Adam Tarnowski: - Czy to prawda, że Katolickie Gimnazjum im. św. Jana Bosko w Sosnowcu organizuje wyjazdy integracyjne dla uczniów klas pierwszych gimnazjum?
Ks. Ryszard Gęgotek, prefekt Katolickiego Gimnazjum i Liceum w Sosnowcu: - Tak jest, od kilku lat szkoła przygotowuje dwutygodniowy wyjazd integracyjny dla uczniów z klas pierwszych.
Zwykle takie oazy odbywały się w Skawnicy, ale w tym roku miejscem pobytu była Zawoja. Uczniowie przebywali tam w terminie od 9 do 20 sierpnia.
- Ile osób wyjechało na obóz integracyjny i jaki był jego program?
- W sumie do Zawoi pojechało 36 uczniów. W programie oprócz codziennej Mszy św. i warsztatów w małych grupach, których zasadniczym celem było zapoznanie się uczniów, przewidziano wycieczki
w góry. Uczniowie oprócz tego, że dobrze poznali się nawzajem, mieli okazję poznać wychowawców klas, gdyż nauczyciele też byli obecni na obozie. Ciekawostką jest też to, że funkcje animatorów małych grup
pełnili starsi koledzy z gimnazjum. Oprócz działań integracyjnych kandydaci do gimnazjum zapoznawali się z duchem i charakterem szkoły.
- Kto prowadził obóz?
- Od strony organizacyjnej o wszystko zadbała dyrektor szkoły Grażyna Podraza, zaś część rekolekcyjną poprowadził ks. Grzegorz Koss. Miłym akcentem kończącym obóz była także wizyta bp. Piotra
Skuchy w przedostatni dzień pobytu.
Żyła w blasku fleszy. Mediolan był sceną jej kariery: czerwone dywany, okładki gazet, narzeczony – siostrzeniec Berlusconiego. A jednak za pozorem sukcesu kryła się samotność, której nie goił żaden aplauz. Zanim trafiła do świata mody, Ania Golędzinowska padła ofiarą handlu ludźmi – uwięziona, zmuszana do pracy w nocnym klubie, upokorzona. Uciekła. Lecz prawdziwe wyzwolenie przyszło dopiero później.
O Medjugorje usłyszała od jednego z dziennikarzy. Pojechała na pielgrzymkę z ciekawości, ale też z nadzieją, i wtedy zaczęło się coś, czego nie sposób było zignorować: bluźniercze głosy, niewidzialny opór, nocne zmagania.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
To jest coś, co przeszywa duszę – tak pielgrzymi z Polski opowiadali Vatican News o emocjach związanych z oddaniem czci i modlitwie przy doczesnych szczątkach św. Franciszka, wystawionych w Asyżu w 800 lat po jego śmierci. Przybyliśmy prosić, aby sprowadzał na nas Boże błogosławieństwo pokoju - mówią pielgrzymi.
Rześki poranek w lutym na dziedzińcu przed dolną bazyliką w Asyżu. W skupieniu i z cierpliwością około stuosobowe grupy oczekują na swoją kolej do wejścia do Bazyliki, aby ujrzeć i oddać cześć szczątkom św. Franciszka z Asyżu. Po raz pierwszy w historii, właśnie w 800 lat po śmierci Biedaczyny z Asyżu, jego szczątki zostały na 30 dni wystawione publicznie, do oddawania czci przez wiernych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.