Reklama

Z życia diecezji

W skrócie za Radiem Plus

Niedziela legnicka 17/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

5 kwietnia. Blisko 1000 młodych ludzi z Legnicy i okolic uczestniczyło w trzydniowym spotkaniu młodych z racji XIX Światowego Dnia Młodzieży. W piątek wzięli udział w nabożeństwie Drogi Krzyżowej ulicami Legnicy, w sobotę mieli okazję wysłuchać wykładów i prelekcji. Natomiast w niedzielę obejrzeli sztukę teatralną o Męce Pańskiej i film Mela Gibsona Pasja. Obchody Światowego Dnia Młodzieży zakończyła w niedzielę Msza św. w legnickiej katedrze. Eucharystii przewodniczył bp. Tadeusz Rybak. W homilii zachęcał młodzież aby była świadkami Jezusa w swoich środowiskach. Spotkania młodzieży diecezji legnickiej odbyły się również w Jeleniej Górze i Zgorzelcu.

5 kwietnia. Biskup legnicki Tadeusz Rybak odwiedził więźniów w Zakładzie Karnym w Zarębie koło Lubania. Od 10 lat w Wielki Poniedziałek, w dniu modlitw za skazanych - w kaplicy więziennej odprawia Mszę św. i udziela sakramentu bierzmowania. W poniedziałek przyjęło go 5 skazanych. W prezencie od skazanych Biskup otrzymał replikę żaglowaca o wdzięcznej nazwie Nadzieja. Właśnie tej nadziei, a także wytrwania i szybkiego powrotu do rodzin życzył skazanym bp. Rybak. W zakładzie karnym w Zarębie przebywa ponad tysiąc więźniów.

8 kwietnia. W Niedzielę Palmową rozpoczęliśmy Wielki Tydzień. Najważniejsze dni to tzw. Triduum Paschalne, które rozpoczyna się w Wielki Czwartek i trwa do Niedzieli Zmartwychwstania. W Wielki Czwartek w kościołach zostały odprawione Msze św. Wieczerzy Pańskiej. Jest to pamiątka ostatniej Wieczerzy jaką Jezus spożył ze swoimi uczniami. Uroczystościom w katedrze przewodniczył biskup legnicki Tadeusz Rybak. Msza św. transmitowana była przez Radio Plus Legnica.

8 kwietnia. Wielki Czwartek - to święto wszystkich księży. W tym dniu bowiem Jezus ustanowił sakrament Eucharystii i kapłaństwa. W katedrze przed południem biskup legnicki Tadeusz Rybak i blisko 200 księży z całej diecezji odprawili uroczystą Mszę św. Odnowili również przyrzeczenia kapłańskie. W homilii Biskup Legnicki przypomniał, że nie ma Eucharystii bez kapłaństwa, tak jak nie istnieje kapłaństwo bez Eucharystii. Biskup w tym dniu poświęcił oleje: chorych i krzyżma. Olej krzyżma wykorzystuje się przy udzielaniu sakramentu chrztu, bierzmowania i święceń kapłańskich, a olej chorych przy namaszczeniu chorych.

8 kwietnia. W Wielki Czwartek w kaplicy parafii św. Jadwigi została odprawiona pierwsza Msza św. Budowa tymczasowej kaplicy trwała pięć miesięcy. I jak mówi ks. Ryszard Pita - proboszcz parafii św. Jadwigii w Legnicy - robiliśmy wszystko, aby zdążyć przed świętami, by wierni mogli wziąć udział w uroczystościach wielkanocnych już w nowej kaplicy. W Poniedziałek wielkanocny uroczystą Mszę św. w nowej kaplicy odprawił bp. Tadeusz Rybak. Parafia św. Jadwigii w dzielnicy Tarninów została utworzona w grudniu 2002 r. Liczy 3 tys. wiernych.

9 kwietnia. W Wielki Piątek tradycyjnie w wielu parafiach odprawiane było nabożeństwo Drogi Krzyżowej. W Legnicy wierni uczestniczyli w takim nabożeństwie ulicami miasta. Nabożeństwu przewodniczył bp Tadeusz Rybak.

9 kwietnia. Najbardziej znana w Polsce stacja Drogi Krzyżowej znajduje się na Kalwarii Zebrzydowskiej. Co roku w Wielkim Tygodniu odgrywane są tam sceny Męki Pańskiej. Powoli słynna staje się również Kalwaria Krzeszowska. Jest to nietypowa droga krzyżowa. Składa się z 34, a nie z 14 stacji. Przy każdej z nich wybudowano kaplice. Wśród nich jest Wieczernik, Ogrójec i dom Piłata. Stacje drogi krzyżowej rozmieszczone są w promieniu dwóch kilometrów wokół Krzeszowa. Jak mówi o. Augustyn, z roku na rok w wielkopiątkowym nabożeństwie drogi krzyżowej bierze udział coraz więcej wiernych. Warto też wspomnieć, że obok tej nietypowej drogi krzyżowej w pobliżu Krzeszowa znajduje się „Betlejem”. Jest to kaplica oraz drewniany pawilon na wodzie, z biblijnymi malowidłami. Był on miejscem wypoczynku i modlitwy dla zakonników.

9 kwietnia. Ojcowie Franciszkanie z Legnicy w bardzo oryginalny, a zarazem nowoczesny sposób zapraszali wiernych na Liturgię Męki Pańskie do kościoła św. Jana w Legnicy. Przed kościołem na tablicy ogłoszeń powiesili bardzo wymowną klepsydrę. Jak mówi o. Piotr w dzisiejszych czasach wszystko, co jest zrobione nietradycyjnie bardziej przemawia do ludzi. Ludzie, którzy czytali nekrolog byli zaskoczeni, ale forma poinformowania wiernych o liturgii wielkopiątkowej spodobała się.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szkaplerz „kołem ratunkowym”

Szkaplerz to najpopularniejsza obok Różańca świętego forma pobożności maryjnej. Historia szkaplerza sięga góry Karmel w Ziemi Świętej, kiedy to duchowi synowie proroka Eliasza prowadzili tam życie modlitewne. Było to w XII wieku. Z powodu prześladowań ze strony Saracenów bracia Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel przenieśli się do Europy i dali początek zakonowi zwanemu karmelitańskim. W południowej Anglii w Cambridge mieszkał pewien bogobojny człowiek - Szymon Stock, generał zakonu, który dostrzegając grożące zakonowi niebezpieczeństwa, modlił się gorliwie i błagał Maryję, Najświętszą Dziewicę, o pomoc. Pewnej nocy, z 15 na 16 lipca 1251 r., ukazała mu się Najświętsza Panienka w otoczeniu aniołów. Szymon otrzymał od Maryi brązowy szkaplerz i usłyszał słowa: „Przyjmij, Synu najmilszy, szkaplerz Twego zakonu jako znak mego braterstwa, przywilej dla Ciebie i wszystkich karmelitów. Kto w nim umrze, nie zazna ognia piekielnego. Oto znak zbawienia, ratunek w niebezpieczeństwach, przymierze pokoju i wiecznego zobowiązania”. Od tamtej pory karmelici noszą szkaplerz, czyli dwa prostokątne skrawki wełnianego sukna z naszytymi wyobrażeniami Matki Bożej Szkaplerznej i Najświętszego Serca Pana Jezusa, połączone tasiemkami. Słowo „szkaplerz” pochodzi od łacińskiego słowa „scapulae” (plecy, barki) i oznacza szatę, która okrywa plecy i piersi. Papież Pius X w 1910 r. zezwolił na zastąpienie szkaplerza medalikiem szkaplerznym. Do wielkiej Rodziny Karmelitańskiej chcieli przynależeć wielcy tego świata - królowie, książęta, możnowładcy, ale i zwykli, prości ludzie. Dzięki papieżowi Janowi XXII - temu samemu, który wprowadził święto Trójcy Świętej i wyraził zgodę na koronację Władysława Łokietka - szkaplerz stał się powszechny. Papież miał objawienia. Matka Boża przyrzekła szczególne łaski noszącym pobożnie szkaplerz karmelitański. A Ojciec Święty ogłosił te łaski światu chrześcijańskiemu bullą „Sabbatina” z dnia 3 marca 1322 r. Bulla mówiła o tzw. przywileju sobotnim. Szczególne prawo do pomocy ze strony Maryi w życiu, śmierci i po śmierci mają ci, którzy noszą szkaplerz. Jest to niejako suknia Maryi, czyli znak i nieomylne zapewnienie macierzyńskiej opieki Matki Bożej. Kto nosi szkaplerz karmelitański, ten otrzymuje obietnicę, że dusza jego wkrótce po śmierci będzie wyzwolona z czyśćca. Stanie się to w pierwszą sobotę miesiąca po śmierci. Oczywiście, pod warunkiem, że ta osoba nosiła szkaplerz w należytym duchu i żyła prawdziwie po chrześcijańsku, zachowała czystość według stanu i modliła się modlitwą Kościoła. Jan Paweł II pisał do przełożonych generalnych Zakonu Braci NMP z Góry Karmel i Zakonu Braci Bosych NMP z Góry Karmel, że w znaku szkaplerza zawiera się sugestywna synteza maryjnej duchowości, która ożywia pobożność ludzi wierzących, pobudzając ich wrażliwość na pełną miłości obecność Maryi Panny Matki w ich życiu. „Szkaplerz w istocie jest «habitem» - podkreślał Ojciec Święty. - Ten, kto go przyjmuje, zostaje włączony lub stowarzyszony w mniej lub więcej ścisłym stopniu z zakonem Karmelu, poświęconym służbie Matki Najświętszej dla dobra całego Kościoła. Ten, kto przywdziewa szkaplerz, zostaje wprowadzony do ziemi Karmelu, aby «spożywać jej owoce i jej zasoby» (por. Jr 2, 7) oraz doświadczać słodkiej i macierzyńskiej obecności Maryi w codziennym trudzie, by wewnętrznie się przyoblekać w Jezusa Chrystusa i ukazywać Jego życie w samym sobie dla dobra Kościoła i całej ludzkości” (por. Formuła nałożenia szkaplerza). Papież Polak od wczesnych lat młodości nosił ten znak Maryi. I zawsze zaznaczał, jak ważny w jego życiu był czas, gdy uczęszczał do kościoła na Górce (Karmelitów) w Wadowicach. Szkaplerz przyjęty z rąk o. Sylwestra nosił do końca życia. (Szkaplerz św. Jana Pawła II znajduje się w klasztorze Karmelitów w Wadowicach.) W orędziu z okazji jubileuszu 750-lecia szkaplerza karmelitańskiego pisał, że szkaplerz „staje się znakiem przymierza i wzajemnej komunii między Maryją i wiernymi, a w rezultacie konkretnym sposobem zrozumienia słów Jezusa na krzyżu do Jana, któremu powierzył swą Matkę i naszą duchową Matkę”. Matka Boża, kończąc swe objawienia w Lourdes i w Fatimie, ukazała się w szatach karmelitańskich jako Matka Boża Szkaplerzna. Wszystkie osoby noszące szkaplerz karmelitański mają udział w duchowych dobrach zakonu karmelitańskiego. Ten, kto go przyjmuje, zostaje na mocy jego przyjęcia związany mniej lub bardziej ściśle z zakonem karmelitańskim. Rodzinę Karmelu tworzą następujące kręgi osób: zakonnicy i zakonnice, Karmelitańskie Instytuty Życia Konsekrowanego, Świecki Zakon Karmelitów Bosych (dawniej zwany Trzecim Zakonem), Bractwa Szkaplerzne (erygowane), osoby, które przyjęły szkaplerz i żyją jego duchowością w różnych formach zrzeszania się (wspólnoty lub grupy szkaplerzne) oraz osoby, które przyjęły szkaplerz i żyją jego duchowością, ale bez żadnej formy zrzeszania się. Do obowiązków należących do Bractwa Szkaplerznego należy: przyjąć szkaplerz karmelitański z rąk kapłana; wpisać się do księgi Bractwa Szkaplerznego; w dzień i w nocy nosić na sobie szkaplerz; odmawiać codziennie modlitwę zaznaczoną w dniu przyjęcia do Bractwa; naśladować cnoty Matki Najświętszej i szerzyć Jej cześć. Modlitwa do Matki Bożej Szkaplerznej O najwspanialsza Królowo nieba i ziemi! Orędowniczko Szkaplerza świętego! Matko Boga! Oto ja, Twoje dziecko, wznoszę do Ciebie błagalne ręce i z głębi serca wołam do Ciebie: Królowo Szkaplerza, ratuj mnie, bo w Tobie cała moja nadzieja. Jeśli Ty mnie nie wysłuchasz, do kogóż mam się udać? Wiem, o dobra Matko, że Serce Twoje wzruszy się moim błaganiem i wysłuchasz mnie w moich potrzebach, gdyż Wszechmoc Boża spoczywa w Twoich rękach, a użyć jej możesz według upodobania. Od wieków tak czczona, najszlachetniejsza Pocieszycielko utrapionych, powstań i swą potężną mocą rozprosz cierpienie, ulecz, uspokój mą zbolałą duszę, o Matko pełna litości! Ja wdzięcznym sercem wielbić Cię będę aż do śmierci. Na twoją chwałę w Szkaplerzu świętym żyć i umierać pragnę. Amen.
CZYTAJ DALEJ

Diecezja włocławska: Są pierwsze informacje organizacyjne nt. poświęcenia najwyższego w Europie pomnika Matki Bożej

2026-07-16 06:54

[ TEMATY ]

pomnik

Diecezja włocławska

Budowa najwyższego w Europie 55-metrowego pomnika Matki Bożej w Konotopiu k. Torunia (Kujawsko-Pomorskie) jest coraz bliżej końca

Budowa najwyższego w Europie 55-metrowego pomnika Matki Bożej w Konotopiu k. Torunia (Kujawsko-Pomorskie) jest coraz bliżej końca

W uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, 15 sierpnia 2026 r., o godz. 12.00, w Konotopiu (parafia Kikół), sprawowana będzie Msza Święta pod przewodnictwem biskupa włocławskiego Krzysztofa Wętkowskiego, po której nastąpi poświęcenie monumentu Matki Bożej Miłosiernej.

Organizatorzy informują, że formularze zgłoszeniowe dla kapłanów pragnących koncelebrować Mszę Świętą, grup zorganizowanych i przedstawicieli mediów dostępne są na stronie internetowej: matkaboska-konotopie.pl.
CZYTAJ DALEJ

Lipcowy szczyt pielgrzymkowy na Jasnej Górze

2026-07-16 17:15

[ TEMATY ]

Jasna Góra

lipcowy szczyt pielgrzymkowy

Julia Czernik

Szli w intencji rodzin, chorych, o nowe powołania kapłańskie, pokój oraz za Ojczyznę, w duchu hasła tegorocznego programu duszpasterskiego „Uczniowie-misjonarze”. Na Jasną Górę dotarły diecezjalne i parafialne pielgrzymki piesze na odpust Matki Bożej z Góry Karmel 16 lipca. To pierwszy wakacyjny tzw. szczyt pielgrzymkowy 2026.

„Najstarsza w tym gronie”, bo 157., Piesza Pielgrzymka z Piotrkowa Trybunalskiego z archidiecezji łódzkiej dotarła już we wtorek, 14 lipca. Przyszło 750 pątników w trzech grupach: maryjnej, patriotycznej i papieskiej. Przeszli ponad 100 km, modląc się o nowe powołania kapłańskie oraz o dobre i trwałe małżeństwa. Wśród Piotrkowian szedł łódzki biskup pomocniczy Zbigniew Wołkowicz. - Jest to też piękne doświadczenie, bo często widzieliśmy biskupa niosącego tubę na swoich ramionach, siedzącego razem z nami na karimacie. To była okazja do dłuższych rozmów z pasterzem. To jest ważne doświadczenie dla wiernych - mówił jeden z pątników.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję