dolarów, był poza zasięgiem polskich pielgrzymów. Dlatego szukano tańszych alternatyw. Koszty wyjazdu zmniejszano przez korzystanie z natrysków na stacjach benzynowych i przygotowywanie posiłków na własną rękę.
CZYTAJ DALEJ

Francja/ Kobieta kapitanem samolotu papieża; to wyjątkowa sytuacja w historii papieskich lotów

2026-09-26 20:30

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

Screen/YT

Clemence Coussonneau jest kapitanem samolotu francuskich linii, którym papież Leon XIV leci z Paryża do Lourdes w sobotę. Pilotka przywitała na pokładzie papieża, jego współpracowników i wysłanników mediów.

Podziel się cytatem To wyjątkowa sytuacja w historii papieskich lotów. Dziennikarze zwracają uwagę na wymowę tego wyboru osoby za sterami papieskiego samolotu.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: przemoc w imię Boga profanuje Jego Imię

2026-09-28 10:44

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Leon XIV we Francji

Vatican Media

Religie mają rozbrajać serca i słowa, budować pokój oraz chronić życie – mówił Leon XIV podczas spotkania międzyreligijnego w Metzu. Papież podkreślił, że dialog nie osłabia tożsamości, a przywoływanie Imienia Boga dla usprawiedliwienia przemocy lub ucisku jest „profanacją tego Imienia”. Ojciec Święty wskazał też Czcigodnego Sługę Bożego Roberta Schumana jako przykład człowieka, który potrafił przemieniać linie podziału w „mosty nadziei”.

W ostatnim dniu podróży apostolskiej do Francji Leon XIV uczestniczył w spotkaniu międzyreligijnym w Centrum Kongresowym im. Roberta Schumana w Metzu. W swoim przemówieniu mocno przestrzegł przed wykorzystywaniem religii do usprawiedliwiania przemocy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję