WYKONANIE: Opłucz porzeczki (nie trzeba ich szypułkować). Przełóż do dużego garnka, wlej odrobinę wody i uparuj je pod przykryciem. Po 15 min prawie całkiem się rozpadną. Przetrzyj owoce przez sito (pamiętaj, że najwięcej pektyn jest w skórce). Zważ przecier i dodaj tyle cukru, ile waży. Ilość wydaje się spora, ale tylko wtedy aktywują się pektyny, które sprawią, że galaretka naturalnie stężeje. Porzeczka jest na tyle kwaśna, że galaretka nie będzie za słodka. Garnek z przecierem i cukrem postaw z powrotem na ogień i wymieszaj – przecier zrobi się klarowny. Poczekaj, aż się zagotuje, i gorący rozlewaj do przygotowanych wcześniej słoików. Zakręć. Słoiki same się zassą, a galaretka będzie się nadawała do spożycia przez wiele lat.
Latem możemy się cieszyć świeżymi owocami, które wzbogacają naszą dietę w wiele ważnych i wartościowych składników odżywczych. Jednym z takich owoców, uważanym także za jeden z najzdrowszych, jest porzeczka.
Najpopularniejsza jest ta czarna, która jest bogata w różne witaminy, składniki mineralne oraz błonnik pokarmowy. Czerwona porzeczka jest, podobnie jak czarna, choć w mniejszych ilościach, źródłem witamin z grupy B, witaminy C oraz składników mineralnych. Czerwone porzeczki zawierają także witaminę K1 oraz są mniej kaloryczne niż te czarne, co może być istotne w przypadku osób będących na diecie.
Spędzaliśmy popołudnie w parku miejskim. Dzieci bawiły się na placu zabaw, my z mężem siedzieliśmy na ławce. W pewnej chwili zauważyliśmy obiektyw kamery zwrócony na nasze dzieci. Pomimo próśb o zaprzestanie filmowania mężczyzna nie przestał. Później się okazało, że film został opublikowany na portalu społecznościowym jako ilustracja w reportażu o hałasie miejskim, bez naszej zgody. Co możemy z tym zrobić?
"Dzień dziecka księdza Jana Kaczkowskiego" pokaże jednego z najbardziej niezwykłych polskich duchownych z perspektywy, której dotąd nie znaliśmy. Nowy dokument TVP powstał z prywatnych nagrań, niepublikowanych archiwaliów i wspomnień najbliższych, odsłaniając Kaczkowskiego nie tylko jako kapłana i twórcę puckiego hospicjum, ale też człowieka zmagającego się z chorobą, lękiem i własnymi słabościami.
Ksiądz Jan Kaczkowski – kapłan, społecznik i twórca puckiego hospicjum – dał się poznać jako altruista, pełen dystansu do siebie, charyzmy i humoru. W najnowszym dokumencie poznamy go bliżej: nie tylko jako osobę publiczną, ale przede wszystkim jako człowieka zmagającego się z własnymi słabościami, lękami i nieuleczalną chorobą.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.