Reklama

Ubogaceni Rzymem

Niedziela częstochowska 1/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wraz z pracownikami naszej redakcji, którzy przysłużyli się szczególnie do nawiedzin obrazu Pana Jezusa Miłosiernego w parafiach naszej archidiecezji, uczestniczyliśmy w archidiecezjalnej pielgrzymce dziękczynnej do Ojca Świętego. Chcieliśmy wyrazić wdzięczność za jego błogosławieństwo dla tego dzieła, a jednocześnie uhonorować osoby, które nie szczędziły swojego czasu, sił i trudu, by każda wspólnota parafialna mogła stanąć wobec miłosiernego oblicza Chrystusa. Cieszymy się, że ten wyjazd - jak każda zresztą wizyta u Jana Pawła II - był niepowtarzalny i bogaty w przeżycia duchowe.
10 grudnia 2003 r. uczestniczyliśmy w audiencji u Ojca Świętego w Auli Pawła VI na Watykanie. Z naszą pielgrzymkową grupą przybył także abp Stanisław Nowak, obecni byli również przedstawiciele komitetu organizującego peregrynację z ks. prał. dr. Stanisławem Gębką na czele. W tym dniu było wiele grup polskich (ok. 1500 Polaków), m.in. z Seminarium Duchownego w Sandomierzu, była grupa górali z Zakopanego z ks. Mirosławem Drozdkiem SAC, która przywiozła Ojcu Świętemu, tradycyjnie już, choinkę, i wiele grup młodzieżowych. Nasza częstochowska grupa ofiarowała Ojcu Świętemu w podzięce obraz Jezusa Miłosiernego autorstwa Witolda Bulika - autora obrazu peregrynacyjnego. Ojciec Święty osobiście pozdrowił grupę redakcyjną Niedzieli, co poczytujemy sobie za szczególny zaszczyt i dzielimy się tą radością z naszymi Czytelnikami, traktując to pozdrowienie jako znak błogosławieństwa i dla nich.
Po audiencji z katechezą papieską i prezentacją Ojcu Świętemu poszczególnych grup, które bardzo żywiołowo reagowały na ich wywoływanie), nasza grupa miała jeszcze możliwość podejścia do Ojca Świętego. Był radosny, serdeczny, rozpoznawał nas, wymieniał zdania z naszym Arcybiskupem Metropolitą, który - jak sam później mówił - bardzo to spotkanie przeżył. Jesteśmy bardzo wdzięczni Ojcu Świętemu i raz jeszcze dziękujemy mu z całego serca. Dziękujemy też abp. Stanisławowi Dziwiszowi tak bardzo wiernemu w przyjaźni.
Tego dnia rano przeżywaliśmy też wspólnie Mszę św. koncelebrowaną przez kapłanów naszej archidiecezji przy grobie św. Piotra w Grotach Watykańskich. Homilię wygłosił Ksiądz Arcybiskup. Było to dla nas duchowe przygotowanie na spotkanie z Następcą św. Piotra, naszym ukochanym Janem Pawłem II.
Przeżywaliśmy też mocno jeszcze jedną, bardzo wzruszającą wizytę - u św. Stanisława Kostki w kościele św. Andrzeja na Kwirynale. Znajduje się tu cela, a także doczesne szczątki Świętego. Św. Stanisław mieszkał tu tylko przez 7 miesięcy i w tak krótkim czasie zasłynął jako wielki i świątobliwy człowiek. Kustoszem tego kościoła jest Polak - o. Kazimierz Przydatek, jezuita, i on właśnie wprowadził nas w niezwykłą historię i klimat tej świątyni i zapoznał ze szczegółami z życia św. Stanisława. Mówił, że św. Stanisław zapoczątkował jakby ciąg świętych w tym domu jezuickim - przy tym kościele dochodziło do świętości aż siedmiu jego współbraci zakonnych. O. Przydatek opowiadał o żarliwości św. Stanisława, o jego szczególnym nabożeństwie do Matki Bożej z Bazyliki Santa Maria Maggiore, zobaczyliśmy też przepiękny sarkofag Świętego z wierszem Cypriana Kamila Norwida, który uczestnicy pielgrzymki do św. Stanisława zwykle odczytują na głos. Oczarowało i nas to miejsce. W homilii podczas Mszy św. tam sprawowanej abp Stanisław Nowak podkreślił, iż św. Stanisław jest szczególnym opiekunem młodzieży; nasz Arcypasterz modlił się w tym miejscu za młodzież naszej archidiecezji.
Wiążą więc Polskę z Rzymem takie piękne karty historii, piękne postaci, związał ją też nierozerwalnie „nasz” Papież - Jan Paweł II, a nade wszystko łączy nas wspólna wiara, zbudowana na nauce Chrystusa i świadectwie wszystkich Jego apostołów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Piłkarska reprezentacja Polski wygrała z Rumunią 6:0

2026-10-02 22:45

[ TEMATY ]

piłka nożna

PAP/Leszek Szymański

Polska wygrała w Warszawie z Rumunią 6:0 (1:0) w meczu 3. kolejki piłkarskiej Ligi Narodów. To najwyższe zwycięstwo biało-czerwonych od 5 września 2021 roku, kiedy pokonali San Marino 7:1.

Bramki: Robert Lewandowski trzy (24-karny, 47, 86), Virgil Ghita (49-samob.), Piotr Zieliński (62), Jan Bednarek (66-głową).
CZYTAJ DALEJ

Poznanie Boga jest wymianą życia między Ojcem a Synem

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Finał Księgi Hioba jest krótki jak wyrok po długim procesie. Hiob, który przez dziesiątki rozdziałów domagał się rozprawy, po teofanii z wichru mówi: „wiem, że Ty wszystko możesz, co zamyślasz, potrafisz uczynić”. Dodaje zdanie, które jest kapitulacją innego rodzaju niż ta, do której namawiali go przyjaciele: „mówiłem, nie rozumiejąc, o rzeczach zbyt cudownych dla mnie”. Hiob przyznaje się jedynie do granic poznania. To wielka różnica. Bóg zresztą za chwilę oświadczy przyjaciołom, że to oni „nie mówili o Mnie prawdy, jak sługa mój, Hiob”. „Dotąd Cię znałem ze słyszenia, teraz ujrzało Cię moje oko”. Cała księga zmierza do tego jednego wersetu, od teologii referowanej do spotkania. Hiob otrzymał zamiast odpowiedzi obecność i ona wystarczyła. „Odwołuję i żałuję w prochu i popiele”. Proch i popiół są tu miejscem człowieka, który zobaczył miarę rzeczy. Grzegorz Wielki, którego Moralia in Iob są największym starożytnym komentarzem do tej księgi, widział w tym pokłonie początek prawdziwej mądrości. Więcej wie ten, kto wie, przed Kim stoi, niż ten, kto ma odpowiedzi. Epilog przywraca Hiobowi dobra w dwójnasób. Czternaście tysięcy owiec, sześć tysięcy wielbłądów, siedmiu synów i trzy córki, którym, rzecz w Biblii wyjątkowa, nadano imiona i dano dziedzictwo „pomiędzy ich braćmi”. Ta podwójna restytucja bywa czytana płasko, jakby Bóg wyrównywał rachunek. Tekst mówi ostrożniej. Pan „przywrócił Hioba do dawnego stanu” (dosłownie odwrócił jego los), gdy ten „modlił się za swoich przyjaciół”. Odnowa przychodzi przez wstawiennictwo za tych, którzy zawinili wobec niego. Hiob umiera „stary i pełen dni”, jak brzmi formuła patriarchów. Jego historia pozostaje otwarta ku większej odpowiedzi. Da ją dopiero Ten, który sam przejdzie przez niesprawiedliwy proces i grób aż do restytucji poranka wielkanocnego.
CZYTAJ DALEJ

Koncert i świadectwo nawrócenia. Tak było na tegorocznej Pielgrzymce Róż Żywego Różańca i Apostolstwa Margaretka do Rokitna

2026-10-03 17:34

[ TEMATY ]

Żywy Różaniec

Rokitno

Apostolat Margaretka

Karolina Krasowska

Procesja sztandarów i chorągwi

Procesja sztandarów i chorągwi

W roku jubileuszu 200-lecia Żywego Różańca do sanktuarium w Rokitnie pielgrzymowali dziś członkowie Róż Żywego Różańca i Apostolatu Margaretka. Był czas na wspólną modlitwę, koncert, świadectwo i Mszę św.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję