Reklama

W wolnej chwili

Krótki list

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mam 35 lat, jestem kobietą w trudnej sytuacji życiowej, od kilku lat jestem na terapii po śmierci córki. Staram się stanąć na nogi, jednak obecnie znalazłam się w momencie, w którym potrzebuję – niestety, ale także – wsparcia materialnego...

Szukam znajomości na dłuższy czas, być może stałej, opartej na uczciwości i wzajemnym zrozumieniu, z myślą, że w przyszłości będę mogła odwdzięczyć się i zaoferować pomoc z mojej strony... Czytelniczka z Polski Południowej

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Krótki list, niewiele słów, a przecież odczuwamy, że kryje się pod nim jakaś ludzka tragedia. Prawdziwe tragedie przeważnie są ciche i prawie niewidoczne na zewnątrz. W czterech ścianach, w ludzkim sercu, pod wielkim parasolem ludzkiej obojętności, jeśli nie czegoś gorszego. Cierpiący człowiek często budzi zniecierpliwienie, czasem nawet złość, że zakłóca komuś „błogi spokój istnienia”.

Nie umiemy mówić o swoim cierpieniu. Nie umiemy zrozumieć cierpienia kogoś drugiego. I ta tajemnica cierpienia, tak głęboko w nas skryta, nie daje spokoju i nie szuka ukojenia. Łudzimy się, że banalne podanie pomocnej dłoni coś załatwi, uspokoi nasze sumienie. Nasze sumienie – o ile ono jeszcze w ogóle działa.

Napisała niedawno jedna z moich stałych korespondentek:

„Właśnie nie tak dawno wróciłam z kościoła. Przedwczoraj zmarł mój sąsiad. Odmawialiśmy w jego intencji Różaniec. Nie wiem, czy pomoże mu to w czymkolwiek, ponieważ żył z dala od Kościoła. Jak to się mówi – nie były to jego klimaty. Nie mnie go osądzać. Pan Bóg go osądzi. Bardzo mi się podobało, ponieważ ubrany został w mundur strażacki. Był strażakiem ochotnikiem. Jutro o 14 pogrzeb. Jako sąsiadka dam za niego na Mszę św.”.

Ot, życie, życie...

2026-04-07 14:10

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Sejmie wystawiono oryginał listu biskupów polskich do niemieckich z 1965 r.

[ TEMATY ]

list

jarmoluk/pixabay.com

W Sejmie wystawiono oryginał Listu Biskupów Polskich do Biskupów Niemieckich z 1965 roku. Okazją jest przypadająca w tym roku 50. rocznica wystosowania tego historycznego orędzia, w którym padły słynne słowa „Przebaczamy i prosimy o przebaczenie”. Muzeum Historii Polski wypożyczyło dokument z Historycznego Archiwum Arcybiskupstwa Kolonii.

Ekspozycję otworzyła wicemarszałek Sejmu Elżbieta Radziszewska. Jak powiedziała wystawa ta opowiada o drodze, która doprowadziła nas do tego, że dzisiaj między Polakami i Niemcami słowo „pojednanie” jest wypełnione treścią. „Nie treścią dokumentów, uchwał, ustaw i deklaracji, ale treścią wzajemnych stosunków pomiędzy ludźmi. To pojednanie ma wymiar ludzki” - stwierdziła Elżbieta Radziszewska.
CZYTAJ DALEJ

Cisza odsłania chwałę Pana

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Julia Czernik

Amos działa w Królestwie Północnym w czasie dobrobytu za Jeroboama II. Pan przypomina Izraelowi wyjście z Egiptu i powiada, że właśnie ten lud „poznał” pośród wszystkich narodów. W Biblii znać oznacza więź, bliskość i odpowiedzialność. Wybranie nie chroni przed sądem. Czyni go pilniejszym. Amos układa szereg pytań z życia codziennego. Dwaj ludzie nie idą razem bez umówienia. Lew nie ryczy bez zdobyczy. Sidła nie zatrzaskują się bez przyczyny. Tak samo dzieje narodu nie są ślepym przypadkiem. W zdaniu o „nieszczęściu” w mieście stoi hebrajskie rā‘āh. Chodzi o klęskę i katastrofę, nie o zło moralne pochodzące od Boga. Prorok mówi, że Pan objawia swój sôd, swoją radę, prorokom. Dlatego Amos nie może milczeć. Kiedy Bóg mówi, prorok staje się dłużnikiem słowa. Drugi fragment przypomina los Sodomy i Gomory. Mimo tak ciężkich doświadczeń lud nie wrócił do Pana. Ocalenie „jak głowni wyrwanej z ognia” nie przyniosło nawrócenia. Ostatnie wezwanie jest surowe i zarazem zbawcze: „Przygotuj się na spotkanie z twoim Bogiem”. Człowiek ma stanąć w prawdzie. Właśnie tam rozpoczyna się uzdrowienie.
CZYTAJ DALEJ

Wimbledon - Chwalińska wycofała się z debla

2026-06-30 20:48

[ TEMATY ]

sport

PAP/EPA/NEIL HALL

Maja Chwalińska i Austriaczka Sinja Kraus wycofały się z gry podwójnej wielkoszlemowego Wimbledonu - poinformowali organizatorzy. Polska tenisistka w poniedziałek walcząc z problemami zdrowotnymi odpadła w pierwszej rundzie singla.

„Nie taki Wimbledon sobie wyobrażałam, ale taki jest czasem tenis. Dziękuję Wam wszystkim za wsparcie, naprawdę to doceniam” - napisała Chwalińska na Instagramie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję