Reklama

Kościół

Z Jezusem u boku

Kościół potrzebuje młodych, wiemy to nie od dziś. Ale jak do tych młodych trafić? Skąd czerpać inspiracje? Aby lepiej poznać ich potrzeby, zebraliśmy dziesięć przykładów młodych osób z różnych „stron” Kościoła, których działania idealnie potwierdzają dewizę: w młodości siła. Ta ewangelizacyjna też.

Niedziela Ogólnopolska 14/2023, str. 30-31

[ TEMATY ]

wiara

Karol Porwich/Niedziela

Michał Ulewiński

Michał Ulewiński

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Martyna Gieleta

– przewodnicząca krajowego prezydium Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży (KSM), która swoim entuzjazmem pragnie zarażać innych. Jak zaznaczają członkowie KSM, na co dzień czerpią od niej motywację, aby wstać z kanap i zacząć coś robić. Ona sama tak opisuje swoją przygodę ze wspólnotą: „W KSM doświadczyłam ogromnego dobra i łaski Pana Boga, dlatego nie mogę pozostać obojętna wobec tego i pragnę dzielić się tym z innymi. Chcę dawać świadectwo o Jego miłości, pamiętając jednocześnie, że jestem Jego uczniem i sama cały czas potrzebuję formacji oraz rozwoju. Myślę, że KSM przez swoją różnorodność jest miejscem dla każdego, trzeba tylko odkryć przestrzeń, w której będziemy mogli działać zgodnie z talentami, jakimi obdarzył nas Pan Bóg”.

Michał Ulewiński

– pamiętamy 27-latka z wielkim krzyżem, w białej albie, przemierzającego drogi całej Polski. Dosłownie wzdłuż i wszerz. Swoją pielgrzymką zaznaczył znak krzyża na Polsce. Jak sam mówi, bardzo zależy mu na modlitwie błogosławieństwa za naszą ojczyznę. Jego przykład i radykalizm wiary pociągają młodych. Nie każdy potrafi zostawić cały świat, wziąć wielki krzyż i publicznie przyznać się do Jezusa. Michał postawił wszystko na jedną kartę. Kartę z wizerunkiem Mistrza. Do dziś aktywnie ewangelizuje, organizuje spotkania modlitewne czy kolejne pielgrzymki z krzyżem w intencji ojczyzny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Michał „Pax” Bukowski

Reklama

– popularny PAX z młodzieżowego programu Studio Raban emitowanego w TVP. Michał to nie tylko prowadzący i prezenter, ale także raper, który w swoich utworach (wspólnie z zespołem Muode Koty) przekazuje wartości chrześcijańskie młodemu pokoleniu. Swoją postawą udowadnia, że w dzisiejszym świecie można mieć luźny styl, hobby jak inni, jednak ponad wszystko stawiać Jezusa i Jego naukę. Odbiorcy cenią go za szczerość, bezpośredniość i ewangeliczny entuzjazm.

Filip Kościelny

– publikowanymi w social mediach treściami udowadnia, że posługa w Kościele wcale nie musi dotyczyć jedynie „starszych panów”. Odważnie przyznaje się do bycia kościelnym, mimo że jest jeszcze przed trzydziestką. W humorystyczny sposób przybliża „tajniki” pracy zakrystiana i zbliża w ten sposób młodych do liturgii. Uwielbiany przez odbiorców za swobodę bycia, humor i miłość do Kościoła.

Lesscalm

– kto powiedział, że na TikToku nie ma miejsca na wiarę? Jak pokazuje na swoim profilu Gabriela – to idealne miejsce do ewangelizowania młodych. To właśnie na tym medium społecznościowym młodzież przebywa dziś najczęściej. Swoimi filmikami Lesscalm udowadnia, że treści chrześcijańskie także mają wśród nastolatków „wzięcie”. Jej filmy uzyskały ponad 11 mln polubień, a jej profil obserwuje ponad 200 tys. osób.

Ministrancka Wytwórnia Muzyczna

– kilku ministrantów jednej z katowickich parafii zasłynęło coverem utworu Ona by tak chciała, czyniąc z niego kawałek promujący służbę ministrancką. Młodzi z Liturgicznej Służby Ołtarza tłumnie poszli za chłopakami z MWM, czego efektem były coraz większe zasięgi i odtworzenia sięgające kilku milionów. Ministrancka Wytwórnia Muzyczna wypuściła nawet swoją płytę, na koncie ma także wspólny utwór z ks. Kubą Bartczakiem. Dalej udowadniają, że bycie ministrantem to żaden wstyd, wręcz przeciwnie – to powód do dumy i najlepszy sposób na życie w młodości.

Marcin Zieliński

Reklama

– tego chłopaka (choć już lekko po trzydziestce) chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. Co ciekawe, Marcin – jeden z najbardziej rozpoznawalnych świeckich ewangelizatorów w Polsce – ukończył studia na AWF. Do dziś żywo interesuje się sportem, szczególnie piłką nożną. Młodzi, widząc wielki ewangeliczny zapał Marcina, sami zbliżają się do Boga. Na spotkaniach, na których posługuje, widać setki młodych twarzy. Jak pokazuje jego przykład, młodzież chce dziś autentyczności. Marcin na serio potraktował słowa Jezusa z Ewangelii i zapragnął służyć Jemu i bliźnim. I to robi.

Tau

– mimo że Piotrek Kowalczyk minął już granicę 30. roku życia, jego styl i działania trafiają szczególnie do młodych ludzi. Tau to jeden z najlepszych raperów w Polsce, wielokrotnie nagradzany w prestiżowych konkursach branżowych. Trzeba zaznaczyć, że nie zawsze rapował „dla Jezusa”. Dawniej jako Medium należał do jednej z najlepszych wytwórni rapowych w kraju, jednak po poznaniu Boga, odrzuciwszy wszelkie nałogi (a miał ich, jak sam przyznaje, całkiem sporo), postanowił odejść z wytwórni, zmienić pseudonim i rozpocząć wszystko od nowa. Z Jezusem u boku. Dziś za muzyką Tau idą setki tysięcy młodych, którzy wzorując się na nim, porzucają swoje stare, grzeszne życie. Wybrzmiewa to w świadectwach, które kielecki raper stale otrzymuje.

Szymon Szymański

– nastolatek, który poszedł samotnie z Częstochowy do Rzymu. Po drodze spał na plebaniach, ale też na przystankach czy pośród bezdomnych. Mówi, że Kościół to jego rodzina i dlatego szedł w jego intencji. Prawie 60 dni samotnego pielgrzymowania przez pół Europy to prawdziwe wyzwanie. Jak sam zaznacza: „Dziś bardzo ważne jest nasze osobiste świadectwo. Do młodych, do tych, którzy dopiero będą chcieli należeć do Kościoła lub są do niego nastawieni sceptycznie, trzeba docierać właśnie świadectwem. Już nie samymi słowami”.

Iwona Pietrala

– jej głosem zachwycają się tysiące młodych. Iwona nie tylko tworzy muzykę chrześcijańską, pojawia się także często na wydarzeniach ewangelizacyjnych. Na swoim profilu publikuje treści, które prowadzą do Jezusa, w którym, jak sama zaświadcza, znalazła pełnię swojego szczęścia. Często także na swoim profilu modli się z odbiorcami modlitwą uwielbienia.

2023-03-28 13:18

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Milewski: miarą człowieczeństwa jest stosunek do życia

[ TEMATY ]

wiara

episkopat.pl

- Stosunek do kwestii życia ludzkiego jest miarą naszego człowieczeństwa – powiedział bp Mirosław Milewski w Domu Pomocy Społecznej w Obrytem w diecezji płockiej. Spotkał się z mieszkańcami domu i poświęcił obraz Matki Bożej Częstochowskiej w kaplicy.

Bp Mirosław Milewski podczas Mszy św. w kaplicy domu powiedział, że gdy odwiedza placówki służby zdrowia i Domy Pomocy Społecznej obserwuje, jak ważna jest systematyczna, troskliwa i pełna oddania opieka nad ludźmi chorymi i cierpiącymi. Ważne jest przejęcie się cudzą chorobą, podejście do niej ze zrozumieniem i cierpliwością. Jest to „darowanie się innym na wzór miłosiernego Samarytanina”.
CZYTAJ DALEJ

Św. Monika – matka św. Augustyna

[ TEMATY ]

święta

Adobe Stock

"Święta kobieta” – można by dziś użyć potocznego określenia, przyglądając się Monice, jej troskom i niespotykanej wręcz cierpliwości, z jaką je przyjmowała.

Nie tylko to było niezwykłe, co musiała znosić jako żona i matka, ale przede wszystkim to, jaką postawą się wykazała i jak ta postawa odmieniła życie jej męża i syna. Monika. Urodzona ok. 332 r. w mieście Tagasta w północnej Afryce, pochodziła z rzymskiej chrześcijańskiej rodziny. Jednak największy wpływ na jej pobożność miała prawdopodobnie piastunka, stara służąca, która, zajmując się dziewczynką, dbała, by ta ćwiczyła się w pokorze, umiarze i spokoju. Gdy młoda kobieta wychodziła za mąż za rzymskiego patrycjusza, była bardzo religijna, znała Pismo Święte, filozofię, ale przede wszystkim wierzyła, że z Bożą pomocą będzie dobrą, cierpliwą żoną i matką. I była. Jednak jeszcze wtedy nie miała pojęcia, jak dużo ją to będzie kosztowało i jak wielkie owoce przyniesie jej życie. Przeczytaj także: Monika i Augustyn Najpierw mąż. Był poganinem, ponadto człowiekiem gniewnym i wybuchowym. Lubił zabawy i rozpustę. Monika potrafiła się z nim obchodzić niezwykle łagodnie. Swą dobrocią i cierpliwością, tym, że nigdy nie dopuszczała do kłótni, a także modlitwami i chrześcijańską postawą spowodowała nawrócenie i przyjęcie chrztu przez męża. Gdy owdowiała w wieku ok. 38 lat, miała świadomość, że mąż odszedł pojednany z Bogiem. Syn. Monika urodziła troje dzieci: dwóch synów – Nawigiusza i Augustyna oraz córkę (prawdopodobnie Perpetuę). Mimo ogromnego wysiłku włożonego w wychowanie dzieci jeden z synów – Augustyn zapatrzony w ojca i jego wcześniejsze poczynania, wiódł od lat młodzieńczych hulaszcze życie, oddalone od Boga. Kolejne 16 lat swojego wdowiego życia Monika poświęciła na ratowanie ukochanego syna. Śledząc ich losy, trudno pojąć, skąd brali siły na tę walkę, np. ona – by odmówić własnemu dziecku przyjęcia do domu po powrocie z Kartaginy (wiedziała, że związał się z wyznawcami manicheizmu), on – by nią pogardzać i przed nią uciekać. Była wszędzie tam, gdzie on. Modliła się i płakała. Nigdy nie przestała. Wreszcie doszło do spotkania Augustyna ze św. Ambrożym. Pod wpływem jego kazań Augustyn przyjął chrzest i odmienił swoje życie. Szczęśliwa matka zmarła wkrótce potem w Ostii w 387 r.
CZYTAJ DALEJ

Z wielkim oddaniem służył Kościołowi

2026-08-27 21:42

[ TEMATY ]

br. Marian Markiewicz

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

- Będzie nam brakowało twojego uśmiechu, pogody ducha, twojej wiary i twojego Bożego optymizmu. Będzie nam brakowało twojej dobroci i przykładu pięknego, oddanego, zakonnego życia - powiedział ks. prał. Bogdan Bartołd, proboszcz Archikatedry Warszawskiej, w czasie Mszy św. żałobnej za duszę śp. br. Mariana Markiewicza CFCI.

Koncelebrowanej Eucharystii w Archikatedrze św. Jana Chrzciciela w Warszawie przewodniczył abp Adrian Galbas SAC, a koncelebrowali również bp Tadeusz Bronakowski, biskup pomocniczy Diecezji Łomżyńskiej, i liczne grono kapłanów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję