Szczególnym wydarzeniem dla naszej archidiecezji jest remont „stulecia” Stargardzkiej Kolegiaty NMP Królowej Świata. Świątynia ta powstała w 1292 r. po licznych przebudowach i rozbudowach osiągnęła obecny kształt. W 2010 r. została wpisana wraz z zabudowaniami plebanii i murami miejskimi na listę Pomników Historii. Jest to największy gotycki kościół ceglany na Pomorzu Zachodnim.
Klasa zabytku, jego wielkość i wyjątkowa architektura sprawiają, że dla kustosza kolegiaty ks. kan. dr. Janusza Posadzego remont świątyni jest wielkim zadaniem, który podjął przy pomocy i współpracy z wieloma osobami i instytucjami. Korzystając z dofinansowania Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzącego z Unii Europejskiej, dzięki życzliwości premiera Mateusza Morawieckiego, wicepremiera Piotra Glińskiego, ministra Jerzego Kwiecińskiego, eurodeputowanego Joachima Brudzińskiego, posła Michała Jacha, prezydenta Stargardu Rafała Zająca oraz wielu innych przedstawicieli władz państwowych i samorządowych, przy wsparciu abp. Andrzeja Dzięgi oraz dzięki modlitwie wielu parafian i przyjaciół kolegiaty, cały czas trwają prace mające na celu restaurację tego cennego zabytku. W piątek, 10 marca, w domu parafialnym parafii kolegiackiej odbyła się już jedenasta komisja konserwatorska, która odebrała prace na sklepieniach potwierdzając tym samym, że wykonawca zastosował się do wskazań i sugestii przy pracach renowacyjnych. Jest to ważny moment w historii remontu stulecia kolegiaty. Msza św. dziękczynna w odnowionej kolegiacie w intencji ofiarodawców, budowniczych, wykonawców, restauratorów i przyjaciół kolegiaty sprawowana będzie 26 sierpnia 2023 r. w ramach corocznych obchodów odpustowych.
Księdzu kanonikowi Januszowi Posadzemu i wszystkim zaangażowanym w restaurację stargardzkiej kolegiaty składamy gratulacje w związku z zakończeniem kolejnego, już jednego z ostatnich, etapu remontu „stulecia”.
Matko Boga, Królowo świata, Matko ludzi – módl się za nami” – te słowa śpiewamy w jednej z pieśni. Wspomnienie Matki Bożej Królowej obchodziliśmy 22 sierpnia. Pod tym wezwaniem jest kościół i kilka parafii naszej archidiecezji. Szczególną świątynią dedykowaną Królowej Świata jest gotycka kolegiata w Stargardzie, przy której dokładnie 60 lat temu bp Teodor Bensch powołał parafię pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Świata. Z tej okazji w kolegiacie odbyły się uroczystości jubileuszowe. Świętowanie jubileuszu rozpoczęło się w niedzielę 20 sierpnia, a zakończyło się po oktawie 27 sierpnia br. Każdego dnia dziękowaliśmy za sakramenty, które przez sześćdziesiąt lat były udzielane w parafii.
Wędrówka od góry Hor ku Morzu Czerwonemu prowadzi na drogę okrężną, bo ziemia Edomu zamyka przejście. Lud traci cierpliwość. To późna faza pustyni. Zmęczenie szybko zmienia się w szemranie. Powraca zdanie: „Czemu wyprowadziliście nas z Egiptu, byśmy tu na pustyni pomarli?”. Pojawia się też pogarda dla manny: „pokarm mizerny”. Tekst odpowiada obrazem, że Pan zsyła węże „o jadzie palącym”. W hebrajskim stoi tu słowo powiązane z rdzeniem „palić” (śārāf), stąd tradycyjne „węże serafiny”. Ukąszenie obnaża bezradność. Wyznanie winy brzmi krótko: „Zgrzeszyliśmy”. Mojżesz modli się za lud. Odpowiedź Boga zaskakuje. Wizerunek węża ma stanąć wysoko na palu. Hebrajskie „sztandar, znak” to nēs. Wzrok podniesiony z ziemi przestaje krążyć wokół zagrożenia. Spojrzenie staje się aktem posłuszeństwa wobec słowa Boga. Nie ma tu miejsca na magię przedmiotu. Księga Mądrości dopowie później, że ratunek przychodzi od Boga, a znak jedynie kieruje ku Niemu (Mdr 16,6-7). Równie ważna pozostaje historia po latach. Król Ezechiasz rozbija „węża miedzianego”, bo lud pali mu kadzidło (2 Krl 18,4). Znak łatwo przechodzi w kult rzeczy. W samym brzmieniu hebrajskim pojawia się gra słów: wąż (naḥāš) i miedź (neḥōšet); stąd nazwa „Nehusztan”. Najstarsza lektura chrześcijańska widzi w tym typ krzyża. Justyn Męczennik łączy węża wyniesionego na palu z tajemnicą krzyża w „Dialogu z Tryfonem” (rozdz. 91). Augustyn, komentując słowa Jezusa o wężu z pustyni, tłumaczy ukąszenia jako grzechy, a węża wyniesionego jako śmierć Pana, na którą patrzy wiara.
Leon XIV wygłosił we wtorek wieczorem krótkie oświadczenie dla dziennikarzy w Castel Gandolfo, ponawiając apel o działania na rzecz pokoju, nie przy użyciu broni. Papież potępił rosnącą nienawiść, przemoc i z ubolewaniem mówił o rosnącej liczbie ofiar śmiertelnych.
Należy doprowadzić do zawieszenia broni, działać „na rzecz pokoju, ale nie przy użyciu broni”, lecz „poprzez dialog, szukając naprawdę rozwiązania dla wszystkich” - o to zaapelował ponownie Papież Leon XIV w krótkim oświadczeniu, wygłoszonym wieczorem w Castel Gandolfo. Leon XIV zwrócił się do grupy dziennikarzy, czekających przez Villą Barberini, gdzie tradycyjnie spędził wtorek - swój dzień odpoczynku.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.