Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Kolędowa misja

W kościele Przemienienia Pańskiego w Tarnogrodzie, w radosnej atmosferze świątecznych dni, odbył się koncert, który nie tylko rozbrzmiewał dźwiękami kolęd, ale także łączył ludzi w szczytnym celu. Duet Krystyny i Wojciecha Cugowskich, znany z muzycznych osiągnięć, przeniósł nas w świat dźwięków, które niosły ze sobą radość, ale i przesłanie – ratowanie przez pomaganie.

Niedziela zamojsko-lubaczowska 3/2025, str. VI

[ TEMATY ]

kolędowanie

Hanna Pilarska

Kolędujący Justyna i Wojtek Cugowscy

Kolędujący Justyna i Wojtek Cugowscy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kolędowanie, jak zauważył ks. Krystian Bordzań, wikariusz parafii w Dubie, to nie tylko tradycja, to prawdziwe głoszenie Dobrej Nowiny. W zimowy wieczór, w tarnogrodzkim kościele, każdy z nas mógł poczuć się częścią wspólnoty, która z radością dzieli się tym, co najcenniejsze – miłością i pomocą. – Kolędy, znane i lubiane, miały w sobie moc jednoczenia. Stare melodie przeniosły nas do czasów dzieciństwa, kiedy to z radością kolędowaliśmy, śpiewając o narodzeniu Jezusa. Kolędowanie to piękna tradycja przekazująca w wyjątkowy sposób prawdę o Bożym Narodzeniu – tłumaczył.

Nie można zapomnieć o celu, który przyświecał temu wydarzeniu. Zbierano fundusze na ratowanie drewnianego XVIII-wiecznego kościoła w Dubie – symbolu lokalnej historii i kultury, który wymaga wsparcia, aby mógł przetrwać następne pokolenia. To piękne, jak muzyka może być narzędziem do zbierania funduszy na ratowanie miejsc, które mają dla nas tak wielkie znaczenie. Dzięki wspólnemu śpiewaniu, każdy z nas mógł poczuć się częścią czegoś większego – misji, która łączy pokolenia i buduje więzi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W programie koncertu znalazły się zarówno tradycyjne kolędy, jak i nowoczesne utwory, które na stałe zagościły już w polskiej kulturze. Występ Cugowskich był ucztą dla ucha, ale też lekcją pokory i solidarności. Ich muzyka dotknęła serc słuchaczy, a ich głosy niosły przesłanie pokoju i nadziei.

Reklama

Wieczór pełen ciepła, wzruszeń i radości pokazał, że wspólne kolędowanie to przede wszystkim spotkanie ludzi o dobrych sercach, gotowych otworzyć się na drugiego człowieka. W dobie, gdy tak często skupiamy się na codziennych zmaganiach, to właśnie takie wydarzenia przypominają nam, co jest w życiu najważniejsze – miłość, pomoc i wspólnota.

Mamy nadzieję, że koncert w Tarnogrodzie stanie się inspiracją dla innych, aby tworzyć podobne inicjatywy, które łączą muzykę z dobrym uczynkiem. Bo przecież, jak pokazali organizatorzy, muzyka ma moc łączenia, uzdrawiania i ratowania. Wszyscy potrzebujemy takich chwil, które przypominają nam, że w świecie pełnym zawirowań, warto dbać o to, co najważniejsze – o siebie nawzajem.

Organizatorem koncertu była Fundacja Gaudium et Spes, we współpracy z Lokalną Grupą Działania „Silne Biłgorajskie”. Wydarzenie wsparł Powiat Biłgorajski i Miasto i Gmina Tarnogród. Wydarzenie brało udział w programie „Warto być Polakiem”, którego organizatorem jest Samorząd Województwa Lubelskiego.

2025-01-14 14:07

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kolędowanie z Radiem Warszawa

[ TEMATY ]

kolędowanie

Radio Warszawa i Fundacja Kapitał Młodych zapraszają na spotkanie Banku Słuchaczy Radia Warszawa, które odbędzie się w środę 7 stycznia. Po Mszy św. o godz. 18 w bazylice katedralnej św. Michała Archanioła i Floriana Męczennika, w Sali Kurialnej rozpocznie się kolędowanie zespołu „Albo i nie”.
CZYTAJ DALEJ

Św. Monika – matka św. Augustyna

[ TEMATY ]

święta

Adobe Stock

"Święta kobieta” – można by dziś użyć potocznego określenia, przyglądając się Monice, jej troskom i niespotykanej wręcz cierpliwości, z jaką je przyjmowała.

Nie tylko to było niezwykłe, co musiała znosić jako żona i matka, ale przede wszystkim to, jaką postawą się wykazała i jak ta postawa odmieniła życie jej męża i syna. Monika. Urodzona ok. 332 r. w mieście Tagasta w północnej Afryce, pochodziła z rzymskiej chrześcijańskiej rodziny. Jednak największy wpływ na jej pobożność miała prawdopodobnie piastunka, stara służąca, która, zajmując się dziewczynką, dbała, by ta ćwiczyła się w pokorze, umiarze i spokoju. Gdy młoda kobieta wychodziła za mąż za rzymskiego patrycjusza, była bardzo religijna, znała Pismo Święte, filozofię, ale przede wszystkim wierzyła, że z Bożą pomocą będzie dobrą, cierpliwą żoną i matką. I była. Jednak jeszcze wtedy nie miała pojęcia, jak dużo ją to będzie kosztowało i jak wielkie owoce przyniesie jej życie. Przeczytaj także: Monika i Augustyn Najpierw mąż. Był poganinem, ponadto człowiekiem gniewnym i wybuchowym. Lubił zabawy i rozpustę. Monika potrafiła się z nim obchodzić niezwykle łagodnie. Swą dobrocią i cierpliwością, tym, że nigdy nie dopuszczała do kłótni, a także modlitwami i chrześcijańską postawą spowodowała nawrócenie i przyjęcie chrztu przez męża. Gdy owdowiała w wieku ok. 38 lat, miała świadomość, że mąż odszedł pojednany z Bogiem. Syn. Monika urodziła troje dzieci: dwóch synów – Nawigiusza i Augustyna oraz córkę (prawdopodobnie Perpetuę). Mimo ogromnego wysiłku włożonego w wychowanie dzieci jeden z synów – Augustyn zapatrzony w ojca i jego wcześniejsze poczynania, wiódł od lat młodzieńczych hulaszcze życie, oddalone od Boga. Kolejne 16 lat swojego wdowiego życia Monika poświęciła na ratowanie ukochanego syna. Śledząc ich losy, trudno pojąć, skąd brali siły na tę walkę, np. ona – by odmówić własnemu dziecku przyjęcia do domu po powrocie z Kartaginy (wiedziała, że związał się z wyznawcami manicheizmu), on – by nią pogardzać i przed nią uciekać. Była wszędzie tam, gdzie on. Modliła się i płakała. Nigdy nie przestała. Wreszcie doszło do spotkania Augustyna ze św. Ambrożym. Pod wpływem jego kazań Augustyn przyjął chrzest i odmienił swoje życie. Szczęśliwa matka zmarła wkrótce potem w Ostii w 387 r.
CZYTAJ DALEJ

Pakistan: w pożarze szpitala zginęło co najmniej 14 noworodków

2026-08-27 09:02

[ TEMATY ]

śmierć

Pakistan

noworodki

Vatican Media

Co najmniej 14 noworodków zginęło w wyniku pożaru, który 26 sierpnia wybuchł na jednym z oddziałów szpitala Pakistan Institute of Medical Sciences (PIMS) w Islamabadzie – poinformował UNICEF.

Pernille Ironside, przedstawicielka UNICEF w Pakistanie, złożyła kondolencje pogrążonym w żałobie rodzinom oraz wszystkim osobom dotkniętym tym tragicznym wydarzeniem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję