Szczególnie jesienią warto pamiętać o zbadaniu poziomu witaminy D przez badanie z krwi. Nie trzeba być na czczo i specjalnie się do niego przygotowywać.
Witamina D nie bez powodu nazywana jest witaminą słońca, bo jej największe dawki otrzymujemy z promieni słonecznych. Od maja do września zapotrzebowanie na wit. D można pokryć przez przebywanie na słońcu 15 min z odsłoniętymi przedramionami, rękami lub nogami i bez kremu przeciwsłonecznego.
Witaminę D znajdziemy również w żywności. Jej najlepszym źródłem są ryby, takie jak: śledź, łosoś, pstrąg czy makrela, oraz jaja. Ponieważ nasza populacja nie spożywa tych produktów codziennie, szacuje się, że z dietą dostarczymy jedynie 20% wit. D. W związku z tym w miesiącach, w których napromieniowanie słoneczne jest znikome, zaleca się suplementację wit. D. W Polsce dostępny jest szeroki wybór preparatów wit. D najczęściej w dawkach 400-4000IU w różnej postaci.
Normy na wit. D różnią się w zależności od wieku. Według wytycznych z 2013 r. dotyczących suplementacji wit. D dla Europy Środkowej kierowanych dla populacji zdrowej, a także dla grup ryzyka związanego z deficytem wit. D w organizmie, do 6. miesiąca życia zaleca się 400IU, a powyżej 6. miesiąca – 400-600IU. Dzieci do 18. roku życia – 600-1000IU w miesiącach od września do kwietnia lub przez cały rok, gdy ekspozycja na słońce jest niewystarczająca. U osób dorosłych dawka 800-2000IU powinna być suplementowana od września do kwietnia lub przez cały rok. U osób powyżej 65. roku życia zaleca się suplementację przez cały rok z uwagi na obniżoną syntezę wit. D. Kobiety ciężarne i karmiące powinny suplementować wit. D jak najszybciej po stwierdzeniu ciąży w ilości 1500-2000IU.
Ponieważ wit. D jest rozpuszczalna w tłuszczach, aby zapewnić jak najlepsze jej wchłanianie, zaleca się podawać ją razem z posiłkiem lub w formie kapsułki z olejem.
Obok różnych form wit. D znanym produktem leczniczym jest tran. Należy pamiętać, że tran zawiera również wit. A i szczególną ostrożnością powinny tu kierować się kobiety w ciąży, u których jej przedawkowanie stanowi poważne ryzyko dla dziecka. Zawartość wit. D w tranie może się różnić w zależności od pochodzenia tranu, ten dostępny w aptekach najczęściej zawiera jej ok. 1000IU w jednej łyżce stołowej.
W badaniach stwierdza się zależność między małym stężeniem wit. D w osoczu a zwiększonym ryzykiem rozwoju chorób, m.in. autoimmunologicznych, cywilizacyjnych oraz niektórych chorób nowotworowych. Objawami niedoboru wit. D mogą być: krzywica u dzieci, obniżona odporność, zaburzenia funkcjonowania układu nerwowego, zwiększone ryzyko złamań, zmniejszona mineralizacja kości.
Prawidłowo zbilansowana dieta stanowi istotny element w leczeniu. Zauważa się, że znaczna część pacjentów z chorobą Parkinsona jest niedożywiona. Jak można temu zapobiec?
Choroba Parkinsona jest zaburzeniem neurozwyrodnieniowym. Jest to schorzenie ośrodkowego układu nerwowego. Charakteryzuje się postępującym uszkodzeniem nerwów i wiąże się z zanikiem neuronów dopaminergicznych w istocie czarnej mózgu. Pierwsze objawy pojawiają się ok. 60. roku życia. Zdecydowanie częściej parkinson dotyka mężczyzn. Na chorobę narażone są osoby, u których ta choroba występuje w pierwszej linii pokrewieństwa. Klasycznym objawem jest bradykinezja, czyli spowolnienie ruchowe. Mogą występować również: wzmożone napięcie mięśniowe, drżenie spoczynkowe oraz zaburzona postawa ciała. Pacjenta zmagającego się z chorobą Parkinsona można poznać po charakterystycznej zgarbionej postawie. Pacjent w czasie chodu powłóczy nogami i nie wymachuje ramionami. Mogą również występować łojotok, ślinotok czy zaparcia. Początkowo objawy typowej choroby dotyczą jednej strony ciała.
Pieśń o winnicy zaczyna się jak liryka miłosna: „chcę zaśpiewać memu Przyjacielowi pieśń o Jego miłości ku swojej winnicy”. Prorok występuje jak pieśniarz na uczcie, i słuchacze zapewne przyklaskują, nie przeczuwając, że pieśń jest pułapką. Przyjaciel uczynił dla winnicy wszystko. Żyzne zbocze, okopanie, oczyszczenie z kamieni, szlachetna winorośl (hebr. sorek), wieża strażnicza, tłocznia. Po stronie właściciela nie brakło niczego. Oczekiwanie było zasadne. „A ona wydała cierpkie jagody”. Wtedy pieśń zmienia gatunek i staje się mową procesową: „teraz więc, o mieszkańcy Jeruzalem i mężowie z Judy, rozsądźcie, proszę, między Mną a winnicą moją”. Bóg czyni słuchaczy sędziami we własnej sprawie, dokładnie tak, jak Natan uczynił sędzią Dawida, a Jezus uczyni arcykapłanów (zob. glossę na 27 IX). Wyrok, który słuchacze muszą wydać, spada na nich samych, bo pointa odsłania tożsamość stron: „winnicą Pana Zastępów jest dom Izraela, a ludzie z Judy szczepem Jego wybranym”. Hebrajski oryginał zamyka oskarżenie grą słów nieprzetłumaczalną, a doskonałą: Bóg „oczekiwał mišpat (prawa), a oto mispach (rozlew krwi); oczekiwał sedaqa (sprawiedliwości), a oto seaqa (krzyk uciśnionych)”. Między prawem a bezprawiem jest różnica jednej głoski. Tak blisko siebie leżą w ludzkich dziejach. Zapowiedź kary jest odwróceniem wszystkich dobrodziejstw. Rozebrany mur, zdeptana ziemia, cierń i oset, chmurom zakazano deszczu. Winnica pozostawiona sobie samej to najcichsza z kar. Bóg przestaje przeszkadzać skutkom. Pieśń Izajasza stanie się w ustach Jezusa osnową dzisiejszej przypowieści o rolnikach. Różnica będzie znamienna. U Izajasza zawodzi winnica, u Jezusa dzierżawcy. Winnica, lud Boży, pozostaje dobra. Sąd przenosi się na tych, którym ją powierzono.
- Prawo do życia nie jest tylko kwestią światopoglądów, to nie jest nawet tylko prawo religijne, ale to jest podstawowe prawo człowieka - przypomniał na Jasnej Górze abp Wacław Depo. Delegat KEP ds. Stowarzyszenia Żywego Różańca przewodniczył Mszy św. z udziałem Częstochowian i pielgrzymów, głównie z Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej. Uroczystość poprzedziły rekolekcje Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej.
Przypomniał, że „fundamentalnym zadaniem jest przyjęcie z wiarą prawdy o nieskończonej godności każdego człowieka”. Podkreślił, że to zadanie wynika z faktu, że człowiek został stworzony z miłości Boga. – Od Boga wyszliśmy i do Boga idziemy – mówił kaznodzieja. Wskazał, że drugim zadaniem jest prawo do życia, a jest ono nie jest tylko kwestią światopoglądów, nie jest nawet tylko prawem religijnym, ale jest podstawowym prawem człowieka. Trzecim zadaniem, które wskazał metropolita częstochowski jest przywrócenie rodzinie jej prawdziwego wspólnotowego charakteru i godności. Przekonywał, że „rodzina nie jest rodzajem kontraktu, umowy czy instytucjonalnych powiązań prawnych, jak tego chcą związki partnerskie. Jest wspólnotą osobową życia i miłości”. Przypomniał, że Chrystus związek małżeński mężczyzny i kobiety wzmocnił i podniósł do miary sakramentu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.