Reklama

Zdrowie

Z Bożej apteki

Eliksir zdrowia

Wiesiołek dwuletni to roślina powszechnie znana. W XVII wieku w Anglii zyskał miano„królewskiego panaceum”. Dziś jego niezwykłe właściwości lecznicze są niewystarczająco przez nas wykorzystywane.

Niedziela Ogólnopolska 32/2022, str. 49

[ TEMATY ]

Z Bożej apteki

Adobe Stock

Wiesiołek dwuletni

Wiesiołek dwuletni

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wiesiołek rośnie na obszarze całego naszego kraju. Latem jego żółte kwiaty zdobią nasze pola i łąki. W celach leczniczych możemy wykorzystywać zarówno liście, kwiaty, jak i nasiona. Z liści możemy przygotowywać napar. Świeże kwiaty dodaje się do sałatek. Moja znajoma zbierała kwiaty i robiła z nich syrop. Najcenniejsze są jednak nasiona wiesiołka, z których pozyskuje się cenny dla naszego zdrowia olej. Możemy kupić je w sklepie zielarskim albo zebrać sami. W tym celu pod koniec września, kiedy zaczynają się otwierać torebki nasienne, zbieramy nasiona i je suszymy. Możemy też zmielić potrzebną nam ilość nasion i dodawać do sałatek, kefiru. W nasionach znajduje się jedno z najbogatszych źródeł witaminy F. Witamina ta „obniża ryzyko zawału serca, udarów mózgu lub wystąpienia zmian naczyniowych i reguluje ciśnienie krwi”. Dlatego w celu jej pozyskania i wzmocnienia organizmu dobrze jest zażywać doustnie 1-2 razy dziennie po jednej pełnej łyżeczce zmielonych nasion.

W celach leczniczych i kosmetycznych możemy też stosować olej z wiesiołka. Możemy go nabyć w postaci kapsułek w aptece albo kupić olej w butelce. Efekty jego stosowania pojawią się po dłuższym czasie. Polecany jest osobom z obniżoną odpornością. Usuwa z organizmu toksyny, a przez to wspomaga proces odbudowy organizmu i jego ochrony przed chorobami. Obniża cholesterol, hamuje rozwój miażdżycy i zapobiega zawałom. Powinny go stosować osoby zmagające się z chorobą wieńcową, nadciśnieniem i arteriosklerozą. Olej z wiesiołka wspomaga także regenerację wątroby i nerek. Również cierpiący na różnego rodzaju choroby skórne, jak łuszczyca, trądzik, atopowe zapalenie skóry, mogą się nim wspomagać. Polecany jest przy stwardnieniu rozsianym. Zawarte w nim dobroczynne substancje wywierają pozytywny wpływ na nastrój, pamięć i myślenie.

Olej z wiesiołka działa także dobrze na odbudowę włosów i paznokci. Może być stosowany do pielęgnowania skóry suchej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2022-08-02 14:43

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jak zrobić domowe mydło peelingujące?

Mydło peelingujące oczyści skórę z głębszych zanieczyszczeń i zetrze martwy naskórek. Dzięki temu skóra stanie się gładsza i będzie lepiej oddychać.

Do samodzielnego wykonania mydła potrzeba: 170 ml organicznej bazy mydlanej glicerynowej, 2 łyżek oleju kokosowego, 1 łyżki zmielonego rozmarynu, 1 łyżki zmielonych ziaren czarnuszki, 1 łyżki soku z cytryny.
CZYTAJ DALEJ

Mało znane fakty z życia św. o. Maksymiliana Marii Kolbego

[ TEMATY ]

św. Maksymilian Kolbe

Agata Kowalska

O. Maksymilian Maria Kolbe - założyciel Rycerstwa Niepokalanej, miesięcznika „Rycerza Niepokalanej”, Radia Niepokalanów oraz klasztoru w Niepokalanowie, a jednocześnie pasjonat kosmosu oraz militariów, znawcy mediów, misjonarza i męczennika. Franciszkanin dobrowolnie przyjął śmierć głodową w obozie Auschwitz-Birkenau ratując współwięźnia - Franciszka Gajowniczka.

Rajmund Kolbe urodził się 8 stycznia 1894 roku w Zduńskiej Woli. Wstąpił do zakonu franciszkanów we Lwowie, gdzie otrzymał imię Maksymilian. Studia w Rzymie zakończył obroną dwóch doktoratów (z filozofii i teologii), tam również założył stowarzyszenie „Rycerstwo Niepokalanej”. Po powrocie do Polski powołał do życia klasztor Niepokalanów (zwany „Grodem Maryi”) we wsi Paprotnia (gmina Teresin, woj. mazowieckie) oraz zaczął wydawać pismo „Rycerz Niepokalanej”.
CZYTAJ DALEJ

Święta i niedzieli nie da się zaklikać - Bóg nie przysłał linku do zbawienia

2026-08-14 18:35

[ TEMATY ]

felieton

Milena Kindziuk

Red

Gdy kalendarz liturgiczny wiedzie nas przez dni pełne świątecznych treści: Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny, a dzień później niedziela, przypomina mi się ostatni apel papieża Leona XIV, by nie „wirtualizować niedzieli”.

Kilkanaście sekund wystarczy, by uruchomić transmisję Mszy św. Telefon jest pod ręką, internet działa, a algorytm podpowiada: „Msza na żywo”. Można włączyć celebrację z własnej parafii, ze znanego sanktuarium, 15 sierpnia najlepiej z Jasnej Góry, można połaczyć się nawet z innego kraju. Można słuchać homilii „przy okazji”, na przykład między śniadaniem a pakowaniem na wyjazd. Technicznie wszystko się zgadza: jest ołtarz, kapłan, czytania, modlitwa, śpiew.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję