W ramach spotkań Duszpasterstwa Ludzi Pracy, 23 grudnia 2003 r. odbyło się uroczyste spotkanie opłatkowe pracowników Zakładu Wodociągów i Kanalizacji, z udziałem abp. Władysława Ziółka. Spotkanie rozpoczęło
się o godz. 10.30 wyjazdem Ordynariusza łódzkiego i towarzyszących mu osób z Kurii Arcybiskupiej w Łodzi do Stacji Uzdatniania Wody w Kalinku.
Po przybyciu na miejsce Ksiądz Arcybiskup wraz towarzyszącymi mu osobami zwiedził Zakład, zapoznał się z metodami oczyszczania wody i sposobami jej dostarczania do naszych domów. Następnie goście
zostali powitani przez Marka Pykę - prezesa Zarządu ZWIK. Ks. Jarosław Patera - archidiecezjalny duszpasterz Ludzi Pracy, odczytał Ewangelię św. Łukasza.
W dalszej części spotkania pracownicy Zakładu Wodociągów i Kanalizacji złożyli abp. Władysławowi Ziółkowi życzenia, który następnie podziękował za zaproszenie na świąteczne spotkanie. - Duszpasterstwo
Ludzi Pracy od lat organizuje tego typu spotkania, ale zawsze odbywają się one w innym miejscu - stwierdził Ordynariusz łodzki. - Dobrze, że w tym roku mogliśmy się spotkać w Zakładzie Wodociągów i Kanalizacji,
gdyż rzadko zastanawiamy się nad tym, jaki skomplikowany proces się odbywa i ilu ludzi nad nim pracuje, byśmy codziennie mogli korzystać z bieżącej wody. Bardzo się cieszę, że mogłem zapoznać się z tym
całym procesem. Chcę wyrazić szacunek dla Waszej pracy i życzę Wam, abyście nadal tak dobrze wypełniali swoje obowiązki i powołanie. Niech towarzyszy Wam zdrowie, pomyślność i niech wasze pragnienia i
oczekiwania się spełniają”.
Życzenia z okazji Świąt Bożego Narodzenia złożył pracownikom Zakładu również prezydent miasta Łodzi Jerzy Kropiwnicki.
Po oficjalnych wystąpieniach przyszła pora na indywidualne życzenia, łamanie się opłatkiem i poczęstunek.
W jaki sposób ta niepozorna kobieta, zamknięta w klasztorze, mogła odcisnąć tak silne piętno na obliczu współczesnego Kościoła?
Wpatruję się w te zdjęcia, jakbym mogła dzięki temu odkryć tajemnicę jej świętości. Pierwsze – to fotografia młodej dziewczyny, zrobiona w jakiś słoneczny dzień, drugie to już zdjęcie zakonnicy – św. Siostry Faustyny. Te zdjęcia dzieli kilka lat, ale duchowo są to lata świetlne. To wiemy dziś, tajemnicą pozostaje, co zdarzyło się między tymi dwoma ujęciami. W jaki sposób ta niepozorna kobieta, zamknięta w klasztorze, mogła odcisnąć tak silne piętno na obliczu współczesnego Kościoła? W jaki sposób modlitwa, którą zapisała w swoim „Dzienniczku”, stała się jedną z najchętniej odmawianych? Jakim cudem? No właśnie...
Muzyk znany z utworu "Zakazany owoc" opowiedział jak wyglądała jego droga do udziału w Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, a także podzielił się osobistym świadectwem nawrócenia
Piosenkarz Krzysztof Antkowiak był gościem specjalnym tegorocznej Pielgrzymki Żywego Różańca i Apostolatu Margaretka do Sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Artysta dał koncert i podzielił się osobistym świadectwem nawrócenia.
Muzyk znany z utworu "Zakazany owoc" opowiedział jak wyglądała jego droga do udziału w Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, a także podzielił się osobistym świadectwem nawrócenia. Piosenkarz przyznał, że choć w przeszłości odniósł muzyczny sukces, to jednak z tego powodu spotkał się z zazdrością ze strony rówieśników. Opowiedział również o swoich uzależnieniach od alkoholu i hazardu, które doprowadziły go do ogromnej depresji aż po chęć odebrania sobie życia. W tej dramatycznej sytuacji podjął modlitwę i zwrócił się do Pana Boga. - Przede wszystkim błagałem Go o pomoc. Powiedziałem Mu, że już sobie nie radzę. Powiedziałem "Jeżeli jesteś to mi pomóż" – mówił artysta. Nazajutrz obudził się w zupełnie nowej perspektywie, ze spokojem w duchu. - Od tamtego czasu Duch Święty zabrał mi hazard, zabrał mi alkohol. Dzięki Bogu od tamtego czasu jestem czysty. Dziś codziennie muszę dbać o tą relację. Są lepsze i gorsze momenty w relacji z Panem Bogiem, ale życie jest zupełnie inne – wyznał muzyk, który wykonał m.in. słynny utwór "Litania".
Rzecznik generalna Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej Laila Medina uznała, że unijne przepisy o ochronie danych osobowych mogą mieć zastosowanie do danych zawartych w księgach chrztu. COMECE obawia się, że przyjęcie takiego kierunku może doprowadzić do poważnej niepewności prawnej co do prowadzenia ksiąg chrztu w Kościołach całej UE. Przypominają, że rejestry te są ważne dla życia i misji Kościoła.
Komisja Konferencji Biskupów Unii Europejskiej (COMECE) wyraziła poważne zaniepokojenie opinią rzeczniczki generalnej TSUE Laili Mediny w sprawie C-12/25 Bisdom Gent, dotyczącej możliwości usuwania danych osobowych z ksiąg chrztu. Opinia została przedstawiona 1 października 2026 r., a stanowisko COMECE opublikowano 5 października.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.