Reklama

Niedziela plus

Tarnów

Boża drużyna

XVI Mistrzostwa Liturgicznej Służby Ołtarza Diecezji Tarnowskiej w Piłce Nożnej Halowej przeszły do historii!

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Najlepsze drużyny z całej diecezji walczyły 10 czerwca w Brzesku i Jadownikach o tytuł mistrza i awans do kolejnego etapu. W zawodach wzięło udział czterdzieści osiem drużyn, w których zagrało blisko 350 zawodników! Ministranci i lektorzy rywalizowali wcześniej w etapach dekanalnym i rejonowym, a ich zwycięzcy awansowali do mistrzostw diecezjalnych. Chłopcy rywalizowali w trzech kategoriach wiekowych: ministranci, lektorzy młodsi i lektorzy starsi.

Najważniejszy trener

Zawody zainaugurowała uroczysta Msza św. w kościele Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła i św. Jakuba Apostoła w Brzesku. – Mecz piłki nożnej to symbol naszego życia. Podobnie jak nie można zmarnować meczu, nie można zmarnować życia. Waszym głównym i najważniejszym trenerem jest Chrystus. On wie, co najlepiej potraficie, i na pewno zawsze wam pomoże – powiedział w homilii ks. Józef Drabik, proboszcz brzeskiej parafii. I zaznaczył: – O podobnych eliminacjach, które wy przechodzicie, możecie przeczytać w Piśmie Świętym. Za Jezusem szły tłumy słuchaczy, z których wybrał On siedemdziesięciu uczniów. Z tych siedemdziesięciu wybrał dwunastu Apostołów. A spośród tej dwunastki wybrał trzech: Piotra, Jakuba i Jana. Was też wybiera, każdego dnia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Kapłan dodał, że piłka nożna może pomóc być lepszym ministrantem lub lektorem, bo uczy odpowiedzialności, systematyczności i walki z własnymi słabościami. Przypomniał jednak, że nie jest najważniejsza w życiu, ponad nią powinien być Bóg.

Rozwój i integracja

Za organizację mistrzostw odpowiedzialne było diecezjalne Duszpasterstwo Liturgicznej Służby Ołtarza Diecezji Tarnowskiej, na którego czele stoi ks. Sylwester Brzeźny. Jak zauważył kapłan, zawody to świetna okazja do rozwoju nie tylko fizycznego, ale i duchowego.

– Chłopcy służą przy ołtarzu, ale potrzebują też spotkania, poznania się, rywalizacji i wzorców, czyli starszych kolegów i trenerów. Takie wydarzenia kształtują charakter i pozwalają nabyć nowe doświadczenia, a przez to rozwijać swoją wiarę – zaznaczył ks. Brzeźny w rozmowie z Niedzielą. Dodał, że sport to ważny element formacji duchowej chłopców, o czym świadczą chociażby metody stosowane przez św. Jana Bosko, który przez aktywność fizyczną docierał do nawet najtrudniejszej młodzieży.

W poprzednich etapach mistrzostw na szczeblu dekanalnym spotkało się ponad tysiąc ministrantów i lektorów. Jak zauważył ks. Sylwester, to kolejny plus tego wydarzenia: – Ministranci i lektorzy z tak wielu parafii naszej diecezji mogą się spotkać, poznać i wymienić doświadczeniami. Mogą także zobaczyć, że jest nas naprawdę wielu – i to jest kolejna wartość dodana naszych mistrzostw.

Wielkie zwycięstwa

Tomasz Konstanty przyjechał na zawody z parafii Matki Bożej Królowej Polski w Lewniowej. Jego drużyna wygrała w kategorii lektorów starszych.

– Jest to dla nas wielkie zwycięstwo i jesteśmy bardzo podekscytowani. Zupełnie nie spodziewaliśmy się awansu. Zazwyczaj odpadaliśmy na wcześniejszych etapach, a w tym roku jesteśmy mistrzami diecezji! – cieszył się Tomasz po otrzymaniu złotego medalu. Kapitan zwycięzców dodał: – Finałowy mecz był trudny. Zakończył się remisem i trzeba było go rozstrzygnąć rzutami karnymi. Mocno wierzyliśmy w wygraną i chyba ta wiara nam pomogła.

W kategorii ministrantów pierwsze miejsce zajęła drużyna z parafii Jana Chrzciciela w Radłowie, a spośród lektorów młodszych najlepsza okazała się parafia Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Czarnej. Zwycięzcy pojadą do Gniezna, gdzie w dniach 27-28 czerwca odbędą się ogólnopolskie mistrzostwa liturgicznej służby ołtarza w piłce nożnej halowej.

2023-06-20 14:23

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wzajemnie się uzupełniają

Niedziela małopolska 2/2022, str. IV-V

[ TEMATY ]

Tarnów

Duszpasterstwo Małżeństw

Iwona Poręba

Ks. Piotr Cebula i ks. Bogdan Stelmach w czasie Eucharystii inaugurującej spotkania

Ks. Piotr Cebula i ks. Bogdan Stelmach w czasie Eucharystii inaugurującej spotkania

Chcemy docierać do młodych małżeństw – ks. dr Piotr Cebula wyjaśnia ideę powołania Diecezjalnego Duszpasterstwa Małżeństw Starających się o Potomstwo w sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia w Pasierbcu.

Ludzie często przyjeżdżają do Pasierbca i przed cudownym wizerunkiem Matki Bożej Pocieszenia modlą się o dar potomstwa, o szczęśliwy poród – informuje ks. Bogdan Stelmach – kustosz tutejszego sanktuarium. Przypomina, że od lat wiele próśb jest zanoszonych podczas nowenny odprawianej w każdą sobotę wieczorem. Równocześnie wskazuje na pomysłodawcę utworzenia nowego duszpasterstwa – ks. dr. Piotra Cebulę – dyrektora Wydziału Duszpasterstwa Małżeństw i Rodzin Diecezji Tarnowskiej.
CZYTAJ DALEJ

Kardynał Grzegorz Ryś u Bogdana Rymanowskiego: „Kościół musi być wspólnotą, a nie urzędem”

W najnowszym wywiadzie udzielonym Bogdanowi Rymanowskiemu, kardynał Grzegorz Ryś odniósł się do najtrudniejszych wyzwań stojących przed Kościołem w Polsce. Metropolita łódzki nakreślił wizję wiary, która nie boi się pytań, oraz instytucji, która zamiast pouczać, chce towarzyszyć człowiekowi w jego codzienności. Nie zabrakło również pytań o znany list Episkopatu z okazji 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w rzymskiej Synagodze. Kardynał odpowiedział również o swoim ostatnim spotkaniu z papieżem Leonem XIV.

Jednym z głównych wątków rozmowy była postępująca sekularyzacja, szczególnie widoczna wśród młodego pokolenia. Kardynał Ryś, pytany o przyczyny odchodzenia młodych od Kościoła, nie szukał łatwych usprawiedliwień w „modzie na ateizm”. Zamiast tego wskazał na konieczność autentyczności.
CZYTAJ DALEJ

Szpital zaproponował śmierć - zamiast leczenia

2026-05-09 11:08

[ TEMATY ]

felieton

Milena Kindziuk

Red.

Milena Kindziuk

Milena Kindziuk

Historia ks. Larry’ego Hollanda z Vancouver nie jest jedynie szokującym epizodem ze szpitalnego korytarza. To znak groźnego przesunięcia granicy: od medycyny, która ma ratować i towarzyszyć, do systemu, który człowiekowi starszemu, osłabionemu i zależnemu od innych, podsuwa śmierć jako jedną z dostępnych możliwości. Właśnie dlatego tej sprawy nie wolno czytać jak sensacji, lecz jak ostrzeżenie.

Jak przeczytałam w portalu Zenith, w kanadyjskim szpitalu 79-letni ks. Larry Holland, człowiek po złamaniu biodra, usłyszał, że „opcją” może być także medycznie wspomagana śmierć. Szok jest tym większy, że nie chodziło o człowieka, który wyraził wolę umierania. Ks. Holland, powtórzę: miał złamane biodro. Potrzebował leczenia, rehabilitacji i zwyczajnej ludzkiej troski. Tymczasem w szpitalu usłyszał nie tylko diagnozę i zalecenia, ale również sugestię, że „opcją” może być MAiD, czyli Medical Assistance in Dying. Jak relacjonował, taka propozycja padła dwa razy: najpierw ze strony lekarza, a po kilku tygodniach wróciła w rozmowie z pielęgniarką. Nie jest to już więc opowieść o jednym niefortunnym zdaniu, jednym lekarzu czy jednej pielęgniarce.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję