W uroczystości, której centralne miejsce zajęła liturgia Mszy św., uczestniczyli żyjący więźniowie „małego Auschwitz”. Biskup Marek Marczak w wygłoszonej homilii powiedział, że zgromadziła nas tu „zła nowina” – bo taką niewątpliwie był obóz, do którego 11 grudnia 1942 r. trafił pierwszy transport młodych więźniów. W obozie tym przetrzymywane były dzieci „niebezpieczne” dla III Rzeszy, która kontakt z nimi uważała za zagrożenie dla niemieckich dziewcząt i chłopców. Po przekroczeniu bramy obozu dzieciom zabierano wszystkie przedmioty i przyznawano numery, przebierano w drelichowe mundurki. Zmuszano do pracy trwającej nawet 12 godz. dziennie – podkreślił kaznodzieja. „Zła nowina” z przeszłości spotyka się jednak dzisiaj – tak jak za każdym razem podczas Eucharystii – z Dobrą Nowiną Ewangelii. Jeżeli nią będziemy żyli, to nigdy nie powtórzy się zło, którego doświadczyły dzieci w obozie na Przemysłowej – mówił bp Marczak.
W uroczystościach udział wzięli także przedstawiciele władz państwowych i samorządowych oraz młodzież i dzieci z łódzkich szkół. Młodzież w skupieniu i modlitwie, idąc w marszu żywych, niosła zdjęcia dzieci – ofiar obozu. Tegoroczna uroczystość zbiegła się z odnalezieniem kolejnego miejsca pochówku zamordowanego przez nazistów dziecka, które odkryto na cmentarzu św. Wojciecha na łódzkich Kurczakach.
Radykalna genderowa ideologia wkroczyła w życie dzieci. To już nie jest medycyna czy chirurgia. To zbrodnia.
Niedawny raport organizacji Do No Harm, nadzorującej działalność służby zdrowia, pokazuje, że szpitale w USA zarobiły prawie 120 mln dol. w ciągu 4 lat, wykonując „zabiegi zmiany płci” u prawie 14 tys. dzieci poniżej 18. roku życia. Dowiadujemy się, że w latach 2019-23 aż 5747 nieletnich przeszło „operacje zmiany płci”, podczas gdy kolejne 8579 zażywało blokery dojrzewania lub hormony płciowe. Ponadto: 13 994 dzieci poddano „leczeniu związanemu ze zmianą płci” i wypisano 62 682 recepty na hormony i blokery dojrzewania.
Do poważnego i bolesnego dla społeczności aktu doszło w kościele San Giorgio in Conca, należącym do parafii Santa Maria di Nazareth w Montalbano (Włochy) - informuje portal newsrimini.it.
W piątek, 7 sierpnia, odkryto, że tabernakulum zostało zerwane i usunięte, a konsekrowane hostie znaleziono rozrzucone w otaczającej kościół zieleni. Alarm został natychmiast podniesiony, a karabinierzy z posterunku Cattolica wszczęli pełne śledztwo w sprawie incydentu.
Włoska diecezja Cremony odwołała tradycyjną procesję na rzece Pad w uroczystość Wniebowzięcia NMP. Najdłuższa rzeka Włoch ma krytycznie niski poziom wody, odsłonięte są piaszczyste i żwirowe brzegi. Znana procesja łodzią nie jest zatem możliwa.
Przy wystarczającym poziomie wody uroczysta procesja odbywa się corocznie 15 sierpnia. Po Mszy św. w katedrze w Cremonie, figura Matki Bożej z Brancere jest niesiona do rzeki. Jest uważana za królową i patronkę Padu. Stamtąd podróżuje statkiem, w asyście licznych łodzi, do Brancere, towarzyszą jej modlitwy i błogosławieństwa. W miejscu docelowym wspomina się ludzi, którzy stracili życie w rzece lub w powodzi.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.