Reklama

Wiadomości

Wojenna eskalacja

Największe w historii ćwiczenia NATO na polskim niebie oraz wizyta szefa CIA w Moskwie miały działać na Rosję odstraszająco. Niestety, plan się nie powiódł. Władimir Putin przeszedł na wyższy poziom eskalacji.

2026-09-08 14:17

Niedziela Ogólnopolska 37/2026, str. 34-35

[ TEMATY ]

wojna

PAP/Vladyslav Musiienko

Ukraina. Zniszczenia w kijowie po rosyjskim ataku, 2 września 2026 r.

Ukraina. Zniszczenia w kijowie po rosyjskim ataku, 2 września 2026 r.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pożar magazynu w Lublinie i próba podpalenia w Skarżysku-Kamiennej fabryki WB Electronics, która produkuje jedne z najlepszych na świecie dronów – to tylko dwa przykłady nasilającej się wojny symetrycznej, którą Rosja prowadzi z NATO. Podobnych ataków doświadczają również nasi zachodni sąsiedzi, u których uzbrojony rosyjski dron mógł doprowadzić do katastrofy lotniczej, pojawiają się także akty dywersyjne na niemiecki system energetyczny. – Fakt, że na celowniku rosyjskich służb są infrastruktura krytyczna oraz magazyny i zakłady zbrojeniowe, bez wątpienia należy odczytywać jako czynnik eskalacyjny. Rosji chodzi o zakłócenie łańcucha dostaw na Ukrainę oraz wzbudzenie niepokoju w Europie, że bezpieczeństwo podlega przyspieszonej degradacji – mówi Marek Budzisz, ekspert ds. Rosji ze Strategy&Future.

Ocena ryzyka

Reklama

Wizyta szefa Centralnej Agencji Wywiadowczej (CIA) Johna Ratcliffe’a w Moskwie niewiele dała. Jej celem było ostrzeżenie Putina przed agresywnymi działaniami względem NATO oraz zaproponowanie negocjacji pokojowych z Ukrainą. Niestety, plan się nie powiódł, bo tuż po wyjeździe amerykańskiej delegacji Rosja przeprowadziła próby rakiet międzykontynentalnych, zwiększyła ataki balistyczne m.in. na Kijów oraz rozpoczęła nową falę działań dywersyjnych w krajach NATO. Z drugiej strony – USA dały Ukrainie zielone światło do używania amerykańskich pocisków manewrujących o zasięgu 550 km. Taką decyzją Waszyngton potwierdził, że Kreml nie zamierza rezygnować z konfrontacji z Zachodem. – Jeszcze do niedawna CIA było przekonane, że militarna agresja Rosji na NATO nam nie grozi, gdy nadal jest ona zajęta wojną na Ukrainie. Ostatnie raporty CIA zmieniły swoją ocenę ryzyka, bo amerykański wywiad uważa, że Rosja ma potencjał prowadzenia wojny na Ukrainie i ograniczonego ataku na NATO. Zagrożenie jest więc realne – tłumaczy Marek Budzisz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W Rosji narastają różne kryzysy związane z ukraińskimi atakami na rafinerie, bazy paliwowe, centra logistyki handlu internetowego oraz porty służące do przeładunku zboża na Morzu Azowskim. W obwodzie rostowskim ogłoszono stan wyjątkowy ze względu na sektor rolniczy, bo już wiadomo, że tegorocznych plonów nie uda się wyeksportować, a magazyny już teraz są pełne. Tym szlakiem handlowym Rosja transportowała 60 mln t, czyli aż 90% całego eksportu zboża. Równie zła jest sytuacja na rynku naftowym, bo Rosja, zamiast zarabiać na eksporcie paliw, musi dopłacać do jego importu. Frustracja wśród rosyjskich elit gwałtownie narasta i coraz więcej środowisk krytykuje Putina, mówiąc, że ta wojna powinna być już dawno wygrana. W Rosji jest więc silna frakcja opowiadająca się za większą eskalacją konfliktu, którego celem jest wystraszenie społeczeństw i przywódców państw NATO.

Okienko dla Moskwy

Poza złą sytuacją na froncie ukraińskim i zapaścią gospodarczą w Rosji pomysł na wojenną konfrontację z NATO może być rozpatrywany jeszcze z jednego powodu. Rosyjscy analitycy patrzą na sytuację na Bliskim Wschodzie, gdzie ugrzęźli Amerykanie. W Moskwie analizują dane na temat wyczerpania się amerykańskiego uzbrojenia, np. pocisków precyzyjnych i przede wszystkim antyrakietowych do systemu Patriot. – Pod koniec sierpnia, gdy Amerykanie zintensyfikowali ataki na Iran, tylko jednego dnia musieli zużyć ponad 100 rakiet przeciwlotniczych, by bronić się przed atakiem balistycznym z Teheranu. Analitycy szacowali, że przed tym atakiem zapasy w USA sięgały jedynie 700-800 rakiet, a teraz są jeszcze mniejsze – podkreśla Budzisz.

Ukraina od czasu wojny z Iranem nie dostaje antyrakiet z USA w ramach zamówień z UE. Europejskie państwa przekazują Kijowowi jedynie śladowe ilości tego uzbrojenia, bo wiedzą, że na realizację nowych amerykańskich dostaw trzeba czekać kilka lat. Moskwa dostrzega więc historyczne okienko, gdy zapasy niektórych typów broni w NATO są na wyczerpaniu, a Rosja już dawno podjęła wysiłki zwiększenia produkcji rakiet balistycznych, do których zwalczania niezbędne są właśnie pociski do systemów Patriot.

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ponad 27 mln dzieci opuściło domy z powodu wojen

[ TEMATY ]

dzieci

wojna

billycm/pixabay.com

Co najmniej 27 mln dzieci musiało opuścić swoje domy, szkoły oraz środowiska z powodu konfliktów zbrojnych. Tak długo, jak sytuacja ta nie zostanie uznana za problem strukturalny, tak długo ryzykujemy utratę całych pokoleń dzieci. To dramatyczny apel skierowany przez organizację Save the Children, która od 100 lat zajmuje się pomocą dzieciom znajdującym się w niebezpieczeństwie.

Z danych tej organizacji wynika, że ponad 50 procent uchodźców na świecie stanowią dzieci i młodzież poniżej 18. roku życia. Jak informuje jej dyrektor każdego dnia 45 tys. ludzi jest zmuszanych do ucieczki, czy to z powodu działań zbrojnych, biedy, czy zmian klimatycznych niosących ze sobą głód. Połowa z nich to dzieci, którym często nikt nie towarzyszy. Problem ten dotyczy wszystkich kontynentów i należy się mu przeciwstawić wspierając politykę rozwoju w regionach najbardziej zapalnych.
CZYTAJ DALEJ

Prezydent Ukrainy po ataku w Jarosławiu: sprawca tego zła musi ponieść pełną odpowiedzialność

2026-09-24 18:19

[ TEMATY ]

Jarosław

atak nożownika

Wołodymyr Zełeński

Karol Porwich/Niedziela

Wołodymyr Zełenski

Wołodymyr Zełenski

„W Opactwie Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu obywatel Ukrainy dopuścił się straszliwej zbrodni. Jesteśmy wstrząśnięci tym złem” - napisał prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski po ataku nożem, do jakiego doszło dziś w tym mieście. Jedna osoba zginęła, a cztery trafiły do szpitala.

„Składamy najgłębsze kondolencje rodzinie i bliskim zmarłego. Wszystkim poszkodowanym życzymy szybkiego powrotu do zdrowia. Sprawca tego zła musi ponieść pełną odpowiedzialność zgodnie z obowiązującym prawem. Liczymy na szybkie i rzetelne wyjaśnienie wszystkich okoliczności. Bolesne jest to, że ludzie są zdolni do tak okrutnych zbrodni. Wierzymy, że sprawiedliwości stanie się zadość” - stwierdził Zełenski.
CZYTAJ DALEJ

Peregrynacja Ołdrzychowice Kłodzkie. Wziąć Maryję do siebie

2026-09-26 19:47

[ TEMATY ]

bp Ignacy Dec

Ołdrzychowice Kłodzkie

ks. Stefan Łobodziński

Peregrynacja Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej

ks. Andrzej Adamiak

Wierni i kapłani powitali Świętą Ikonę Nawiedzenia Matki Bożej Częstochowskiej przed kościołem pw. św. Jana Chrzciciela w Ołdrzychowicach Kłodzkich. W uroczystości uczestniczył bp senior Ignacy Dec.

Wierni i kapłani powitali Świętą Ikonę Nawiedzenia Matki Bożej Częstochowskiej przed kościołem pw. św. Jana Chrzciciela w Ołdrzychowicach Kłodzkich. W uroczystości uczestniczył bp senior Ignacy Dec.

W piątek 25 września parafia św. Jana Chrzciciela w Ołdrzychowicach Kłodzkich przeżywała nawiedzenie Matki Bożej w znaku jasnogórskiej Ikony. Eucharystii przewodniczył bp senior Ignacy Dec. W modlitwie uczestniczyli kapłani z dekanatu lądeckiego oraz 96-letni ks. prał. Stanisław Franczak – najstarszy kapłan diecezji, który przez około 40 lat był proboszczem tej parafii.

Nawiedzenie rozpoczęło się nabożeństwem oczekiwania, po którym wierni powitali Maryję w świątyni. Centralnym punktem uroczystości była Eucharystia. Bp Dec podkreślił, że to podczas niej Chrystus uobecnia swoją ofiarę, a zgromadzeni mogą powierzyć Bogu codzienne troski, radości i nadzieje.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję