Reklama

Co może Straż Miejska?

Biała kartka za wycieraczką szyby samochodowej czasem kojarzy się nam ze Strażą Miejską. Dlaczego? Niejednokrotnie przeżyliśmy to na własnej skórze. Okazuje się, że taki sposób upomnienia „jest skuteczną i sprawdzoną metodą walki z wykroczeniami popełnianymi przez mieszkańców Łomży” - informuje zastępca Komendanta Straży Miejskiej Zbigniew Gadziński.

Niedziela łomżyńska 6/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Organizacja, jaką jest Straż Miejska, powołana została w celu ochrony porządku publicznego. W ich kompetencjach jest spełnianie służebnej roli wobec społeczeństwa, która polega na szczególnym uwzględnieniu poszanowania godności oraz praw obywateli. Strażnicy odpowiedzialni są za zapobieganie sytuacjom, w wyniku których może nastąpić zagrożenie zdrowia lub życia obywateli. Gro czasu poświęcają pilnowaniu, aby wykluczyć z naszego życia naruszenie spokoju i porządku, tak w miejscach publicznych, jak i prywatnych. Pilnują przestrzegania przepisów ruchu drogowego. Należy także wspomnieć, że w zakres ich zadań wchodzi usuwanie skutków awarii technicznych, klęsk żywiołowych czy innych zagrożeń. Ich pomoc jest również nieodzowna przy zabezpieczaniu miejsc przestępstw, katastrof, obiektów komunalnych. Nierzadko doprowadzają osoby pijane do izby wytrzeźwień lub miejsca zamieszkania. Zawsze są gotowi do informowania społeczności lokalnej o stanie i rodzajach zagrożeń. Dbają o bezpieczeństwo życia, zdrowia i mienia. W takiej sytuacji muszą niezwłocznie reagować, znaleźć źródło niebezpieczeństwa, a następnie je wyeliminować.
Powszechnym zajęciem Straży Miejskiej jest dbałość o realizacje prawa o ruchu drogowym. Strażnicy w wyjątkowych przypadkach mają prawo np. za niewłaściwe parkowanie ukarać stosownym mandatem. Taką karę możemy otrzymać za: deptania zieleni, wyprowadzanie psów bez kagańca czy puszczania luzem, wylewania nieczystości, wywożenie śmieci na nielegalne wysypiska, spożywanie alkoholu w miejscach publicznych. W takich przypadkach czeka nas mandatu w wysokość od 20-500 zł.
W Łomży nad naszym bezpieczeństwem czuwają trzy patrole dwuosobowe, które w godz. od 8.00-16.00 w poniedziałki, a od wtorku do piątku w godz. od 7.30-15.30 pilnują porządku na ulicach miasta.
W przypadkach naruszenia porządku możemy się skontaktować ze Strażą Miejską telefonując pod numer 215 67 56. Ich biuro znajduje się w Hali Targowej. W weekendy nasze zgłoszenia rejestrowane są na automatyczną sekretarkę i odsłuchiwane dopiero w poniedziałek rano.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Arcybiskup Paryża: papież zachęcił nas, byśmy nieustraszenie ujawniali naszą tożsamość chrześcijańską

2026-09-29 10:36

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

PAP

Papież stosuje to, czego wymaga od innych: łagodzi ostrość słów. Nie zamienia ich w agresywne hasła. Wyraża swoje poglądy jasno i odwołuje się do sumienia. Tak o nauczanie Leona XIV dla Francji mówi metropolita jej stolicy. Dodaje, że papież powiedział tamtejszemu Kościołowi, iż jest na drodze prawdziwej przemiany i wezwał go, by nie lękał się iść dalej, odważnie ukazując swą chrześcijańską tożsamość.

W rozmowie z katolickim dziennikiem „La Croix”, abp Laurent Ulrich wskazuje, że dla niego najbardziej poruszającym momentem pielgrzymki był przejazd przez Pola Elizejskie, gdy towarzyszył papieżowi w papamobile. Na trasie zgromadziło się 800 tys. wiernych. Arcybiskup Paryża wyznaje, że każdy zwracał się do papieża z prośbą o modlitwę czy słowo otuchy. Padały też słowa: „kocham Cię”, „proszę nas wspierać”. „Każdy przychodzi, by coś mu powierzyć. Poruszyła mnie jego uwaga. Oczywiście nie może usłyszeć wszystkiego, co się do niego mówi, ale jest tym wszystkim przepełniony. Myślę, że to wzbogaca jego modlitwę” - wyznaje abp Ulrich.
CZYTAJ DALEJ

Cześć oddawana aniołom spływa na Boga, bo ich blask świadczy o wielkości Tego, który ich stworzył

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Wizja Daniela otwiera przed nami salę tronową nieba i czyni to językiem sądu: „Postawiono trony, a Przedwieczny zajął miejsce… Sąd zasiadł i otwarto księgi”. Cała sceneria jest procesowa, trybunał, akta, wyrok. Tysiąc tysięcy służy Przedwiecznemu, a „dziesięć tysięcy po dziesięć tysięcy” stoi przed Nim. Liturgia dzisiejszego święta czyta te zastępy jako świat aniołów, niezliczoną służbę nieba, o której człowiek wie mało, a której istnienie Pismo poświadcza od pierwszych do ostatnich kart. W nocnych widzeniach przybywa „jakby Syn Człowieczy” na obłokach nieba. Obłok jest w Biblii wehikułem teofanii. Ktokolwiek przybywa na obłokach, przybywa po Bożemu. Zagadkowa postać Danielowej wizji otrzymuje od Przedwiecznego „panowanie, chwałę i władzę królewską”, a Jego panowanie „nie przeminie” i królestwo „nie ulegnie zagładzie”. Jezus weźmie ten tytuł, Syn Człowieczy, jako swoje najczęstsze samookreślenie. Przed Sanhedrynem zacytuje tę właśnie wizję jako odpowiedź na pytanie o swoją tożsamość (por. Mt 26,64). Trybunał uzna to za bluźnierstwo, bo doskonale zrozumie, do czego rości sobie prawo Oskarżony. W święto Archaniołów ta perykopa ustawia proporcje. Michał, „któż jak Bóg”, wódz zastępów, Gabriel, „mąż Boży”, posłaniec zwiastowania, Rafał, „Bóg uzdrawia”, towarzysz drogi Tobiasza. To trzej wymienieni z imienia słudzy tej samej sali tronowej. Aniołowie w Piśmie nigdy nie zatrzymują uwagi na sobie. Każdy z nich jest ruchem od Boga ku człowiekowi albo od człowieka ku Bogu. Kult aniołów, którego Kościół strzeże od wieków przed wynaturzeniami (por. Kol 2,18), jest w istocie kultem Boga, „któremu służą aniołowie”.
CZYTAJ DALEJ

Jesień a duchowy reset

2026-09-29 20:45

[ TEMATY ]

duchowość

Jesień

Karol Porwich/Niedziela

Jesienią wszystko trochę zwalnia. Dni są krótsze, szybciej robi się ciemno, częściej zostajemy w domu. Mamy też więcej okazji, żeby sięgnąć po telefon, włączyć kolejny serial albo bez przerwy przeglądać media społecznościowe. Może więc jesień jest dobrym momentem, żeby trochę inaczej poukładać swój dzień. Nie chodzi o wielkie postanowienia ani o to, żeby nagle zmienić całe swoje życie. Czasem wystarczy kilka minut ciszy, fragment Ewangelii albo różaniec odmówiony bez pośpiechu.

Do czytania Biblii łatwo wracać z myślą, że trzeba mieć dużo czasu. Tymczasem nie zawsze tak jest. Można przeczytać jeden fragment Ewangelii, zatrzymać się przy jednym zdaniu i zastanowić się, co właściwie mówi ono do mnie. Co jest w nim ważnego? Czy przypomina mi o czymś, z czym właśnie się zmagam? A może pokazuje mi coś, czego wcześniej nie zauważałem?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję