Od kilku lat regułą było, że w sezonie, szczególnie na jego początku, znacznie więcej wydawałem w warzywniaku niż w sklepie mięsnym. Dziś to się niemal wyrównało. Niedawno w mięsnym kupiłem cztery kiełbasy śląskie, osiem debreczyńskich, pasek żeberek i kilkanaście plasterków szynki wieprzowej i drobiowej. Zapłaciłem za to nieco ponad 50 zł. W warzywniaku kupiłem dwa koszyczki truskawek, dwie kapusty, koperek i pół kilograma fasolki – zapłaciłem prawie tyle samo.
Mięso stanowi podstawę naszej diety, co nie jest ani dobre, ani zdrowe. Dziś natomiast jest to na dodatek drogie. Nie, nie namawiam do nieustannego postu czy wegetarianizmu, ale mieszcząc się w paradygmacie tej rubryki, sugeruję zwiększenie obecności potraw bezmięsnych, bo są po prostu tańsze. Nie myślę wcale o rybach, bo one są jeszcze droższe niż mięso, ale o innych bardzo smacznych, w większości prostych, zdrowych i niewymagających wiele wysiłku potrawach.
Osoby, które decydują się wypisać z Pracowniczych Planów Kapitałowych robią sobie finansową krzywdę, gdyż rezygnują z należnych im ekstra pieniędzy – powiedział PAP Bartosz Marczuk, wiceprezes Polskiego Funduszu Rozwoju.
PAP: Rusza autozapis do Pracowniczych Planów Kapitałowych (PPK). Co to oznacza dla przeciętnego Polaka?
Decyzja sądu jest odpowiedzią na wniosek o wstrzymanie trwających w katedrze prac nad demontażem i wymianą historycznych witraży. Apelowali o to konserwatorzy i przedstawiciele stowarzyszeń zajmujących się ochroną dziedzictwa kulturowego. Obrońcy witraży podkreślali, że skoro przetrwały one tragiczny pożar, to ich zachowanie powinno być naturalnym wyborem w procesie odbudowy.
Inicjatorem pomysłu wprowadzenie do odrestaurowanej katedry współczesnych witraży jest prezydent Francji Emmanuel Macron, który motywuje swą decyzję pragnieniem pozostawienia w bazylice „śladu XXI wieku”, który okazał się dla katedry tak bolesny poprzez wyniszczający pożar. Koszt przedsięwzięcia szacowany jest na około 4 mln euro. Ostateczna decyzja w sprawie urządzenia paryskiej katedry należy do państwa, które od 1905 roku jest jej właścicielem.
Jako wciąż poważny określili lekarze stan 53-letniej Polki, która została ranna w Modenie na północy Włoch, gdzie w sobotę rozpędzony samochód uderzył w grupę osób. Kobieta mieszkająca od dawna we Włoszech przebywa na oddziale intensywnej terapii - podał w czwartek miejscowy oddział służby zdrowia.
„Stan kliniczny jest stabilny, ale nie pozwala jednak jeszcze na określenie rokowań” - zaznaczono w komunikacie oddziału państwowej służby zdrowia w Modenie, gdzie kobieta przebywa od sześciu dni w szpitalu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.