Reklama

Kościół

Atak na biskupa

Na łamach tygodnika "Newsweek" i portalu Onet.pl ukazał się wywiad z Andrzejem Pogorzelskim, byłym klerykiem, który zarzuca biskupowi świdnickiemu Markowi Mendykowi molestowanie w dzieciństwie.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pochodzący z Grzmiącej Pogorzelski relacjonuje, że sytuacja miała miejsce 30 lat temu, kiedy jako 8-latek przebywał w szpitalu w Głuszycy. „Byłem chory na świnkę, która przeszła w zapalenie opon mózgowych. Stan był tak ciężki, że rodzina postanowiła wezwać księdza z ostatnim namaszczeniem” – powiedział dziennikarce Newsweeka były kleryk świdnickiego seminarium. Wskazał, że chodzi mu o obecnego biskupa Marka Mendyka, który wówczas był zwykłym księdzem. Do molestowania miało dojść w sali szpitalnej, kiedy chłopiec był sam na sam z księdzem. W dalszej części wywiadu Pogorzelski opowiedział o swoim pobycie w seminarium i rezygnacji z dalszej formacji.

Oświadczenie

8 sierpnia br., kilka godzin po publikacji wywiadu, do sprawy odniósł się sam bp Mendyk, wydając kategoryczne oświadczenie: „Wobec wywiadu, jaki pojawił się w dzisiejszym wydaniu tygodnika Newsweek, oświadczam z całą stanowczością, że zawarty tam zarzut molestowania jest nieprawdą. Nie godzę się, aby kłamstwa, pomówienia formułowane pod moim adresem były także powielane przez inne media. Całą sprawę przekazuję odpowiednim prawnikom, a od Pana, który – być może pod wpływem innych – formułował takie oskarżenia, żądam publicznego przeproszenia”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Następnego dnia, kiedy fala hejtu i nieprzychylnych komentarzy wylewała się w internecie, bp Mendyk poinformował, że w związku z kierowanym wobec niego publicznym oskarżeniem zwrócił się do Metropolity Wrocławskiego z pisemną prośbą o podjęcie przewidzianych prawem kanonicznym działań, które mają na celu zbadanie i wyjaśnienie sprawy. Hierarcha poinformował również nuncjaturę, czym dał do zrozumienia, że nie ma nic do ukrycia.

Ból spowodowany kłamstwem

W wywiadzie dla KAI, próbując przypomnieć sobie ewentualny przebieg wydarzeń sprzed kilku dekad, bp Mendyk przyznał: „Najpierw szok, niedowierzanie, a potem głębsza refleksja, sięganie pamięcią do różnych wydarzeń, próba przypominania sobie, pytanie przyjaciół, czy może mają jakieś wspomnienie, czy coś by mogli pomóc. Ale przede wszystkim niedowierzanie i ogromny ból spowodowany kłamstwem”. I dodał: „To wszystko się wpisuje w taką szeroką nagonkę na biskupów i na księży. Na pewno nie jest to przypadek. Nigdy nie przypuszczałem, że może mnie to osobiście spotkać”.

Przypadek mocno podejrzany

W tej sprawie jest wiele znaków zapytania. Z tego, co pamięta ksiądz biskup, nie było we wspomnianym szpitalu oddziałów dziecięcego ani zakaźnego. Ponadto 8-letnim dzieciom, przed Pierwszą Komunią św., raczej nie udziela się sakramentu chorych. „Ale jeśli nawet, jeśli udzielałem jakichś sakramentów wobec dzieci, bo czasem rodzice mogą o to poprosić, to zawsze się to działo w obecności kogoś z najbliższych członków rodziny. Nie pamiętam sytuacji, żeby dziecko było samo na sali, to jest właściwie chyba nierealne” – wyjaśnił bp Mendyk.

Ostatecznie hierarcha postanowił, że jak tylko będzie to możliwie, powiadomi organy wymiaru sprawiedliwości o popełnieniu przestępstwa pomówienia go przez rzekomą ofiarę w porozumieniu z autorami artykułów prasowych.

Więcej o sprawie – w świdnickim wydaniu Niedzieli

2022-08-16 12:29

Oceń: +2 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świdnica. Nominacje w seminarium

[ TEMATY ]

bp Marek Mendyk

wsd świdnica

WSD Świdnica

Biskup świdnicki z nowymi formatorami i aktualnymi alumnami

Biskup świdnicki z nowymi formatorami i aktualnymi alumnami

Choć ogłoszenie nowych nominacji dla duchowieństwa odbyło się już pod koniec czerwca, to dopiero we wtorek 8 lipca bp Marek Mendyk osobiście wręczył dekrety kapłanom obejmującym nowe funkcje formacyjne.

Okazją ku temu były trwające w seminarium wakacyjne rekolekcje dla młodzieży męskiej, rozeznającej swoje życiowe powołanie.
CZYTAJ DALEJ

Choszczno: Pijany mężczyzna zaatakował księdza i kościelnego!

2026-07-15 14:29

[ TEMATY ]

ksiądz

atak

Adobe Stock

28-letni mieszkaniec powiatu choszczeńskiego zaatakował księdza. W obronie duchownego stanął kościelny. Do zdarzenia doszło przy Kościele Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Choszcznie.

Mężczyzna w stanie silnego upojenia alkoholowego podszedł do księdza, po czym bez żadnego powodu uderzył go w głowę. W obronie duchownego stanął kościelny, który został powalony na ziemię. Napastnik zadał mu kilka ciosów ręką, a gdy wstał kopnął leżącego w okolicę głowy.
CZYTAJ DALEJ

Bez odpowiedzialności

2026-07-15 14:26

[ TEMATY ]

bez odpowiedzialności

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

- Jeżeli pan porówna moje decyzje do tych, które podejmowali politycy PiS, którzy przeczyli, że dochodziło do jakichkolwiek nieprawidłowości, do moich decyzji, które były bardzo twarde i bardzo szybkie, to sam może pan z tego wyciągnąć wnioski – z taką butą prezydent Warszawy odpowiedział dziś dziennikarzowi wPolsce24 na pytanie o oczekiwania jego własnej dymisji, jakie pojawiają się od początku afery ze Szpitalem Południowym. W tej dyscyplinie wiceprzewodniczący Koalicji Obywatelskiej ściga się z kolegą z partii, Marcinem Kierwińskim, który odpowiada za warszawskie struktury KO, ale też nie ma sobie nic do zarzucenia.

Dzisiejsza konferencja prasowa włodarza stolicy to było wybitne przedstawienie. Ogłaszając nowe wiceprezydent stolicy, Magdalenę Młochowską i Izabelę Marcewicz-Jendrysik, Rafał Trzaskowski w kuriozalny sposób odniósł się do odwołania ich poprzedniczek, które niczym kozły ofiarne wcześniej poświęcił na politycznym ołtarzu. „Nie były to decyzje łatwe”, bo panie „były bardzo zasłużone dla budowania Warszawy”, więc „decyzje nie były proste”. – Nie rozstrzygam o winie i odpowiedzialności, natomiast wyznaczyłem najwyższy możliwy standard i życzyłbym sobie, żeby inni reagowali w dokładnie taki sam sposób na tego typu wydarzenia, jakie miały miejsce w Szpitalu Południowym – powiedział polityk.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję