Dziś, w Środę Popielcową, rozpoczyna się 40-dniowa autostrada do nieba. W pierwszym dniu Wielkiego Postu posypanie głów popiołem jest wezwaniem do pokuty i nawrócenia: „Nawróćcie się do Mnie całym sercem”.
Popiół przypomina, że wszystko, co materialne, przemija, a wieczny jest tylko Bóg. Wielki Post jest drogą wewnętrznej zadumy, powagi nad tajemnicami zbawienia, odkrywania swojej niewystarczalności, kruchości, aby tym bardziej zapragnąć Bożej miłości i osiągnąć szczęśliwość w niebie na wieki.
Popiół do posypywania głów pochodzi z palm poświęconych w Niedzielę Palmową poprzedzającego roku. Dlatego 5 marca w parafii pw. św. Jana Berchmansa w Gorzkowie – Trzebniowie po raz 10. dokonano spalenia palm zarówno w Trzebniowie, jak i Gorzkowie.
„Panie, nasz Boże, daj nam przez święty post zacząć okres pokuty, aby nasze wyrzeczenia umocniły nas do walki ze złym duchem”.
Z powodu pandemii Covid-19 w tym roku uroczystości Środy Popielcowej pod przewodnictwem papieża Franciszka odbędą się w bazylice Świętego Piotra, a nie jak zwykle na rzymskim Awentynie. Nie będzie tradycyjnej procesji. O tej zmianie poinformował w piątek Watykan.
W komunikacie przekazanym przez watykańskie biuro prasowe napisano, że w środę 17 lutego rano papież odprawi w bazylice mszę wraz z obrzędem posypania głów popiołem. W mszy tej, jak wyjaśniono, weźmie udział bardzo ograniczona liczba wiernych. Msza odbędzie się w porze audiencji generalnej.
Spór o mięso ofiarowane bożkom (eidōlothyta) był w Koryncie codziennością. Mięso z ofiar trafiało na targ i na uczty, a chrześcijanin co krok stawał przed pytaniem, czy wolno mu jeść. Paweł zaczyna od zdania, które przerasta okazję, z jakiej padło: „wiedza nadyma, miłość buduje”, po łacinie scientia inflat, caritas aedificat. Sam Apostoł przyznaje przecież rację „mocnym”. Bożek jest niczym, Bóg jest jeden, a pokarm sam z siebie nie przybliża ani nie oddala od Boga. Problem leży w tym, co człowiek z wiedzą robi. Czy używa jej jak muru, zza którego patrzy z góry, czy jak domu, do którego zaprasza słabszych.
Protest maszynistów potrwa od północy do piątkowego południa - poinformował w czwartek wieczorem Związek Zawodowy Maszynistów Kolejowych w Polsce. Protest polegać ma na tym, że pociągi przez wszystkie przejazdy kolejowo-drogowe mają przejeżdżać z prędkością do 20 km/h.
„W trosce o podróżnych oraz w geście dobrej woli Rada Krajowa ZZM zwraca się z apelem do maszynistów w całej Polsce, aby 11 września 2026 r., w godz. od 00:00 do 12:00, prowadzili pociągi przez wszystkie przejazdy kolejowo-drogowe, niezależnie od ich kategorii, z prędkością bezpieczną, tj. do 20 km/h” - poinformował Związek Zawodowy Maszynistów Kolejowych w Polsce w komunikacie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.