Reklama

Niedziela Częstochowska

Zanim wybuchnie pożar

Pana Boga nie możemy traktować jak gaśnicy, nie możemy Go odstawić na bok, jak jakiś przedmiot, który może się zakurzyć – powiedział ks. Łukasz Dyktyński.

Niedziela częstochowska 21/2025, str. VIII

[ TEMATY ]

Częstochowa

Karol Porwich/Niedziela

Dzieci i rodzice z uwagą słuchali kazania opartego na różnych symbolach

Dzieci i rodzice z uwagą słuchali kazania opartego na różnych symbolach

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uczniowie klas IV Publicznej Szkoły Podstawowej im. Matki Zofii Szulc w Częstochowie, prowadzonej przez siostry zmartwychwstanki, 11 maja obchodzili rocznicę Pierwszej Komunii św. Uroczystej Eucharystii w kościele św. Stanisława Kostki przewodniczył ks. Łukasz Dyktyński, moderator Wspólnoty Przymierza Rodzin MAMRE, który podczas kazania używał wielu ciekawych rekwizytów, w tym gaśnicy przeciwpożarowej.

Ważny dzień

Rodzice wraz z siostrami zakonnymi zadbali o odświętny charakter tego wyjątkowego dnia. Biel charakterystycznych strojów, w które ponownie ubrane były dzieci, przypominała wszystkim o tym szczególnym momencie ich wzrastania w wierze oraz dalszego rozwoju. – Jest to moment, na który mój wnuczek Nikodem na pewno czekał z niecierpliwością i z ufnością. Uroczyste przypomnienie tego sakramentu pomaga dziecku głębiej pozostać w pamięci i pokazuje, jak on jest ważny – opowiada Bożena Kopacz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Tata Anny Mikke – Piotr podkreśla z perspektywy rocznicy Pierwszej Komunii św. jej duży wpływ na całą rodzinę, jak również na samą córkę: – Staramy się postępować zgodnie z przykazaniami, żyjemy w zgodzie z Bogiem. Wspieramy naszą młodszą córkę oraz dwie starsze, żeby aktywnie uczestniczyły w nabożeństwach, w modlitwach. Wiadomo, dzieci mają też trudne okresy, ale myślę, że ta konsekwencja i nasze świadectwo kształtują charakter młodego człowieka.

Reklama

– Specyfika szkoły też w dużej mierze wpływa na dzieci, fakt, jak wiele elementów wiary jest podnoszonych na co dzień w placówce. A dzisiaj jest wyjątkowy dzień dla naszego syna i dla nas samych – zauważa dumny z syna ojciec Janka, Jakub Konieczko.

Pierwsze piątki

Czy może mi ksiądz podpisać książeczkę? – pytały w konfesjonale dzieci, które zaczynały swoją przygodę z dziewięcioma pierwszymi piątkami miesiąca. Czy obowiązek zebrania dziewięciu wpisów potwierdzających spowiedź sprawił dzieciom trudność? – No jakiś trud był, ale wiedziałam, że będzie to potem zaliczone, i cieszę, że chodziłam – wspominała Basia Kostrzewska, która z radością uczestniczyła w rocznicy. Dla wielu dzieci pierwsze piątki stanowiły wyzwanie. Niektóre z nich musiały zaczynać od początku, nawet kilka razy.

Przydatna porada

Rodzice w luźnej rozmowie podnosili też prozaiczną, ale istotną kwestię ubioru, który dla niektórych dzieci okazywał się za mały. Może sama alba nie jest aż tak wielkim problemem, bo za krótkie rękawy nie stanowią przeszkody, jednak z obuwiem jest już inaczej. Doświadczeni rodzice rozwiązywali problem, kupując większe rozmiary butów już w dniu przyjęcia Pierwszej Komunii św. i uzbrajali je w odpowiednie wkładki. Po ich usunięciu, w dniu rocznicy obuwie pasowało idealnie. To przydatna uwaga dla tych, którzy pierwszy raz będą przeżywać uroczystość.

Ratunek pośród pożarów

– Pana Boga nie możemy traktować jak gaśnicy. Chciałem przez ten rekwizyt i przez ten wątek kazania w rocznicę Pierwszej Komunii św. podkreślić, że Bóg jest Osobą i dlatego pragnie żywego kontaktu z nami. Pana Boga nie można odstawiać na bok jak jakiś przedmiot, który może się zakurzyć. A ta gaśnica, no cóż, myślę, że dobrze to pokazuje, żeby Boga nie traktować tylko jako ratunek pośród pożarów, a na co dzień trzymać go gdzieś z boku – tłumaczył w mocnych słowach ks. Dyktyński, stojąc obok przyniesionego w tym celu rekwizytu.

2025-05-20 12:17

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na Podolu, w Kazachstanie i w Częstochowie

[ TEMATY ]

Częstochowa

71. rocznica drugiej deportacji w głąb ZSRR

Mateusz Zimny

Adolfina Wasilkowska (1925 – 2021)

Adolfina Wasilkowska 
(1925 – 2021)

13 kwietnia przypada 71. rocznica drugiej deportacji Polaków w głąb ZSRR. Z tej racji wspominamy burzliwe losy Sybiraczki Adolfiny Wasilkowskiej i jej rodziny, która powojenne lata życia spędziła w Częstochowie wraz z mężem i córkami.

Jedną z wywiezionych do Kazachstanu 13 kwietnia 1940 r. była Adolfina Wasilkowska. Przyszła ona na świat 8 lipca 1925 r. w Załoźcach, miasteczku leżącym na wschodnich rubieżach Rzeczypospolitej, w ówczesnym województwie tarnopolskim. Ojciec, Jakub, pełnił urząd burmistrza, a matka, Helena, zajmowała się domem. Adolfina, najmłodsza z trójki rodzeństwa, do końca życia wspominała Załoźce jako szczęśliwą krainę dzieciństwa. Tam ukończyła siedmioklasową szkołę, gdzie była wójtem klasy.
CZYTAJ DALEJ

Między klasą a krzyżem - lekcja z Kielna

2026-01-04 14:54

[ TEMATY ]

usunięcie krzyża

Kielno

Norwid

Red

Usunięcie krzyża z przestrzeni wychowania to gest, który rani nie tylko religijnie, ale także kulturowo. A jednak, paradoksalnie, incydent ze szkoły w Kielnie ma też swoją jasną stronę. Bo uczniowie – ci, których tak często posądzamy o obojętność – nie zgodzili się na usunięcie krzyża. W ich spokojnym sprzeciwie zabrzmiała cicha, ale mocna wiara.

Cyprian Kamil Norwid, który krzyż widział zawsze na tle polskiej historii, przestrzegał dobitnie: „Bo kto, do Krzyża nawet idąc, minął krzyże ojczyste, ten przebiera w męczeństwie!”. To zdanie brzmi dziś jak komentarz do współczesnych prób „czyszczenia” przestrzeni publicznej z symboli, które przez wieki były znakiem polskiej tożsamości, a nie kościelnym rekwizytem. Krzyż szkolny, krzyż w urzędzie, przydrożny krzyż – to właśnie są „krzyże ojczyste”. Mówią o historii narodu, o jego duchowym dziedzictwie, o pamięci wspólnoty, nie o „narzucaniu religii”.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego piszemy C+M+B na drzwiach i okadzamy domy?

2026-01-05 19:56

[ TEMATY ]

święto Trzech Króli

Epifania

C+M+B

AI

Litery na drzwiach, zapach kadzidła i barwne orszaki, przechodzące ulicami miast i wiosek – tak w wielu miejscach w Polsce wygląda 6 stycznia. O znaczeniu kredy, kadzidła i napisu C+M+B w kontekście uroczystości Objawienia Pańskiego opowiada ks. dr Stanisław Szczepaniec, przewodniczący Archidiecezjalnej Komisji ds. Liturgii i Duszpasterstwa Liturgicznego i konsultor Komisji Konferencji Episkopatu Polski ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów.

Choć dziś najczęściej mówimy „Trzech Króli”, pierwotnie 6 stycznia Kościół wspominał trzy wydarzenia: pokłon Mędrców, chrzest Jezusa w Jordanie oraz cud w Kanie Galilejskiej. Wszystkie wskazywały na Jezusa jako na obiecanego Mesjasza.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję