Reklama

Spojrzeć do Żłóbka

Niedziela sandomierska 52/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tego nie można nie słyszeć: Cicha noc, Święta noc, Bóg się rodzi, Z narodzenia Pana, Dzisiaj w Betlejem wesoła nowina, że Panna czysta porodziła Syna, Gdy śliczna Panna Syna kołysała. Czeka się na chwilę, w której zabrzmi wreszcie: „Podnieś rękę, Boże Dziecię, błogosław Ojczyznę miłą, [...] dom nasz i majętność całą, i wszystkie wioski z miastami; A Słowo Ciałem się stało!”. Tego nie można nie słyszeć.
Nie zmieni tego fakt, że wielu słyszy w tym jedynie tradycję, a nawet folklor. Brzmią te słowa rzeczywiście nieco jak folklor i tradycja płynąca z ekranu telewizyjnego, z głośników radiowych, nadto z odtwarzanych nowoczesnych dysków i starodawnych płyt. Miła dla ucha wielu melodia Świąt Bożego Narodzenia. Nie zmieni tego fakt, że elementy dekoracyjne związane ze Świętami Bożego Narodzenia są już obecne od kilku tygodni na ulicach i w sklepach, bo w domu te światełka zapalają się w sposób niepowtarzalny, rodzinny, jednoczący, właśnie w ten jeden wieczór: Bożego Narodzenia. Nie zmieni też nic tego faktu, iż jedynie zaśpiewana osobiście kolęda wprowadza człowieka pełniej w tę atmosferę świętowania. Trzeba podjąć tę odrobinę wysiłku, wykazać odrobinę dobrej woli, nawet sobie odrobinę przypomnieć melodię i słowa, nawet odrobinę zafałszować, śpiewając w rodzinnym gronie, ale jednak zaśpiewać osobiście. Dopiero wtedy poczujesz, że nadeszły święta.
Jednak pytam Cię dalej: dlaczego śpiewasz? Co czujesz, gdy te słowa kolęd śpiewasz? Wspomnienie miłych świąt z dzieciństwa? Czy atmosferę tak potrzebnego odpoczynku wśród bliskich i nieco więcej otwartości na drugiego człowieka? Czy też czujesz ten najgłębszy nerw świętowania Narodzenia Jezusa Chrystusa z Maryi Dziewicy. Narodzenia, które od tysięcy lat zapowiedziane - wielu zaskoczyło! Narodzenia, które tak wyczekiwane - niektórych przeraziło! Narodzenia, o które się tylu modliło do Boga, a gdy już Ono nastąpiło - prawie wszyscy stanęli z niedowierzaniem. To jest to Narodzenie? Tak wygląda? Tego aż tak oczekiwaliśmy?
Możesz się i Ty zagubić w tych słownych dywagacjach między tradycją i folklorem, kulturą i przeżyciem, w tych komentarzach, które chyba jedno mają tylko na celu: odsunąć Cię od Prawdy. Chcesz Prawdy? Spojrzyj do Żłóbka! Tam leży Dziecię. Nowo narodzone, może całe czerwone, może płaczące, może śpiące, może uśmiechnięte... po prostu małe dziecko. Cud Narodzenia. W tym Narodzeniu możesz zobaczyć cudowność każdego narodzenia. Twojego też przed laty. Twojego rodzeństwa też. Nielubianych kolegów też. Cudowność narodzenia. Spojrzyj do Żłóbka, chwilę popatrz, zauważ tę cudowność. Spojrzyjcie do Żłóbka całą rodziną, Waszą rodziną, zauważcie tę cudowność. W Uroczystość Rodziny Świętej (w tym roku wypada to już w drugim dniu Świąt) spróbuj podejść do Żłóbka razem i pochylić się nad tą cudownością, jak trwa pochylona Maryja i Święty Józef. Zajrzyj, jak zaglądali pasterze i Trzej Królowie. Może uda Ci się to uczynić w Twoim kościele, w przybranej świątecznie szopce, może nawet w domu u siebie masz małą szopkę, a może w tej szopce na miejskim rynku spróbujesz dostrzec tę cudowność życia.
I dopiero wtedy rozejrzyj się za Ojcem tego Życia. Ty wiesz, o Kogo chodzi. A jeśli dawno o tym nie myślałeś, to pomyśl, o Kogo tu chodzi? Śpiewasz o Maryi, o Józefie, o Jezusie - Dziecięciu, o przybyłych Pasterzach i Monarchach. Nawet o Herodzie. Wsłuchaj się jednak szczególnie w melodię i słowa śpiewane przez aniołów. Słyszysz? „Chwała Bogu na wysokościach, a na ziemi pokój ludziom dobrej woli”!
Dopiero wtedy poczujesz smak tych Świąt, gdy spojrzysz do Żłóbka, zaś aktem wiary, sercem zwrócisz się do Twojego Przedwiecznego Ojca, który Ciebie tak ukochał, że Syna swego Jednorodzonego dał. Poczujesz smak tych Świąt, gdy nauczysz się dostrzegać związek między Chwałą Boga na wysokościach i Twoją dobrą wolą, Twoją wiarą, przez którą Bóg - nasz Ojciec, daje pokój całej ziemi.
Spojrzyj do Żłóbka, ale najpierw go poszukaj. Szukaj go tam, gdzie sam Bóg go umieścił, a nie tam, gdzie Ty go sobie wyobrażasz, i gdzie chcesz go szukać. Najpierw posłuchaj Boga, Aniołów, Maryi i Józefa, a potem dołącz do ich chóru.
Spojrzyj i zaśpiewaj: Gloria in excelsis Deo!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy chrześcijanin powinien popierać zbrodnie?

2026-05-29 21:00

[ TEMATY ]

chrześcijanin

zbrodnia

Adobe Stock

W debatach o religii regularnie powraca zarzut, że Biblia zawiera opisy przemocy, wojen i okrutnych wyroków, a więc chrześcijaństwo miałoby otwierać drogę do usprawiedliwiania zbrodni. Problem jest jednak znacznie bardziej złożony. Pytanie nie dotyczy wyłącznie starożytnych opisów wojennych, lecz także tego, czy człowiek wierzący może kiedykolwiek poprzeć przemoc, terror lub mord w imię Boga, ideologii czy „wyższego dobra”. Odpowiedź chrześcijańska wymaga spokojnego spojrzenia zarówno na całą Biblię, jak i na moralne przesłanie Ewangelii.

Jak wyjaśnia ks. dr Adrian Mętel, biblista i teolog Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, pytanie o to, czy chrześcijanin może popierać zbrodnie, wydaje się mieć odpowiedź oczywistą: nie. Trudność zaczyna się jednak wtedy, gdy czytelnik otwiera Stary Testament i widzi wojny Izraela, klątwę na Amaleka, zdobycie Jerycha albo nakazy wytępienia ludów Kanaanu (por. Pwt 7,1-5; 20,16-18; Joz 6; 1 Sm 15). Czy Biblia nie tylko opisuje przemoc, ale także ją nakazuje? A jeśli naród wybrany dopuszcza się czynów, które dzisiejszy język moralny nazwie zbrodniami, czy nie osłabia to przykazania: „Nie zabijaj” (Wj 20,13; Pwt 5,17)?
CZYTAJ DALEJ

Abp Jędraszewski: „Hejt hejtem, ale swoje trzeba mówić”

2026-05-28 21:00

[ TEMATY ]

abp Marek Jędraszewski

Niedziela Łódzka

W czasach ostrej debaty publicznej i nasilającego się hejtu wobec hierarchów Kościół musi z jeszcze większą odwagą głosić Ewangelię – przekonuje arcybiskup Marek Jędraszewski. W rozmowie z archidiecezją łódzką, metropolita krakowski senior podkreśla nierozerwalny związek chrześcijaństwa z polską tożsamością narodową oraz wskazuje na dramatyczne skutki odchodzenia Europy od korzeni chrześcijańskich. Jednocześnie wskazuje promyki nadziei w budzeniu się wiary wśród młodych na Zachodzie.

Arcybiskup Marek Jędraszewski należy do najbardziej rozpoznawalnych i jednocześnie najczęściej atakowanych postaci w polskim Kościele. Zapytany o wpływ ostrej debaty i hejtu na możliwość głoszenia Ewangelii, odpowiada z charakterystyczną prostotą i determinacją:
CZYTAJ DALEJ

Szkolna pielgrzymka

2026-05-30 06:26

Paweł Wysoki

Uczniowie Ośrodka Szkolno-Wychowawczego nr 1 w Lublinie pielgrzymowali do Matki Bożej i św. Stanisława Kostki.

W ramach dorocznej wycieczki, organizowanej przez katechetów, młodzież z niepełnosprawnością intelektualną nawiedziła sanktuaria Matki Bożej w Świętej Lipce oraz św. Stanisława Kostki w Rostkowie. – Pierwszym ważnym punktem naszej podróży na Mazury było miejsce urodzenia i dzieciństwa patrona polskiej młodzieży. Tam, gdzie w 1550 r. urodził się święty, dziś znajduje się kościół z jego relikwiami. Nieopodal świątyni jest staw, w którym mały Staszek uciszał żaby, by nie przeszkadzały mu w modlitwie. Od tej pory nikt w okolicy nie słyszał ich rechotu – dzielili się uczestnicy. Rozpoczynając czterodniową wycieczkę, uczniowie szkoły branżowej i przysposabiającej do pracy wzięli udział w Mszy świętej. Ksiądz Krzysztof Postawka, który towarzyszył młodym pielgrzymom, ukazał postać św. Stanisława Kostki jako wzoru do naśladowania w wierności Bogu i miłości do Matki Bożej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję