Reklama

Niedziela Lubelska

Maryjna droga

Bierzmy do ręki różaniec, złoty łańcuch, który łączy człowieka z Bogiem – wezwał abp Stanisław Budzik.

Niedziela lubelska 44/2023, str. IV

[ TEMATY ]

Lublin

Paweł Wysoki

W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele kół Żywego Różańca

W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele kół Żywego Różańca

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W sanktuarium Matki Bożej Latyczowskiej Patronki Nowej Ewangelizacji w Lublinie odbyło się spotkanie modlitewno-formacyjne członków Żywego Różańca i osób zaangażowanych misyjnie. W programie znalazły się m.in. modlitwa różańcowa i adoracja Najświętszego Sakramentu oraz Msza św. pod przewodnictwem abp. Stanisława Budzika. Spotkanie zorganizowali archidiecezjalni moderatorzy Żywego Różańca i Papieskich Dzieł Misyjnych ks. prał. Józef Dziduch i ks. dr Wojciech Rebeta.

Różaniec i misje

Reklama

Modlitwa różańcowa jest duchowym zapleczem dla wielu dzieł ewangelizacyjnych w Kościele, szczególnie dla misji. – Różaniec i misje są ze sobą ściśle związane. Błogosławiona Paulina Jaricot, współzałożycielka kół Żywego Różańca i Dzieła Rozkrzewiania Wiary, propagowała modlitwę różańcową podejmowaną przez 15-osobowe grupy w intencji misji, a także zachęcała, by wszelkie cierpienia i radości ofiarować Bogu w intencji głoszenia Ewangelii w świecie. Postulowała, by modlitwie i umartwieniom towarzyszyły ofiary materialne – mówi siostra Irena Karczewska, franciszkanka misjonarka Maryi. Koła Żywego Różańca, obecne w niemal wszystkich parafiach naszej diecezji, codziennie podejmują to wezwanie, modląc się w intencjach wyznaczonych przez Ojca Świętego, w tym za dzieło misyjne Kościoła. – Dzięki modlitwie różańcowej niejeden misjonarz i misjonarka mogą trwać i działać na krańcach świata, głosić Dobrą Nowinę. Członkowie Żywego Różańca z ponad 40 parafii systematycznie przekazują ofiary pieniężne na rzecz misji. Te symboliczne złotówki w minionym roku dały ok. 50 tys. złotych, które wsparły codzienną pracę misjonarzy z naszej diecezji, a szczególnie ks. Grzegorza Chudka w Serbii – mówi zakonnica z Centrum Misyjnego Archidiecezji Lubelskiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Codzienna modlitwa

Wśród uczestników modlitewnego spotkania obecna była Beata Filipowicz, II zelatorka z parafii św. Antoniego Padewskiego w Lublinie. Wspólnota gromadząca się w kościele przy ul. Kasztanowej jest maryjna i różańcowa. Tylko na terenie tej parafii codziennie modli się na różańcu 740 osób, podzielonych na 37 kół różańcowych. Członkowie róż każdego dnia prowadzą także Różaniec w świątyni przed Najświętszym Sakramentem. – Modlitwa różańcowa to w ciągu dnia taki moment, kiedy zbliżamy się do Maryi jak do Matki, czujemy Jej bliskość. Z ufnością oddajemy się Matce Bożej, którą kochamy i czcimy, którą staramy się naśladować – mówi Beata Filipowicz. – Codzienne obowiązki czasem powodują, że zapominamy o tym, co w życiu jest najważniejsze, ale systematyczna modlitwa różańcowa sprawia, że wracamy do Maryi, do Jezusa i do Kościoła. Chociaż nie jest łatwo znaleźć czas na modlitwę, bo szatan wciąż stara się odciągnąć nas od Jezusa i Maryi, warto podjąć ten trud i z ufnością prosić Matkę Bożą o wsparcie. Czas spędzony na Różańcu nie jest stracony, wręcz przeciwnie, ma wielką wartość – podkreśla zelatorka.

Złoty łańcuch

W homilii abp Stanisław Budzik podjął refleksję nad modlitwą różańcową i nazwał ją potężną bronią. – Bierzmy do ręki różaniec, ten złoty łańcuch, który łączy człowieka z Bogiem; potężną broń przeciw wszelkim niebezpieczeństwom zagrażającym nam i naszym rodzinom. Niech Maryja, patronka Nowej Ewangelizacji, wskaże nam program odnowy życia osobistego, rodzinnego, kościelnego i narodowego – powiedział. Metropolita podziękował rodzinie różańcowej za miłość do Matki Bożej i podziw dla Jej duchowego piękna, ale równocześnie podkreślił, że najważniejsze jest kroczenie drogą, którą Maryja przeszła przed nami. – Ona jest naszą najwspanialszą Nauczycielką, wzorem zasłuchania się w Słowo Boże, zachowywania go w sercu i wypełniania w życiu. Kto naśladując Maryję słucha Chrystusa, jest szczęśliwym, bo przemienionym przez Boże Słowo – podkreślił abp Budzik.

2023-10-24 14:46

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Archidiecezja lubelska: dane nt. wykorzystywania seksualnego osób małoletnich przez duchownych

[ TEMATY ]

Lublin

wikipedia.org

Do Kurii Metropolitalnej w Lublinie zgłoszono dziewięć przypadków przestępstw duchownych przeciwko VI przykazaniu Dekalogu z osobą małoletnią. Mówimy o latach 1990-2018. Cztery z omawianych przypadków dotyczą dzieci poniżej 15. roku życia, pięć to przestępstwa przeciwko małoletnim pomiędzy 15-18. rokiem życia – powiedział w rozmowie z KAI ks. dr Adam Jaszcz.

Jak zauważył rzecznik archidiecezji lubelskiej, duchowny, który dopuścił się przestępstwa wobec małoletniego poniżej 15. roku życia, jest zagrożony podwójną karą. Jedną ze strony prawa kanonicznego, co ważne także wówczas, gdy ofiara nie ukończyła 18. roku życia, drugą ze strony prawa państwowego. Kara, jaką przestępca ponosi w jednym systemie, nie zwalnia ani nie zastępuje kary wymierzonej w innym.
CZYTAJ DALEJ

Św. Dobry Łotrze! Czy Ty naprawdę jesteś dobry?

Niedziela Ogólnopolska 13/2006, str. 16

pl.wikipedia.org

To - wbrew pozorom - bardzo trudne i poważne pytanie. Przecież w głowie się nie mieści zestawienie razem dwóch słów: „dobry” i „łotr”. Za życia byłem pospolitym kakoűrgos, czyli kryminalistą i recydywistą zarazem. Byłem po prostu ZŁOCZYŃCĄ (por. Łk 23,39-43). Wstyd mi za to. Naprawdę... Nie czyniłem dobra, lecz zło. Dlatego też do tej pory czuję się zażenowany, kiedy ludzie nazywają mnie Dobrym Łotrem... W moim życiu nie mam właściwie czym się pochwalić, więc wolę o nim w ogóle nie mówić. Nie byłem przykładem do naśladowania. Moje prawdziwe życie zaczęło się dopiero na krzyżu. Faktycznie zacząłem żyć na parę chwil przed śmiercią. Obok mnie wisiało Dobro Wcielone - Nauczyciel z Nazaretu, który przeszedł przez życie „dobrze czyniąc” (por. Dz 10,38). Zrozumiałem wtedy, że aby naprawdę ŻYĆ, to wpierw trzeba po prostu umrzeć! I ja umarłem! Naprawdę umarłem! Wtedy wreszcie dotarło do mnie, że totalnie przegrałem życie... Właśnie w tym momencie Jezus wyciągnął do mnie pomocną dłoń, choć ta nadal tkwiła przymocowana do poprzecznej belki krzyża. Właśnie w tej chwili poczułem na własnej skórze siłę miłości i przebaczenia. Poczułem moc, którą dać może tylko świadomość bycia potrzebnym i nadal wartościowym, nadal użytecznym - człowiekiem... W końcu poczułem, że ŻYJĘ naprawdę! Wcielona Miłość tchnęła we mnie ISTNIENIE! Może więc dlatego niektórzy uważają mnie za pierwszego wśród świętych. Osobiście sądzę, że to lekka przesada, lecz skoro tak myślą, to przecież nie będę się im sprzeciwiał. W tradycji kościelnej nadano mi nawet imię - Dyzma. Pochodzi ono z greki (dysme, czyli „zachód słońca”) i oznacza: „urodzony o zachodzie słońca”. Przyznam, iż jest coś szczególnego w znaczeniu tego imienia, bo rzeczywiście narodziłem się na nowo, właśnie o zachodzie słońca, konając po prawej stronie Dawcy Życia. Jestem patronem więźniów (również kapelanów więziennych), skazańców, umierających, pokutujących i nawróconych grzeszników. Oj! Sporo ludzi obrało mnie za orędownika. Ci pierwsi wydają nawet w Polsce specjalne pismo redagowane właśnie przez nich, które nosi tytuł... Dobry Łotr. Sztuka przedstawia mnie na wiele sposobów. Raz jestem młodzieńcem, innym razem dojrzałym mężczyzną. W końcu zaś mam wygląd zmęczonego życiem starca. Co artysta to inna wizja... Któż może nadążyć za sztuką?.. Na pewno nie ja! Zwykle moim jedynym strojem bywa opaska na biodrach lub tunika. Natomiast na ikonach jestem ubrany w czerwoną opończę. Krzyż, łańcuch, maczuga, miecz lub nóż stały się moimi atrybutami. Cóż takiego mogę jeszcze o sobie powiedzieć? Chyba tylko tyle, że Bóg każdemu daje szansę. KAŻDEMU! Skoro dał ją mnie, to może również dać ją i Tobie! Nikt nigdy przed Bogiem nie stoi na straconej pozycji! I tego się w życiu trzymajmy! Z wyrazami szacunku - św. Dobry Łotr
CZYTAJ DALEJ

Konferencja naukowa „Dziecko – jego prawa i obowiązki” w ramach X Międzynarodowego Kongresu Ruchu Europa Christi

2026-03-26 09:56

[ TEMATY ]

Konferencja naukowa

Adobe Stock

Dnia 11 kwietnia 2026 r. w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II (aula C-1031) odbędzie się konferencja naukowa pt. „Dziecko – jego prawa i obowiązki” w ramach X Międzynarodowego Kongresu Ruchu Europa Christi.

Partnerem Wydarzenia jest Województwo Lubelskie – Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego. Konferencja wpisuje się w program „Warto być Polakiem”, którego celem jest przede wszystkim wzmocnienie świadomości obywatelskiej, kształtowanie postaw patriotycznych i budowanie tożsamości współczesnego Polaka. Tematyka konferencji odnosi się także do kultywowania ochrony narodowego dziedzictwa, ponieważ każde dziecko ma prawo do tożsamości i wychowania w kulturze narodowej, natomiast wychowawcy – obowiązek troski o dziedzictwo narodowe (rozumiane także jako system wartości) oraz odpowiedzialność za przyszłość wspólnoty. Konferencja stanowi doskonałą okazję do wymiany wzajemnych doświadczeń oraz formułowania postulatów w odniesieniu do zapewnienia ochrony i obrony praw każdego dziecka.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję