27 października bp Adam Śmigielski SDB wraz z biskupem Piotrem
Skuchą dokonali poświęcenia pamiątkowego krzyża w parafii Najświętszego
Serca Pana Jezusa w Jaworznie-Byczynie. W uroczystości, która odbyła
się na wzgórzu zwanym "Górą Biskupią", uczestniczyli także ks. Czesław
Tomczyk, kanclerz Kurii Diecezjalnej oraz dziekan ks. Julian Bajer.
"Tak jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak trzeba
było wywyższyć Syna Bożego na krzyżu, by odkupił każdego z nas. Od
tego momentu krzyż z drzewa hańby stał się krzyżem zbawienia" - mówił
w czasie poświęcenia bp Adam Śmigielski SDB. Krzyż został wpisany
w polską ziemię, historię naszego narodu, historię każdego z nas. "
Jeśli pragniemy naśladować Chrystusa, musimy razem z nim dźwigać
ciężar krzyża. Jednak sam znak bez naszych czynów nie będzie miał
znaczenia" - przekonywał bp Śmigielski. "Nieść krzyż - wyjaśniał
Ordynariusz - to być posłusznym Bogu, spełniać Jego wolę w życiu
osobistym, rodzinnym i społecznym. Życie naszego narodu związane
jest od ponad 1000 lat z krzyżem Chrystusowym. Nie ma nic bardziej
tragicznego niż zapomnienie o tym, co jest podstawą naszej egzystencji.
Na tej górze stanął krzyż - wyraz największej miłości Boga do człowieka.
Tylko pod tym znakiem Polska jest Polską, a Polak Polakiem" - powtórzył
za Adamem Mickiewiczem Biskup Ordynariusz.
Ks. Eugeniusz Cebulski, proboszcz byczyńskiej parafii,
przypomniał, że być może świątynia zostałaby zbudowana w innym miejscu,
gdyby kard. Stefan Sapieha nie zaproponował, by zlokalizować ją na
górze zwanej "biskupią". "Dziś, gdy gościmy bp. ordynariusza Adama
Śmigielskiego i bp. Piotra Skuchę, uprawomocnia się nazwa wzniesienia"
- przekonywał ks. Cebulski. A nazwa góry wzięła się stąd, że część
Byczyny należała do arcybiskupstwa krakowskiego i ten zakątek mieszkańcy
nazywali biskupim.
Równocześnie z wybudowaniem świątyni w latach 30. minionego
stulecia, na pobliskiej górze postawiono pamiątkowy krzyż. Przed
niemal 70 lat czuwał nad parafią. Na początku nowego tysiąclecia
ks. Eugeniusz Cebulski wraz z wiernymi postanowił postawić krzyż.
Nowy, metalowy krzyż na podłożu betonowym ogrodzono metalowym płotkiem,
tak by nie dochodziło do dewastacji, jak to w przeszłości miało już
miejsce. Na pamiątkowej tablicy znalazły się słowa Jana Pawła II: "
Ze znakiem Bożej miłości w trzecie tysiąclecie". Jest także wykuty
napis informujący, że poświęcenia dokonał bp Adam Śmigielski i bp
Piotr Skucha. Fundatorami krzyża są parafianie i ks. Eugeniusz Cebulski.
W pracach montażowych szczególnie pomagali Tadeusz Walczyk, Stanisław
Depak i Mariusz Likus.
Kadr z filmu - (L)Filip Gurłacz i (P)Andrzej Mastalerz
Janek (Filip Gurłacz) to chłopak, któremu życie nie dało szansy na beztroską młodość. Porzucony przez ojca alkoholika (Andrzej Mastalerz) każdego dnia walczy o przetrwanie i opiekuje się ciężko chorą matką (Maria Gładkowska). Aby zdobyć pieniądze na leczenie i utrzymanie domu, podejmuje coraz bardziej ryzykowne decyzje, wpadając w spiralę problemów, z której coraz trudniej się wydostać. Gdy nad jego życiem zbierają się najciemniejsze chmury, a utrata wszystkiego wydaje się nieunikniona, niespodziewanie powraca ojciec. Człowiek, który zawiódł najmocniej! O czym mowa?
Mowa o filmie Odzyskany. To poruszająca, pełna emocji opowieść o rodzinie, przebaczeniu i nadziei, która potrafi się odrodzić nawet w najbardziej beznadziejnych okolicznościach. To historia o utraconym dzieciństwie, tęsknocie za bliskością i walce o drugą szansę, zanim będzie za późno.
Hanna Kurek na Warszawskiej Pielgrzymce Pieszej wychowała dzieci, szła 52 razy. Na pielgrzymkę wyciągnął ją chłopak, który został jej mężem. Andrzej Kurek twierdzi, że ma powołanie do pielgrzymowania, chodzi od dziecka. Już 6 sierpnia wyruszy ze stolicy 315. Warszawska Pielgrzymka Piesza z hasłem: „Oto Matka Twoja”, a w niej ci, którzy rozpoczynają pielgrzymią przygodę, i tacy jak państwo Kurkowie, dla których „Warszawska to życie”. Matka Boża mnie przywołała…
Pan Andrzej jako dziecko odprowadzał z mamą ojca i rodzeństwo, którzy wychodzili „z Warszawą”. Był zwyczaj, że na ostatnim „odpoczynku” wszyscy siadali, ciotki przywoziły zupy, kotlety i odbywał się piknik. Tak wyglądało pożegnanie pielgrzymów. Chłopczyk kategorycznie stwierdził, że idzie dalej z pielgrzymami. Miał 6 lat i podjął decyzję. Dał nurka w tłum. - Tyle było po mnie. I tak do dzisiaj po prostu chodzę. A mamie zrobiłem kłopot, bo musiała zorganizować jakieś ubranka dla mnie i dostarczyć na pierwszy nocleg. Udało się, widocznie tak Matka Boża przywołała - wspomina pątnik.
Najazd migrantów w hiszpańskiej miejscowości Ceuta
Po kryzysie migracyjnym Ceuta zwraca się do swojej patronki, Matki Boskiej Afrykańskiej. 5 sierpnia katolicy przejdą ulicami miasta za figurą Maryi. Procesja, mająca wielowiekową tradycję, w tym roku nabiera szczególnego wydźwięku. Zaledwie kilka dni po tym, jak Ceuta znalazła się na ustach wszystkich z powodu kryzysu migracyjnego, który dotknął hiszpańską enklawę, miasto przygotowuje się do przeżycia jednego z najważniejszych momentów w swoim kalendarzu religijnym.
W najbliższą środę, 5 sierpnia, Ceuta odda hołd swojej patronce, Matce Boskiej Afrykańskiej, w wielkiej procesji, w której wezmą udział wierni, władze cywilne i wojskowe, duchowni oraz lokalne bractwa. Całe miasto przygotowuje się do tej uroczystości od kilku tygodni. Procesji towarzyszyć będzie zespół muzyczny Banda Nuestra Señora de la Paz z Malagi, a po raz pierwszy zabrzmi nowa pieśń „Salve”, skomponowana specjalnie ku czci Matki Boskiej Afrykańskiej. Ponad siedemdziesięciu costaleros, tragarzy odpowiedzialnych za niesienie ciężkiej platformy procesyjnej, uczestniczyło już w próbach na ulicach Ceuty.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.