Reklama

Dzień Regionu

30 kwietnia w szkole w Skibniewie (gmina Sokołów Podlaski) nie było tradycyjnych lekcji. Z inicjatywy nauczycielek: Anny Miklas i Edyty Smolik urządzono Dzień Regionu.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Od godziny ósmej przybywali uczniowie i zaczęli gromadzić się goście. Duży napis umieszczony na szkole ogłaszał wszystkim, że to właśnie jest Dzień Regionu. Piękna, słoneczna pogoda sprawiła, że uroczystość odbywała się na świeżym powietrzu. O godz. 8.30 dyrektor Zespołu Oświatowego, Joanna Próchenko powitała przybyłych gości, m.in. wójta gminy Sokołów Podlaski, Ryszarda Domańskiego, twórców ludowych: Lucynę Maksymiak, Irenę Filipczuk, Mariana Pietrzaka z żoną oraz wszystkich zaproszonych gości i młodzież szkolną.
Następnie uczennice gimnazjum zaprezentowały gminy wchodzące w sklad powiatu sokołowskiego: Ceranów, Jabłonnę Lacką, Sterdyń, Sabnie, Bielany, Repki, Kosów Lacki, Sokołów Podaski, zwracając szczególną uwagę na atuty tych gmin, a mianowicie najcenniejsze zabytki, atrakcje, walory turystyczne czy plany inwestycyjne na przyszłość.
Więcej uwagi poświęcono wsi Skibniew. Wzmiankę o wsi znajdujemy już w 1476 r. w Słowniku geograficznym Królestwa Polskiego. Wieś ta oddalona jest od Sokołowa Podl. o 11 km. Mieszkańcy zajmują się przeważnie rolnictwem. We wsi jest zabytkowy drewniany kościółek z XVI w. i piękny nowoczesny murowany kościół pw. św. Wojciecha. Obok kościoła znajduje się muzeum, w którym proboszcz, ks. Franciszek Szulak zgromadził eksponaty z minionych wieków i lat, a służące do liturgii kościelnej, a więc ornaty, stuły, chorągwie itp. We wsi znajduje się również okazały budynek szkolny, w którym mieści się przedszkole, szkoła podstawowa i gimnazjum.
Po prezentacji gmin głos zabrali twórcy ludowi. Jako pierwsza wystąpiła Irena Filipczuk, mieszkanka Tchórznicy. Od 70 lat na terenie gminy Sabnie prowadzi aktywną działalność kulturalno-oświatową. Jest autorką tomiku poezji Pejzaże słów wydanego w 2001 r. Jej wiersze wysyłane na konkursy literackie zdobywały liczne nagrody. Jest członkiem Klubu Literackiego "Erato" przy Sokołowskim Ośrodku Kultury. Poza twórczością literacką zajmuje się ona malarstwem, przenosząc na płótno krajobrazy ziemi podlaskiej. Jest ilustratorką dwóch książek Bożeny Mrozowskiej Listy do św. Mikołaja i W drogę z Jezusem. Pani Irena recytowała swoje wiersze, mówiła o swojej pracy literackiej, planach na przyszłość. Wokół placu ustawione były obrazy pani Ireny.
Lucyna Maksymiak mieszka w Hołowienkach, gm. Sabnie. Dotychczasowe życie pani Lucyny to przede wszystkim działalność społeczna, oświatowa i kulturalna. Od 1962 r. należy do OSP, a za zasługi dla pożarnictwa otrzymała w 1988 r. Złoty Medal. W 1982 r. założyła istniejący do dziś Zespół Śpiewaczy "Hołowienki". Wielokrotnie brała udział w konkursach recytatorskich, gdzie była nagradzana dyplomami i wyróżnieniami. Należy do Klubu Literackiego "Erato" i Towarzystwa Miłośników Ziemi Sterdyńskiej. W 2001 r. wydała zbiór wierszy pt. Barwy wspomnień. Jest także autorką wielu scenariuszy - I nagroda za scenariusz do Herodów. Za swoją działalność otrzymała wiele odznaczeń i wyróżnień.
Pani Lucyna opowiadała o swoim trudnym dzieciństwie w czasie wojny i okupacji. Rodzice jej zmarli kiedy miała zaledwie kilka lat. Pieczołowicie przechowuje pamiątki po swojej mamie: obrusy lniane tkane w krosnach, które zaprezentowała zebranym. Poetka recytowała swoje wiersze. Najbardziej wzruszył wszystkich wiersz, który p. Lucyna napisała mając 12 lat, a dedykowała go swemu ukochanemu nauczycielowi - Józefowi Trzcińskiemu - w dniu jego imienin. P. Lucyna zaprezentowała też dawne stroje: spódnice i bluzki wykonane własnoręcznie.
Marian Pietrzak mieszka w Sokołowie Podlaskim. Obecnie jest emerytem. Przez 28 lat był kierowcą taksówki osobowej. Nazywany jest pisarzem ziemi sokołowskiej. Jest autorem książek poświęconych historii tego regionu. Oto tytuły tych książek: Sokołów Podlaski w latach 1939-44. Pamiętnik okresu okupacji - wydana w1990 r., Sokołów Podlaski dawniej i dziś oraz opowiadania podlaskie z lat 1863-1945, Jadźwingowie: powieść z XII wieku. Czasy Kazimierza Sprawiedliwego rok 1193 - to powieść osnuta na tle historii grodziska w Niewiadomej. Czwarta książka nosi tytuł Cmentarze ziemi sokołowskiej. Duchy i sny. Kolejna książka to Dwory, folwarki, pałace zachodniego Podlasia. Zawiera opis 29 dworów. W 2002 r. ukazała się następna książka - Kościoły i cmentarze ziemi sokołowskiej. Duchy i sny. Marian Pietrzak jest również autorem nie wydanego drukiem tomiku poezji Wiersze Ziemi Podlaskiej.
Marian Pietrzak jest również kolekcjonerem pamiątek dotyczących regionu ziemi podlaskiej. 1 kwietnia 2000 r. otworzył jedyne prywatne w tym regionie muzeum-skansen, które posiada w swoich zbiorach około 600 eksponatów, m.in. wozy konne, bryczki, militaria, monety, stare gazety i czasopisma. Na posesji przed muzeum znajduje się drewniany wiatrak. Muzeum Regionalne w swoich zbiorach posiada największy meteoryt w kraju, o wadze 9 kg. P. Marian współpracuje i jest członkiem wielu stowarzyszeń klubów i związków, m.in. Światowego Związku Armii Krajowej, Robotniczego Stowarzyszenia Twórców Kultury, Sokołowskiego Klubu Literackiego "Erato", Klubu Sterdyniak oraz Stowarzyszenia Rozwoju Ziemi Sokołowskiej. Otrzymał wiele odznaczeń. W 2000 r. dostał odznaczony przez Prezydenta RP Srebrnym Krzyżem Zasługi. Marian Pietrzak opowiadał o tym, skąd wzięły się u niego zainteresowania historią regionu, o potrzebie utworzenia muzeum.
Równolegle w szkole w godzinach 9.00-11.00 odbywały się warsztaty plastyczne prowadzone przez Danutę Stypiczyńską z Sokołowskiego Ośrodka Kultury, która z młodszymi dziećmi wykonywała prace z bibuły. W innych salach prowadzone były warsztaty kulinarne. Pod okiem Hanny Pogorzelskiej przygotowywano pierożki z serem lub farszem ziemniaczanym, a Maria Goworek uczyła piec pyszne ciasteczka. Na boisku szkolnym rozegrany został mecz piłki nożnej Miedzna - Skibniew, zakończony wynikiem 2:3. Przez cały czas trwania uroczystości można było zwiedzać Salę Regionalną, w której zgromadzono różne eksponaty, takie jak: wrzeciono, lampy naftowe, żelazka z "duszą" i na węgiel, "tłuczki" (do robienia masła), różne przyrządy służące do przygotowywania potraw, jak również makatki haftowane ręcznie, poduszki, kilimy i inne rzeczy. Poza tym można było częstować się wiejskim chlebem, plackiem drożdżowym, masłem i serem wykonanym domowym sposobem, mlekiem czy pieczoną kiszką kartoflaną.
Smaku i wyglądu tych potraw nie da się opisać słowami ani porównać do zachodnich produktów reklamowanych w telewizji czy zalegających w naszych sklepach.
O godz. 11.00 wystąpił zespół ludowy "Seniorynki" z Sokołowa Podlaskiego, którego kierownikiem artystycznym jest Danuta Kalinowska - emerytowana nauczycielka, która w latach 50. pracowała w szkole podstawowej w Skibniewie. Jest członkiem Klubu Literackiego "Erato". Po matce - Jadwidze Pilarskiej odziedziczyła zdolności artystyczne. Wspólnie z mamą wydała w 1995 r. tomik poezji To cóż że jest jesień. Poetka bardzo aktywnie uczestniczy w spotkaniach autorskich z młodzieżą i dorosłymi. Bierze udział w konkursach literackich, na których zdobywa liczne nagrody. Za działalność pedagogiczną i kulturalną została wielokrotnie odznaczona. Pieśni zespołu przeplatane były recytacjami wierszy p. Danuty Kalinowskiej w wykonaniu poetki.
W południe wszyscy goście zostali zaproszeni na obiad, na którym serwowano regionalne potrawy i ciasta. Po przerwie obiadowej odbył się konkurs dla szkół podstawowych i gimnazjów. Konkurs dla szkół podstawowych prowadziła Anna Miklas, a w skład komisji wchodzili twórcy ludowi: Marian Pietrzak, Dariusz Kosieradzki i nauczyciele. W konkursie brały udział dzieci ze szkół z Grochowa, Czerwonki, Przywózek, Nowej Wsi Grochowskiej i Skibniewa. Pierwsze miejsce zajęła Szkoła Podstawowa w Grochowie, zaś II - Szkoła Podstawowa w Skibniewie. W drugim konkursie brała udział młodzież z gimnazjum z Grochowa i Skibniewa. Pierwsze miejsce zajęli gimnazjaliści z Grochowa.
Najmłodsze dzieci z "zerówki" wykonały tańce ludowe. Dzień regionu był wspaniałą lekcją patriotyzmu, umiłowania tradycji, kultury ziemi rodzinnej. Młodzież lepiej poznała historię swojego powiatu, swojej miejscowości. Spotkanie z twórcami ludowymi i z ich pracami pozostanie w pamięci uczniów. Należałoby życzyć sobie aby Dzień Regionu stał się tradycją Zespołu Oświatowego w Skibniewie.
Słowa uznania i podziękowania należą się dyrekcji, organizatorom i nauczycielom za piękną imprezę, za zaangażowanie i podlaską gościnność.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Francja: świat żyje w ciemności, stąd tyle światła z małej iskry

2026-09-24 18:54

[ TEMATY ]

Francja

Notre‑Dame

Papież Leon XIV

iskra nadziei

@Vatican Media

Katedra Notre Dame w Paryżu

Katedra Notre Dame w Paryżu

Dzisiejsze odrodzenie wiary we Francji to iskra, która jasno świeci, bo nasz świat jest pogrążony w ciemności – mówi Vatican News rektor katedry Notre-Dame, który jutro w murach tej odbudowanej po pożarze świątyni będzie podejmował Leona XIV. Podkreśla, że Francja jest krajem misyjnym, lecz chrześcijanie wiedzą, że ich wiara to skarb, którym nigdy nie przestaną się dzielić.

Ks. Olivier Ribadeau Dumas zastrzega, że chrześcijaństwo nigdy nie miało we Francji ani w żadnym innym kraju złotej ery. Dziś rzeczywiście mamy do czynienia z odrodzeniem wiary. Jest ono niczym iskra, która jasno świeci, bo nasz świat jest pogrążony w ciemnościach. Katolicy z radością świadczą o swej wierze, bo wiedzą, że ludzie tego naprawdę potrzebują, szukają punktów odniesienia w swoim życiu, chcą w istocie by miłość, którą głosi Chrystus stała się fundamentem ich życia.
CZYTAJ DALEJ

Peregrynacja Ołdrzychowice Kłodzkie. Wziąć Maryję do siebie

2026-09-26 19:47

[ TEMATY ]

bp Ignacy Dec

Ołdrzychowice Kłodzkie

ks. Stefan Łobodziński

Peregrynacja Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej

ks. Andrzej Adamiak

Wierni i kapłani powitali Świętą Ikonę Nawiedzenia Matki Bożej Częstochowskiej przed kościołem pw. św. Jana Chrzciciela w Ołdrzychowicach Kłodzkich. W uroczystości uczestniczył bp senior Ignacy Dec.

Wierni i kapłani powitali Świętą Ikonę Nawiedzenia Matki Bożej Częstochowskiej przed kościołem pw. św. Jana Chrzciciela w Ołdrzychowicach Kłodzkich. W uroczystości uczestniczył bp senior Ignacy Dec.

W piątek 25 września parafia św. Jana Chrzciciela w Ołdrzychowicach Kłodzkich przeżywała nawiedzenie Matki Bożej w znaku jasnogórskiej Ikony. Eucharystii przewodniczył bp senior Ignacy Dec. W modlitwie uczestniczyli kapłani z dekanatu lądeckiego oraz 96-letni ks. prał. Stanisław Franczak – najstarszy kapłan diecezji, który przez około 40 lat był proboszczem tej parafii.

Nawiedzenie rozpoczęło się nabożeństwem oczekiwania, po którym wierni powitali Maryję w świątyni. Centralnym punktem uroczystości była Eucharystia. Bp Dec podkreślił, że to podczas niej Chrystus uobecnia swoją ofiarę, a zgromadzeni mogą powierzyć Bogu codzienne troski, radości i nadzieje.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję