Reklama

Książki

Oblicza wojny

Osiemdziesiąt jeden lat temu miała miejsce jedna z najbardziej dramatycznych operacji II wojny światowej. Do tamtych czasów przenosi nas książka O jeden most za daleko. Historia operacji „Market Garden”, wrzesień 1944.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Operacja „Market Garden” miała doprowadzić do przełomu w wojnie i osiągnięcia zwycięstwa przez aliantów jeszcze w 1944 r. Zmieniła się jednak w kuriozalną porażkę, która kosztowała życie tysięcy żołnierzy. Cornelius Ryan, najbardziej ceniony korespondent wojenny swoich czasów, przybliża nam przebieg tamtych wydarzeń, które poniekąd wpłynęły na losy świata. Czyni to z pieczołowitością, dbając o najdrobniejsze detale historyczne i zachowując odpowiedni balans między przekazem historycznym a żywą, wciągającą narracją. To właśnie czyni z książki O jeden most za daleko gratkę nie tylko dla miłośników historii. To dramatyczna opowieść o realiach wojny, którą Ryan snuje z perspektywy żołnierzy i cywilów. Jego barwny, realistyczny język sprawia wrażenie, jakby czytelnik sam stawał w centrum frontu i miał do czynienia nie tyle z reportażem wojennym czy historyczną publikacją, ile z dobrą, wciągającą i sensacyjną książką akcji. Autor nie sili się na zbędny patos, tak charakterystyczny dla opracowań pisanych „ku pokrzepieniu serc”. Bardzo realistycznie oddaje przebieg niefortunnej operacji, pisząc otwarcie o błędach dowództwa, arogancji oficerów, poświęceniu zwykłych żołnierzy i ich osobistych tragediach. Znajdziemy tu także, co oczywiste, polskie akcenty, wątki dotyczące polskich żołnierzy, zwłaszcza z 1. Samodzielnej Brygady Spadochronowej.Choć nie jest to typowa powieść, a finał przedstawianych wydarzeń doskonale znamy z podręczników historii, to Cornelius Ryan znakomicie buduje napięcie. Ukazując ludzką zawziętość i odwieczny wyścig o sławę, konfrontuje je z bezradnością ludzi w obliczu zetknięcia się z nieuchronną machiną wojny.

O jeden most za daleko. Historia operacji „Market Garden” wrzesień 1944
Cornelius Ryan
Wydawnictwo: Rebis
Książka do nabycia:
ksiegarnia.niedziela.pl
tel. 34 324 36 45
ksiegarnia@niedziela.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2025-09-02 08:23

Oceń: +4 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Miłości trzeba się uczyć - książka dr Wandy Półtawskiej

[ TEMATY ]

książka

Półtawska

MARCIN ŻEGLIŃSKI

"Uczcie się kochać" - zachęca w najnowszej książce dr Wanda Półtawska, lekarka, psychiatra, obrończyni życia, najbliższa współpracownica Karola Wojtyły. Prezentacja publikacji odbyła się 11 czerwca w Warszawie.

"Miłość małżeńska jest najtrudniejszą miłością", "Małżeństwo jest najtrudniejszym powołaniem, w pewnym sensie jest całopaleniem - wymaga miłości pełnej, totalnego oddania duszy i ciała na całe życie. Bez pomocy Ducha Świętego nikt nie potrafi zrealizować miłości małżeńskiej" - mówiła dr Półtawska do uczestników rekolekcji Domowego Kościoła Archidiecezji Łódzkiej.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Były sędzia - obecnie biskup, święci patronowie klubów i... Jan Paweł II jako bramkarz, czyli kościół i piłka nożna

2026-07-19 20:52

[ TEMATY ]

piłka nożna

mundial 2026

Adobe Stock

Kościół ma głębszy związek z piłką nożną, niż wielu mogłoby się początkowo spodziewać: żywo interesujący się sportem papieże, własny klub piłkarski w Watykanie i księża pełniący funkcję kapelanów drużyn. Jedenaście interesujących faktów o Kościele i tej pięknej grze zaprezentował niemiecki portal internetowy katholisch.de. Oto one:

Jan Paweł II (1978-2005) był z pewnością jednym z najbardziej wysportowanych papieży czasów nowożytnych. Już jako młody człowiek w Polsce Karol Wojtyła był zapalonym narciarzem, pływakiem i miłośnikiem pieszych wędrówek. Jako młody chłopiec grał również w piłkę nożną na boiskach swoich rodzinnych Wadowic i często stawał na bramce w drużynach szkolnych i młodzieżowych. A kiedy w tamtejszej drużynie żydowskiej brakowało bramkarza, zastępował go, było to dla niego oczywiste.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję