Reklama

Jasna Góra

Jasna Góra

Niedziela Ogólnopolska 31/2026, str. 5

[ TEMATY ]

Jasna Góra

BPJG

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Niezwykła ambona

O ludziach w czasach, które nie zawsze były ludzkie, o miłości, o przebaczeniu i życiu, które warte jest... życia – o tym przeczytamy w powieści, której bohaterką jest także... Warszawska Pielgrzymka Piesza.

Książka Karoliny Ulman-Kalinowskiej Kryptonim „Kołyska” ukazuje nieznane karty historii paulinów, działalność aparatu bezpieczeństwa PRL-u oraz ludzi, którzy bronili godności każdego ludzkiego życia. Premiera książki odbędzie się na szlaku pielgrzymkowym, w roku 70. rocznicy Jasnogórskich Ślubów Narodu. Wydało ją wydawnictwo Paulinianum.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Obrona życia to wątek kluczowy nie tylko w książce, ale też dla duchowości WPP. Jest to opowieść, jak zrodziło się Dzieło Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego, którego geneza sięga Jasnogórskich Ślubów Narodu. To z jednej z rot ślubowania: „Walczyć będziemy w obronie każdego dziecięcia i każdej kołyski równie mężnie, jak ojcowie nasi walczyli o byt i wolność Narodu, płacąc obficie krwią własną”, wywodzi się tytuł książki. Jest ona też zapisem prawdziwych działań aparatu bezpieki w czasach PRL-u względem Zakonu Paulinów i WPP. Przeplatają się w niej prawdziwe losy wielkich postaci Kościoła czasów PRL-u: kard. Stefana Wyszyńskiego, abp. Antoniego Baraniaka, ks. Jerzego Popiełuszki, a także bohaterskich paulinów o. Krzysztofa Kotnisa, o. Piotra Markiewicza i o. Alojzego Wrzalika z fikcyjną historią dramatycznego związku tajnej agentki SB i patriotycznego działacza opozycji – Hanki i Piotra. Jednym z głównych bohaterów jest paulin o. Krzysztof Kotnis, zakonnik, który za głoszenie z ambony, że aborcja jest zabójstwem, trafił do więzienia. Po wyjściu amboną o. Kotnisa stała się też WPP, z którą szedł 29 razy.

Maryja wzorem dobroci

Jesteśmy wezwani do dobroci, która się nie kończy, która nie wysycha – powiedział na Jasnej Górze biskup pomocniczy arch. lubelskiej Adam Bab podczas 46. Ogólnopolskiej Pielgrzymki Apostolatu Maryjnego.

Pielgrzymka odbyła się pod hasłem: „Maryja wzorem dobroci”. Biskup w homilii przypominał, że chrześcijańska dobroć znajduje swój najwyższy wzór w postawie Maryi jako służebnicy Pańskiej. Zwrócił uwagę, że prawdziwa dobroć wymaga oczyszczenia serca z pogoni za nowoczesnymi wyznacznikami sukcesu. (...) Człowiek staje się dobry i jest niezwykłym źródłem dobroci, „jeśli serce jest dyspozycyjne, jeśli jest oczyszczone, jest przez słowo Boże ukształtowane”.

Dyrektor krajowy Stowarzyszenia Apostolatu Cudownego Medalika ks. Jerzy Basaj podkreślił, że pielgrzymka wpisuje się w całoroczną formację. Obecnie w Polsce do Apostolatu Maryjnego należy ok. 4 tys. osób. Ruch propaguje cześć dla Cudownego Medalika i rozwija duchowość maryjną, prowadzi także działalność charytatywną.

Policjanci i biegacze

Polacy i Czesi z Zaolzia pieszo... i nie tylko, z Wielkopolski, Opolszczyzny i Wrocławia biegiem, a policjanci z Lubelszczyzny rowerami – tak w ostatnich dniach pielgrzymi docierali na Jasną Górę. Trzydziesta czwarta Piesza Pielgrzymka z Zaolzia zgromadziła 75 pątników. Do nich dołączyli rowerzyści. Pielgrzymka składała się głównie z Polaków, ale uczestniczyli w niej również Czesi. Pielgrzymowali pod hasłem: „Idź, odbuduj mój dom”; zdecydowali się na nie z okazji 800. rocznicy śmierci św. Franciszka z Asyżu.

Dla pielgrzymów biegowych każdy oddech i każdy krok stawały się modlitwą. – Ludzkie siły to za mało, potrzeba Bożego Ducha – zapewniali. Na obchodzone 24 lipca Święto Policji dotarła XI Rowerowa Pielgrzymka Policjantów Lubelszczyzny, a w niej blisko 30 osób. W ciągu 4 dni grupa przemierzyła ponad 320-kilometrową trasę. Organizatorem jest Zarząd Wojewódzki NSZZ Policjantów Województwa Lubelskiego.

2026-07-28 14:54

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pokłonili się Czarnej Madonnie

Nikt nie pamięta o trudzie, upałach czy obolałych stopach. 13 sierpnia pątnicy 36. Rzeszowskiej Pielgrzymki na Jasną Górę pokłonili się Czarnej Madonnie, do której wędrowali 10 dni i pokonali pieszo 300 kilometrów. Wyruszyli z Rzeszowa 4 sierpnia z hasłem „Maryjo, wierzących broń”. Dla 1700 pątników to były wyjątkowe rekolekcje w drodze.

Niełatwo jest podsumować czas wędrowania i mówić o jego owocach. Możemy to zrobić na tyle, na ile podzielą się tym siostry i bracia pielgrzymkowi. „Możemy mówić o radościach i smutkach wypowiadanych w nowennie, zaangażowaniu w Różaniec, Drogę Krzyżową czy śpiew Godzinek. Owocem już są rozmowy na temat katechezy i pytania dotyczące poszczególnych darów Ducha Świętego. To wzajemne ubogacanie się, pomoc i życzliwość w niełatwej drodze. Reszta jest w sercach poszczególnych osób, które dotarły na Jasną Górę” - mówi bp Edward Białogłowski, prowadzący rzeszowskich pątników. Na pewno wyjątkowa była pogoda, tak wysokiej temperatury nie pamiętają najstarsi pielgrzymi. „Szliśmy setki kilometrów w upale, który przerażał nie tylko tych, co pozostali w domach. Nawet najstarsi pątnicy nie pamiętają tak wysokiej temperatury, która przy asfalcie wynosiła kilkadziesiąt stopni, a żar lejący się z nieba utrudniał oddychanie. Jednak nie to było najważniejsze. O wiele ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, co pozostało po tych dniach modlitwy, słuchania słowa, przyjmowania sakramentów? Na ile udało mi się przybliżyć do Boga, zmienić siebie, wrócić lepszym? Odpowiedź należy do pielgrzymów. Cieszy to, że ciągle są ludzie, którzy chcą wędrować, widzą sens w takich rekolekcjach” - dodaje ks. Witold Wójcik, dyrektor 36. Pieszej Pielgrzymki z Rzeszowa. „Wyruszyliśmy całą rodziną po raz pierwszy. Rodzice i piątka dzieci. To nasza pielgrzymka dziękczynna, chcieliśmy podziękować za 25 lat małżeństwa, które w tym roku świętujemy, za wspaniałe dzieci i udane życie rodzinne. Pielgrzyma jeszcze mocniej scala rodzinę, uczy szacunku, pomocy, zauważenia potrzeb innych. To także wspólna modlitwa, wspólna radość i wspólne wspomnienia” - mówi pielgrzymkowa rodzina z grupy św. Maksymiliana. „Także dla mnie pielgrzymka była marzeniem, o które walczyłam” - dodaje Joanna, która na pielgrzymi szlak przyjechała z Londynu, zabierając ze sobą dwójkę dzieci”. Przed laty chodziłam na pielgrzymki i kiedy nadchodził sierpień, słuchając audycji pielgrzymkowych, bardzo tęskniłam za tą formą rekolekcji. Kiedy dzieci nieco podrosły, nie zastanawiałam się. Zależy mi na tym, by nasze dzieci poznały coś, czego nie mamy na emigracji. Polska religijność zdecydowanie różni się od tego, czego możemy doświadczać na co dzień w Anglii. Jeśli się nie ma mocnych korzeni, można się łatwo zatracić. My staramy się żyć wiarą, choć nie jest to łatwe. Pielgrzymka to takie ładowanie akumulatorów i mam nadzieję, że pomoże nam nie tylko przetrwać, ale i dawać świadectwo”. Dla pielgrzymkowych nowicjuszy, zarówno tych młodych, jak i starszych, tegoroczna wyprawa to swoisty sprawdzian nie tylko wytrzymałości fizycznej, ale i hartu ducha”. Nie wiedzieliśmy, co nas czeka i tak naprawdę opowiadania osób, które nas zachęcały do pielgrzymowania, nie oddają tego, czym jest pielgrzymka. To owszem - duży wysiłek fizyczny, ale najważniejsza jest atmosfera, ludzie wokół, którzy myślą podobnie, nie wstydzą się swojej wiary, pomagają, podtrzymują na duchu, razem się modlą. Kiedy jesteś na pielgrzymce, każdy nowy dzień jest darem. Te 10 dni fizycznego wysiłku i codziennej modlitwy, to najwspanialsze rekolekcje” - mówili nowicjusze, którzy przed wejściem do kaplicy Cudownego Obrazu nie kryli łez i wzruszenia. „Spanie w stodołach, w garażach, u obcych ludzi, brak bieżącej wody do mycia. Niewygody, niedosypianie. Widok Cudownego Obrazu wynagradza wszystkie trudy pielgrzymowania”. Pielgrzymka daje siłę na cały przyszły rok. Dla wielu pielgrzymów czas liczy się od pielgrzymki do pielgrzymki. Kto był to rozumie. Wyjątkowej atmosfery pielgrzymki nie da się opisać, to trzeba przeżyć.
CZYTAJ DALEJ

Złodzieje włamali się do mieszkania 97-letniego kardynała

2026-09-20 13:41

[ TEMATY ]

kardynał

kradzież

Episkopat Flickr

Do mieszkania jednego z najstarszych kardynałów na świecie dokonano włamania. Jak poinformował dziennik „Corriere della Sera” 18 września, z mieszkania kard. Ernesta Simoniego we Florencji złodzieje skradli pieniądze i przedmioty o wartości około 30 tys. euro.

97-letni purpurat mieszka w apartamencie przy Piazza del Duomo wraz ze swoim siostrzeńcem i jego żoną, którzy odkryli włamanie późnym wieczorem 17 września. Kard. Simoni przebywał w tym czasie z wizytą w Londynie.
CZYTAJ DALEJ

Zbliżająca się podróż Leona XIV do Francji zbiega się rocznicami wizyt jego poprzedników

2026-09-22 09:39

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Leon XIV we Francji

Vatican Media

Zbliżająca się podróż Leona XIV do Francji zbiega się rocznicami wizyt jego poprzedników. 30 lat temu na terytorium francuskim ponownie gościł św. Jan Paweł II, a głównym motywem jego podróży była 1500. rocznica przyjęcia chrztu przez Chlodwiga. 22 września 1996 r. w Reims, gdzie znajduje się historyczne baptysterium i gdzie przez wieki koronowani byli królowie Francji, papież Polak zapraszał do wierności Chrystusowi i odpowiedzialności za chrześcijańskie dziedzictwo kraju i kontynentu.

Podróż św. Jana Pawła II do Francji w 1996 r. obfitowała w symboliczne dla kraju i jego Kościoła daty. Z jednej strony, 1500-lecie chrztu władcy Franków Chlodwiga, wydarzenia o przełomowym znaczeniu dla chrystianizacji ziem dzisiejszej Francji; z drugiej, rocznice śmierci francuskich świętych, którzy ukształtowali wiarę w kraju i poza nim: św. Marcina z Tours (397 r.) i św. Ludwika Grignon de Monfort (1716 r.).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję