Chcemy prosić Boga o Jego błogosławieństwo w tym czasie, który jest przed nami, zwłaszcza że wyzwania, jakie przed nami stoją, są niełatwe – powiedział ks. dr Marek Studenski na spotkaniu inaugurującym nowy rok katechetyczny.
Naprogram inauguracji złożyły się celebracja Eucharystii oraz specjalna konferencja wygłoszona przez ks. prof. Mariana Zająca z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. 7 września Mszy św. celebrowanej w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bielsku-Białej przewodniczył bp Roman Pindel razem z kapłanami odpowiedzialnymi za katechizację w diecezji. Razem z nimi modlili się księża katecheci, katecheci i katechetki świeckie, siostry zakonne. W sumie w bielskiej świątyni zgromadziło się kilkaset osób.
W homilii ks. Marian Zając odniósł się do współczesnych wyzwań, z jakimi mierzyć się muszą katecheci. Wskazał m.in. na kontekst prawa świeckiego, które często utrudnia nauczycielom i katechetom działanie zgodne z wartościami chrześcijańskimi. Kreśląc panoramę realnych trudności, zachęcił, aby ich nie wyolbrzymiać, lecz doceniać możliwości czynienia dobra. – Jeżeli Jezus będzie blisko ciebie, to bez względu na trudności będziesz szczęśliwy w tym, co robisz. Nawet wtedy, kiedy miłość wydaje się tracić swoje racje w dzisiejszym świecie. Zadaniem katechety jest otwieranie przestrzeni zbawienia, kiedy świat staje się bezbożny. Błogosławiony jest ten, który mówi odważnie o Bogu, bez względu na istniejące prawo – mówił duchowny, który pełni funkcję konsultora Komisji Wychowania Katolickiego oraz jest autorem i recenzentem podręczników do nauki religii.
W konferencji ks. Zając przedstawił m.in. historię wprowadzania religii chrześcijańskiej do szkół w różnych państwach, ze szczególnym uwzględnieniem Polski. Przypomniał argumenty uzasadniające obecność katechezy w szkole i jej znaczenie dla wiary młodego pokolenia i dla życia społecznego. – Bez akcentu na sprawy duchowe nie ma całościowej wizji człowieka – wyjaśniał. – My nie jesteśmy intruzami, my zgodnie z konstytucją mamy prawo być w szkole – mówił do katechetów. – Dlatego nie zniechęcajcie się, nie dezerterujcie, mówcie, gdzie jest prawda – zachęcał, przypominając, że aby innych uświęcać, samemu trzeba być blisko Boga, by innych czegoś nauczyć samemu, trzeba bardzo dużo umieć. /PB
Historia i teraźniejszość fundacji na pamiątkowej fotografii
Fundacja Nadzieja 35-lat temu została wpisana do rejestru fundacji.
Sygnatura potwierdzająca to wydarzenie zawiera datę 7 czerwca 1990 r. Wtedy to założyciele fundacji ks. Józef Walusiak i ks. Czesław Cekiera mogli święcić triumf. W postanowieniu sądowym podkreślono, że celem Fundacji Zapobiegania i Resocjalizacji Młodzieży „Nadzieja” jest formowanie postaw moralnych do abstynencji od wszelkich uzależnień w szerokich kręgach społeczeństwa polskiego. Za sprawą ich determinacji rok później zaczęła pod szyldem „Nadziei” działać placówka dla nastolatków potrzebujących detoksu. To była odpowiedź na ponurą rzeczywistość narkomanii, z którą ks. J. Walusiak zetknął się, gdy w czerwcu 1980 r. przyszedł na powstającą parafię w Bielsku-Białej na Os. Złote Łany. Pierwsza pacjentka, która zdecydowała się na leczenie, miała 17 lat i pochodziła z Gliwic. Jej walka o trzeźwość zakończyła się happy endem. Obecnie jest szczęśliwą żoną i matką. Ze względu na zapotrzebowanie społeczne Ośrodek specjalizował się w pracy z narkomanami. Z czasem pomoc trzeba było rozszerzać, bo na horyzoncie pojawiły się zniewolenia od alkoholu, pornografii, telefonów komórkowych i gier. – Doświadczenie śmierci kolegów i koleżanek, którzy zaćpali się na ulicy spowodowała, że w latach 90. młodzież sama chciała się leczyć. Dzisiaj już tak nie jest. Coraz więcej nastolatków trafia do nas z przymusu. Za nich zadecydowali rodzice, kurator. Nie mają więc takiej motywacji, jaką kiedyś mieli ich rówieśnicy – mówił ks. J. Walusiak.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
Katechezy katedralne to inicjatywa Gorzowskiej Kapituły Katedralnej, poświęcona aktualnemu nauczaniu Kościoła
Adhortacja apostolska Leona XIV tematem czerwcowych katechez katedralnych.
"Dilexi te" - adhortacja apostolska Ojca Świętego Leona XIV była tematem katechezy katedralnej, która odbyła się 9 czerwca w Centrum Konferencyjnym im. bp. Antoniego Stankiewicza. - Pierwszy dokument papieża został podpisany przez niego we wspomnienie św. Franciszka z Asyżu w ubiegłym roku. W jego podtytule czytamy, że jest on poświęcony miłości do ubogich, chociaż chcemy, by stanowił punkt wyjścia do rozmowy nad pierwszym rokiem pontyfikatu – wyjaśnia prowadzący wykład ks. dr Mariusz Jagielski. - Ojciec Święty podkreśla w tej adhortacji, że „kontakt z tymi, którzy nie mają władzy i wielkości jest fundamentalnym sposobem spotkania z Panem dziejów". Wydaje się zatem, że chodzi o naszą fundamentalną postawę w Kościele, która wiąże się z procesem nieustannego nawrócenia. Nasz kult, nasze oddawanie chwały Bogu nie ma jedynie charakteru indywidualnego i prywatnego. Potrzeba, byśmy odkryli, że ubodzy – ciało Chrystusa, są po to, by nas ewangelizować - zauważa ks. Jagielski.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.