Reklama

Świętość w codzienności

O czym piszą błogosławieni, gdy oczy świata nie są na nich zwrócone? Jakie sekrety znajdują się w ich listach? Na to pytanie odpowiada książka Ulmowie. Rękopisy.

Niedziela Ogólnopolska 35/2026, str. 52

Wydawnictwo: Rafael

Ulmowie. Rękopisy. Ks. Paweł Tołpa

Ulmowie. Rękopisy. Ks. Paweł Tołpa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Do naszych rąk trafia publikacja, która nie jest kolejną lukrowaną hagiografią. To intymne spotkanie z ludźmi, którzy świętość wypracowali przy pługu, rodzinnym stole, w opiece nad dziećmi, dbaniu o gospodarstwo, w kościelnych ławkach i przy rodzinnej Biblii. Ich świętość dojrzewała w codzienności, która tak często umyka oczom obserwatorów, bo jest zwyczajna. Ale czy na pewno było to tylko życie zwyczajne, typowe? Z całą pewnością nie, teraz o jego intymnych szczegółach możemy się dowiedzieć z publikacji ks. Pawła Tołpy Ulmowie. Rękopisy.

Autor tej niezwykłej książki podjął się zadania nad wyraz trudnego, a zarazem fascynującego. Zamiast opisywać fakty z dystansu, pozwolił przemówić samym bohaterom. A mówią oni do nas przez listy i dokumenty, które pokazują Wiktorię nie tylko jako matkę, ale również jako kobietę o wielkiej wrażliwości i duchowej głębi. Przez podkreślenia w Piśmie Świętym, gdzie słynny czerwony ślad przy przypowieści o miłosiernym Samarytaninie to tylko wierzchołek góry lodowej. I wreszcie przez osobiste notatki bohaterów tej opowieści – znajdziemy tu m.in. zapiski Józefa dotyczące pszczelarstwa, fotografii i rolnictwa, które w rękach autora stają się traktatem o rzetelności.

Lektura tej książki nie pozostawia czytelnika obojętnym. Nie epatuje emocją, nie szuka dramatyzmu, a jednak głęboko porusza. Dzieje się tak dlatego, że mamy do czynienia z prawdą życia – zapisaną nie przez historyków, lecz przez samych bohaterów. Ich rękopisy stają się nie tylko dokumentem, ale także świadectwem wiary, która nie cofa się wobec zła. Książka Ulmowie. Rękopisy przypomina, że możliwe jest życie proste, wierne i święte, aż po kres życia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2026-08-25 08:41

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Filipazzi przy grobie Jana Pawła II: wszystko przemija, ale Chrystus żyje

2026-09-24 08:30

[ TEMATY ]

Nuncjusz Apostolski

Vatican Media

Sprawując Eucharystię przy grobie św. Jana Pawła II możemy raz jeszcze usłyszeć jego wezwanie: wszystko przemija, ale Chrystus jest Żyjący. Nie lękajcie się! Otwórzcie Mu drzwi waszego życia - wskazał w homilii nuncjusz apostolski w Polsce abp Antonio Guido Filipazzi, którzy przewodniczył czwartkowej Mszy św.

Abp Filipazzi nawiązał do pierwszego czytania z Księgi Koheleta, które „stawia nas wobec prawdy łatwej do zrozumienia, ale trudnej do przyjęcia: wszystko przemija! Przemijają pokolenia, sukces, bogactwo, zdrowie, sława”.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Świątynia wielu pokoleń

2026-09-27 16:23

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz dokonał poświęcenia kościoła pw. Podwyższenia Krzyża Świętego. Uroczystą Eucharystię wespół z Ordynariuszem Sandomierskim sprawowali dziekan dekanatu gorzyckiego ks. Wiesław Piś oraz proboszcz parafii ks. Zygmunt Lipiec. Świątynię wypełnili parafianie oraz rodacy, dla których uroczystość była zwieńczeniem wieloletniej troski o miejscowy kościół.

Liturgia poświęcenia świątyni ma wyjątkowy charakter i bogata jest w znaki, które ukazują kościół nie tylko jako budowlę, lecz przede wszystkim jako miejsce gromadzenia się wspólnoty wierzących. Uroczystość rozpoczęła się od pobłogosławienia wody. Bp Nitkiewicz pokropił nią ołtarz, a następnie ściany kościoła. Dopiero po tym obrzędzie rozpoczęła się Liturgia Słowa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję