Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Świętość, która dotyka serc

Są takie chwile w historii wspólnot, kiedy rzeczywistość jakby na moment łagodnie otwiera drzwi nieba. Gdy zapada cisza, w której słychać coś więcej niż słowa – słychać pamięć, wiarę i pragnienie świętości.

Niedziela zamojsko-lubaczowska 51/2025, str. IV

[ TEMATY ]

Chmielek

Joanna Ferens

Proboszcz parafii ks. Marian Pokrywka przyjmuje relikwie św. Jana Pawła II

Proboszcz parafii ks. Marian Pokrywka przyjmuje relikwie św. Jana Pawła II

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tak właśnie było w sobotnie przedpołudnie, 22 listopada w parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Chmielku, kiedy to uroczyście wprowadzono relikwie św. Jana Pawła II. Dzień, który zapisze się złotymi zgłoskami w historii parafii, stał się duchową bramą, przez którą wierni weszli w bliskość z największym z rodu Polaków.

Reklama

Uroczystościom przewodniczył abp Mieczysław Mokrzycki, metropolita lwowski, przez lata osobisty sekretarz Jana Pawła II. To on – człowiek, który znał papieża jak mało kto – wniósł relikwie i przekazał je parafii. W jego głosie słychać było zarazem powagę i czułość, kiedy mówił: – W obecności zgromadzonych tu kapłanów i całego ludu Bożego pragnę uroczyście przekazać cząstkę świętych relikwii św. Jana Pawła II dla parafii w Chmielku. Niech ich stała obecność w tej świątyni stanie się pieczęcią podkreślającą jedność Kościoła Świętego zgromadzonego wokół następcy św. Piotra oraz jedność w modlitwie. Księże proboszczu, przyjmij te relikwie, otaczaj je należną czcią i przekazuj do uczczenia wiernym. Niech wszyscy modlący się przed tymi relikwiami za wstawiennictwem św. Jana Pawła II otrzymują obfitość łask i niech go naśladują w wierze i gorliwości – powiedział. To nie były słowa jubileuszowe. To była misja – przypomnienie, że nauczanie Jana Pawła II ma być wciąż żywe, że ma formować nowe pokolenia, które dziś tak łatwo gubią drogę w świecie pełnym medialnego zgiełku, pozornych autorytetów i moralnych półcieni.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nie lękajcie się

Wprowadzenie relikwii stało się symbolicznym powrotem duchowego ojca do swoich dzieci. Dzieci nie tylko z imienia – bo przecież w nauczaniu Jana Pawła II szczególne miejsce zawsze zajmowała rodzina. Witając relikwie, przedstawiciele parafii wypowiedzieli słowa, które dla wielu były poruszającym świadectwem: – Przyjmujemy Cię dziś, największy z rodu Polaków, w znaku relikwii niczym duchowego ojca. Prosimy, obejmuj swoją modlitewną opieką nasze rodziny, wspieraj małżonków, umacniaj rodziców, prowadź dzieci i młodzież drogą prawdy.

W czasach, gdy wiele rodzin przeżywa kryzysy, gdy młodzi tak bardzo potrzebują autentycznych wzorców, to właśnie relikwie Jana Pawła II stają się jak dłonie ojca, który kładzie je na ramionach swoich dzieci, mówiąc: „Nie lękajcie się. Jestem z wami.”

Arcybiskup, który znał Świętego

Reklama

Abp Mieczysław Mokrzycki w swoim wystąpieniu wrócił do wspomnień sprzed lat – do czasu, kiedy dzień po dniu towarzyszył świętemu papieżowi. Jego słowa były przejmującą lekcją odpowiedzialności: – Jan Paweł II był człowiekiem wielkiej pracy, wielkiej odpowiedzialności. Pokazywał, że każdą chwilę życia trzeba wykorzystać. Uczy mnie ciągle zawierzenia Panu Bogu, żeby w chwilach trudnych nie tracić nadziei. Jest on ciągle żywy w sercach wiernych. Zachęcał nas do świętości, do miłości Kościoła i Ojczyzny. Żebyśmy zachowali zawołanie: Bóg, honor i Ojczyzna. Cieszę się, że tutaj w tej parafii także będzie cząstka jego ciała i że wierni przez jego orędownictwo będą mogli jeszcze bardziej wypraszać potrzebne łaski – podkreślił.

Dziś, kiedy żyjemy w świecie pośpiechu, rozproszenia i powierzchowności, to papieskie „wymagajcie od siebie” brzmi ze zdwojoną mocą. Abp Mokrzycki dodał także ważną obserwację o młodym pokoleniu: – Dla młodych św. Jan Paweł II jest już jak np. św. Franciszek – znany z opowieści. Dlatego to rodzice i dziadkowie muszą przekazywać im to dziedzictwo – dodał. To jeden z najważniejszych wątków tej uroczystości: relikwie mają nie tylko być, ale wychowywać.

Relikwie jako początek drogi

Ks. Marian Pokrywka, proboszcz parafii, podkreślił, że wprowadzenie relikwii to nie finał, ale początek: – To nie tylko wprowadzenie relikwii. Będą nowenny, modlitwy, będziemy wracać do nauczania Papieża Polaka. Potrzebujemy autorytetów, a często dziś podsuwane są nam autorytety „papierowe”. Dlatego święty Jan Paweł II jest dla nas prawdziwym drogowskazem – zaznaczył. Proboszcz zwrócił uwagę również na ryzyko uproszczeń i spłyceń w dzisiejszej kulturze: – Młodzi nie mieli okazji spotkać św. Jana Pawła II. Mogą mieć obraz wypaczony przez media. Musimy zatem umieć dotrzeć do argumentów świętości. Bo świętość się zawsze sama obroni – dodał. Ta refleksja powinna wybrzmieć szerzej: dziedzictwo Jana Pawła II nie jest zbiorem anegdot. Jest drogą życia. Drogą, którą parafia w Chmielku pragnie teraz iść razem.

Zaszczyt i odpowiedzialność

Reklama

Swoje słowa wygłosił również wójt gminy Łukowa, Stanisław Kozyra. Jego głos wyrażał dumę lokalnej wspólnoty: – To niezmiernie ważne wydarzenie dla całej gminy. Osoba Jana Pawła II jest godna naśladowania, jego przesłanie jest ponadczasowe. Od dziś będziemy żyli z relikwiami każdego dnia – zaznaczył. To ważne świadectwo – gdy lokalna władza widzi w Świętym Papieżu przewodnika, to znaczy, że duchowość przekracza mury kościoła i przenika społeczne życie. Z kolei przewodnicząca Rady Parafialnej, Barbara Turek, wyraziła głos całej parafii: – Relikwie zapiszą się w historii parafii. To szczególna bliskość ze św. Janem Pawłem II. Wierzymy, że będzie dla nas wypraszał łaski i nas uczył – podkreśliła. Ten głos – prosty, szczery – najlepiej pokazuje, jak bardzo wierni pragnęli, by ich świątynia stała się domem dla cząstki Jana Pawła II.

To wydarzenie zobowiązuje

Wprowadzenie relikwii jest wielką łaską. Ale jest też zadaniem. Polega ono na odkrywaniu nauczania św. Jana Pawła II, a nie tylko jego symbolu, na trosce o rodziny, o wychowanie, o prawdę, budowaniu wspólnoty opartej na Ewangelii i przekazywaniu młodym dziedzictwa, którego sami byliśmy świadkami. W świecie, który często próbuje „odczarować” wielkich ludzi Kościoła, parafia w Chmielku odpowiada gestem wiary: „Święty Janie Pawle II, jesteś dla nas ważny. Chcemy Cię słuchać i chcemy Cię naśladować”.

Święty Papież – wychowawca sumień

Był patronem rodzin, młodych, ludzi pracy, narodu. Był prorokiem nadziei i miłosierdzia. Był Polakiem, który uczył nas kochać ojczyznę, nie zamykając się na świat. Był papieżem, który wiedział, że wiara bez miłości i w bezruchu nie istnieje. Jego relikwie w Chmielku to nie muzealny eksponat. To żywa obecność, która ma formować sumienia. To on mówił: „Wymagajcie od siebie, choćby inni od was nie wymagali.”, „Nie lękajcie się.”„Musicie być mocni tą mocą, którą daje wiara.” Teraz te słowa stają się modlitwą i myślami przewodnimi parafii w Chmielku.

Na zakończenie uroczystości odśpiewano Te Deum, a wierni mogli ucałować relikwie. W świątyni panowała cisza, jakby każdy próbował zapisać w sercu ten moment. To było wzruszenie, które trudno wyrazić słowami. Bo kiedy dotykamy relikwii świętego, nie dotykamy tylko historii. Dotykamy życia, które stało się Ewangelią w praktyce. Wierni powtarzali: „On jest z nami.” I trudno było w to nie wierzyć.

Chmielek rozpoczyna nowy rozdział

Od tego dnia parafia w Chmielku nie będzie już taka sama. Otrzymała patrona, który nie tylko prowadzi, ale i wychowuje. Który przypomina, że świętość jest możliwa. Że rodzina jest skarbem. Że ojczyzna to zobowiązanie. Że młodość to czas decyzji, a nie zagubienia. Relikwie Jana Pawła II są jak światło zapalone w sercu parafii – światło, które ma świecić dla wszystkich pokoleń. Święty Janie Pawle II, módl się za nami!

2025-12-15 18:42

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Każdy dzień stawia nas przed tym wyborem

Rozważanie do Ewangelii Łk 10, 38-42

Czytania liturgiczne na 6 października 2026;
CZYTAJ DALEJ

Dobra Marta i dobra Maria mieszkają w jednym domu Kościoła

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Joanna Popławska

Paweł dowodzi niezależności swojej Ewangelii biografią, i jest to biografia zeznana jak przed sądem: „słyszeliście przecież o moim postępowaniu ongiś, gdy jeszcze wyznawałem judaizm, jak z niezwykłą gorliwością zwalczałem Kościół Boży i usiłowałem go zniszczyć”. Apostoł niczego nie retuszuje. Jego przeszłość prześladowcy jest częścią argumentu. Nikt nie mógł go nauczyć Ewangelii, bo nie przebywał wśród uczniów. Był po przeciwnej stronie. „Prześcigałem w żarliwości o judaizm wielu rówieśników”. Gorliwość Pawła była gorliwością zelotyczną, wzorowaną na Pinchasie i Eliaszu, gotową do przemocy w obronie Prawa. Przełom opisuje językiem powołań prorockich: „gdy jednak spodobało się Temu, który wybrał mnie jeszcze w łonie matki mojej i powołał łaską swoją, aby objawić Syna swego we mnie”. To niemal dosłowne echo Jeremiasza (Jr 1,5) i Sługi Pańskiego (Iz 49,1). Paweł opisuje nawrócenie jako powołanie w obrębie tej samej historii Boga z Izraelem. Ten, który posyłał proroków, posłał i jego, „abym Ewangelię o Nim głosił poganom”. Znamienna jest dyskrecja: „objawić Syna swego we mnie”. Wydarzenie damasceńskie, które Łukasz opowie trzykrotnie z narracyjnym rozmachem, sam Paweł wspomina półzdaniem. Chronologia, którą podaje, ma wartość dowodową. Nie radził się „ciała i krwi”, poszedł do Arabii, wrócił do Damaszku, dopiero po trzech latach udał się do Jerozolimy „zapoznać się z Kefasem” i pozostał u niego piętnaście dni, nie widując innych apostołów oprócz Jakuba. Grecki czasownik historēsai, zapoznać się, znaczy tyle co odwiedzić w celu poznania. Z tej wizyty nie da się wyprowadzić zależności doktrynalnej. A jednak Paweł nie buduje Ewangelii przeciwko Jerozolimie. Przyszedł do Kefasa, bo komunia z Piotrem należy do prawdy jego posłannictwa. Niezależność objawienia i więź z Kościołem apostolskim nie kłócą się u niego ani przez chwilę. Finał jest doksologią cudzej wdzięczności. Kościoły Judei, znające go tylko ze słyszenia, „wielbiły Boga z mojego powodu”. Prześladowca głosi wiarę, którą chciał zniszczyć. Taka odmiana ma tylko jedno wytłumaczenie, i właśnie ono jest treścią uwielbienia.
CZYTAJ DALEJ

Odkryj drogę do Najświętszego Serca Jezusa

2026-10-06 20:00

[ TEMATY ]

książka

książki

Materiał prasowy

Jeśli odczuwasz zmęczenie, rozproszenie albo masz poczucie, że Twoje serce jest daleko od Boga - nie uciekaj od tego. Właśnie do takiego serca chce przyjść Jezus. Najświętsze Serce Pana Jezusa nie jest jedynie świętym symbolem - to prawda o Bogu, który kocha człowieka realnie do końca i bezwarunkowo. W historii Kościoła Bóg często wybierał ludzi prostych, ukrytych, niepozornych, by przypomnieć światu rzeczy najważniejsze. Tak było również w przypadku św. Małgorzaty Marii Alacoque.

Na każdej drodze spotykamy znaki i tak samo tutaj tymi znakami są: 
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję