Powiedzieć, że kościół św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Będzinie – Grodźcu odzyskuje dawny blask, to nic nie powiedzieć. Świątynia, remontowana już od kilku lat, staje się piękna, jak nigdy dotąd.
Jakby na potwierdzenie tych słów, 25 listopada, podczas Mszy św. odpustowej bp Grzegorz Kaszak poświęcił dwa odrestaurowane ołtarze i obrazy oraz odnowione i zmienione tabernakulum. Udzielił także sakramentu bierzmowania 72 młodym ludziom. Wspólnie z pasterzem diecezji sosnowieckiej Eucharystię sprawowali ks. Józef Stemplewski i ks. Piotr Hernoga.
Patronka to dar
– Wielkim darem naszych przodków zakładających wspólnotę i budujących świątynię był wybór na patronkę św. Katarzyny Aleksandryjskiej – dziewicy i męczennicy, którą czcimy w obrazie w głównym ołtarzu. Jakie to wielkie szczęście, że w dniu jej odpustu przybywa do naszej wspólnoty bp Grzegorz Kaszak, aby polecić parafię przez jej wstawiennictwo dobremu Bogu. Nasza świątynia przez 700 lat była miejscem żarliwej modlitwy i czci oddawanej nie tylko św. Katarzynie, ale wielu innym świętym. Dlatego wyrażam ogromną radość z faktu poświęcenia przez bp Grzegorza dwóch odnowionych, bocznych ołtarzy, które kiedyś stały w prezbiterium – powiedział ks. Piotr Pilśniak, proboszcz parafii w Będzinie – Grodźcu.
Biskup sosnowiecki poświęcił także obrazy świętych – św. Katarzyny, której pierwotny obraz znajdował się w jednym z ołtarzy, św. Izydora Oracza, patrona rolników, gdyż kiedyś Grodziec był terenem rolniczym, jak również wizerunek św. Barbary, która była związana z Grodźcem przez nieczynną już dzisiaj kopalnię węgla kamiennego. – Niech oddawanie czci tym świętym będzie dla nas prośbą do Boga skierowaną o błogosławieństwo. Niech nasza modlitwa skierowana dzisiaj do Boga wyjedna wam, droga młodzieży, wierność Jezusowi Chrystusowi do końca waszego życia – powiedział ksiądz proboszcz.
Odnalezione tabernakulum
Najważniejszym miejscem w każdej świątyni jest tabernakulum. Biskup Grzegorz Kaszak poświęcił – jak to określił ks. Piotr Pilśniak – stare i nowe tabernakulum. – Po Soborze Watykańskim II barokowe tabernakulum zostało zdjęte z ołtarza. Nowe przepisy liturgiczne wymagają innego typu tabernakulum. Trzy lata temu przy remoncie naszej świątyni odnalazłem to stare barokowe tabernakulum. Udało się je odrestaurować i od dzisiaj Pan Jezus będzie gościł w starym i nowym domu – wyjaśnił ks. Piotr.
Nasze dziedzictwo
Biskup Grzegorz Kaszak nie krył uznania dla przeprowadzonych prac. – Z całego serca gratuluję, wyrażam mój podziw i wielkie uznanie dla tego, czego dokonaliście. Ołtarze i obrazy należą do naszego dziedzictwa narodowego i kultury. Niezależnie od tego, czy jesteśmy wierzący, czy niewierzący, stanowią skarby narodowe. Wy o te skarby zadbaliście, przyczyniając się do ich renowacji, by nadać im dawny blask. Serdecznie dziękuję za to, że uratowaliście te dzieła sztuki. Świątynia, dzięki wysiłkowi księdza proboszcza, a także waszemu wielkiemu oddaniu – drodzy wierni – dzięki waszemu wsparciu finansowemu i modlitewnemu, z każdym dniem pięknieje. I to jest powód do dumy – podkreślił biskup sosnowiecki.
W widłach Wisły i Sanu położona jest parafia Wrzawy, która w tym roku świętuje jubileusz 750-lecia istnienia.
Dokładna data erygowania parafii we Wrzawach nie była znana do lat 50. XX wieku. Dopiero mjr. Józef Rawski, tarnobrzeski regionalista natknął się na nią w aktach wizytacji dekanatu miechocińskiego z 1793 r. Wcześniejsze przekazy podawały informacje, że została ona utworzona przed rokiem 1325. Znalazła się wtedy w wykazie parafii diecezji krakowskiej odprowadzających świętopietrze. Wizytator zapisując najważniejsze informacje o parafiach z dekanatu zanotował, że parafia we Wrzawach została erygowana w 1271 r. Hipotezę taką potwierdzają także wezwania świątyni św. Wawrzyńca, św. Stanisława Biskupa i Męczennika, św. Katarzyny Aleksandryjskiej, które mają charakter typowy dla wspomnianego wieku. Poza tym miejscowość została wymieniona w dokumencie starosty krakowskiego i sandomierskiego Thassa z Vissinburga z 1294 r. Nazywano ją wówczas „Wreuici”. Od 1468 r. funkcjonuje obecna nazwa Wrzawy, co oznacza miejsce, gdzie woda wrze, kotłuje się, tworząc wiry i odmęty. Parafia została wydzielona z terenu parafii Gorzyce jako fundacja rodu Dębno. Opiekę nad nią sprawowały rody szlacheckie: Górajskich, Sienieńskich, Koniecpolskich, Słupeckich, Hadziewiczów i Horochów. Utrzymanie kościoła nastręczało wiele problemów na przestrzeni wieków. Biskup Krakowski Jakub Zadzik wizytując parafię w 1637 r., napisał w dokumentach powizytacyjnych, że w świątyni widać ślady zatopień wodnych, które sięgały nawet do ołtarza głównego. Renowacje kościoła przeprowadzono w połowie XVII wieku. Nową świątynię postawiono wtedy na fundamentach starej. Miała ona prawdopodobnie kształt krzyża, była zbudowana z drewna i nakryta gontem. Według historyków przed kolejnymi powodziami zabezpieczono ją od dołu kłodami. Niestety położenie miejscowości w widłach Wisły i Sanu powodowały dalsze powodzie, które nie omijały wrzawskiego kościoła. Już w XVIII wieku pisano, że podgniłe belki i spojenia zagrażają bezpieczeństwu wiernych. Kolejne powodzie, które nawiedzały Wrzawy latem w latach 1867, 1884 r. oraz zimą 1888 r. powodowały dalsze niszczenie świątyni. Powódź w latach 20. XIX wieku niemalże doprowadziła do całkowitego zniszczenia budowli. Dobroczyńcy wraz z parafianami postanowili wówczas podnieść teren placu kościelnego, co uchroniłoby kolejną świątynię przed dalszymi podtopieniami. Po zakończeniu tych prac, w latach 1826-27 wybudowano nowy kościół. Był to obiekt jednonawowy, wykonany z drzewa modrzewiowego i pokryty gontem. Swoim wyglądem przypominał istniejącą do dnia dzisiejszego drewnianą świątynię w Radomyślu nad Sanem. W latach 20. XIX wieku kościół parafialny został po raz kolejny zalany, co doprowadziło go niemalże do ruiny. Ostatnia drewniana świątynia zbudowana w latach 1826-27 została spalona 4 sierpnia 1944 r. przez wycofujące się wojska niemieckie. Nową murowaną świątynię Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski wzniesiono w latach 1958-61 z inicjatywy ówczesnego proboszcza ks. Alojzego Sierżęgi. Projekt kościoła opracował inż. Andrzej Galar z Rzeszowa. Miała to być budowla prosta, ale o stylowej architekturze modernistycznej, posiadająca stromy dach ze strzelistą sygnaturką, wraz ze swoistymi „przyporami” ścian, co miało być nawiązaniem do gotyku. Uroczyste poświęcenie kościoła odbyło się 26 sierpnia 1961 r.
Fragment Pierwszego Listu Jana odsłania spór w obrębie wspólnoty. Autor nazywa adresatów „dziećmi” (teknia) i mówi tonem ojcowskiej troski. W tle stoi doświadczenie odejścia części uczniów i pojawienie się nauczycieli, którzy podważają wyznanie wiary. Stąd ostre słowa: „kłamca” i „antychryst” (antichristos). W sąsiedztwie brzmi też obraz „ostatniej godziny”, czyli czasu rozstrzygnięcia i odsłonięcia serc.
Papież Leon XIV łączy się w żałobie z rodzinami oraz z całą Konfederacją Szwajcarską. Pragnie wyrazić bliskim ofiar swoje współczucie i troskę - czytamy w telegramie kondolencyjnym podpisanym w imieniu Papieża przez Sekretarza Stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolina.
Ojciec Święty „modli się do Pana, aby przyjął zmarłych do swojego domu pokoju i światła oraz podtrzymał odwagę tych, którzy cierpią w swym sercu lub na ciele. Niech Matka Boża w swojej czułości przyniesie pocieszenie wiary wszystkim osobom dotkniętym tym dramatem i strzeże ich w nadziei” - czytamy w telegramie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.