Powoli napływają do nas PIT-y z informacją o dochodach oraz o pobranych zaliczkach na podatek dochodowy za rok 2005. Naszym obywatelskim obowiązkiem jest sprawdzić te informacje i odliczyć to, co odliczyć możemy, czyli np. wydatki na remont, edukację czy leczenie. Możemy także wyliczyć 1% z naszych ubiegłorocznych dochodów i przekazać je na konto Caritas. We wszystkich kościołach naszej diecezji znajdują się formularze wpłat. Nie sposób ich przeoczyć. Można je także otrzymać w siedzibie Caritas w Kurii Diecezjalnej w Sosnowcu.
„Dzięki wsparciu, jakie uzyskaliśmy w ubiegłym roku, mogliśmy z powodzeniem przychodzić z pomocą jeszcze większemu gronu osób samotnych i potrzebujących z terenu naszej diecezji. Pieniądze uzyskane z akcji 1% przekazaliśmy na prowadzenie domów dla bezdomnych, funkcjonowanie stacji socjalnych czy świetlic środowiskowych. Wspomogliśmy finansowo kolonie letnie dla kilkuset dzieci i młodzieży. Wspieraliśmy rodziny w trudnym położeniu materialnym” - podkreśla ks. Stefan Wyporski, dyrektor sosnowieckiej Caritas. „Ale uzyskane w ubiegłym roku fundusze już dawno zostały rozdysponowane. Dlatego zwracam się z uprzejmą prośbą o przekazanie 1% swojego podatku na rzecz Caritas również i w tym roku. Każdy przekazany grosz będzie procentował w prowadzonym przez nas dziele miłosierdzia” - dodaje ks. Wyporski.
Jak pomóc? Należy obliczyć kwotę podatku i 1% od tej wartości. Kwotę równą 1% należnego podatku wpłacić na konto Caritas Diecezji Sosnowieckiej. Wpłata powinna być udokumentowana dowodem wpłaty na rachunek bankowy Caritas, na którym powinno znaleźć się imię i nazwisko oraz adres wpłacającego, kwota dokonywanej wpłaty, nazwa organizacji pożytku publicznego - w naszym przypadku Caritas Diecezji Sosnowieckiej, 41-200 Sosnowiec, ul. Wawel 19. Wpłata musi być dokonana po zakończeniu roku podatkowego, czyli można już jej dokonać za rok 2005. W ciągu 3 miesięcy właściwy urząd skarbowy zwróci państwu wpłaconą kwotę 1% podatku przekazanego na rzecz Caritas. Gotowe formularze wpłat, na których trzeba tylko wpisać swoje dane i przekazywaną kwotę, są dostępne w parafiach oraz w siedzibie Caritas. Wyróżnia je czerwone logo Caritas. Zainteresowanym podajemy nr rachunku: 21 1060 0076 0000 3300 0032 1154.
Ogromnie się cieszę, że od ponad ćwierć wieku jestem związana z „Niedzielą". Że dane mi było w tym czasie stworzyć warszawską edycję tygodnika i zgromadzić wokół niej grono nowych dziennikarzy - wielu z nich pisze na łamach do dziś. Że wraz z nimi, w ciągu jednej doby po katastrofie smoleńskiej, przygotowaliśmy cały ogólnopolski numer - ksiądz Ireneusz Skubiś wycofał wówczas z drukarni wydanie już gotowe, by „Niedziela" mogła odpowiedzieć na tamtą tragedię tak, jak wymagała tego chwila… Wspomnień jest wiele...
Tworzenie numeru „Niedzieli" tuż po katastrofie prezydenckiego samolotu lecącego do Smoleńska mocno utkwiło mi w pamięci. Kiedy w sobotni poranek 10 kwietnia 2010 roku w mediach podano informację o tej narodowej tragedii, niemal odruchowo udałam się do redakcji „Niedzieli w Warszawie", którą wtedy kierowałam. Ku mojemu zaskoczeniu - to samo uczynili „moi" dziennikarze, mimo że nie zdążyłam jeszcze ich do tego zobligować.
Św. Hildegarda, którą w Kościele wspominamy 17 września, to nie tylko autorka znanych diet i postów, jak często ją kojarzymy. To przede wszystkim wielka święta, której duchowość może zachwycić niejednego z nas.
Jako prorokini i teolog uwierzytelniona przez Stolicę Apostolską zdobyła taką sławę, że nie mogła dłużej pozostawać w zamknięciu swojego klasztoru. Wyruszyła więc w drogę po męskich i żeńskich wspólnotach monastycznych, aby wzywać duchownych i świeckich do nawrócenia.
Ogromnie się cieszę, że od ponad ćwierć wieku jestem związana z „Niedzielą". Że dane mi było w tym czasie stworzyć warszawską edycję tygodnika i zgromadzić wokół niej grono nowych dziennikarzy - wielu z nich pisze na łamach do dziś. Że wraz z nimi, w ciągu jednej doby po katastrofie smoleńskiej, przygotowaliśmy cały ogólnopolski numer - ksiądz Ireneusz Skubiś wycofał wówczas z drukarni wydanie już gotowe, by „Niedziela" mogła odpowiedzieć na tamtą tragedię tak, jak wymagała tego chwila… Wspomnień jest wiele...
Tworzenie numeru „Niedzieli" tuż po katastrofie prezydenckiego samolotu lecącego do Smoleńska mocno utkwiło mi w pamięci. Kiedy w sobotni poranek 10 kwietnia 2010 roku w mediach podano informację o tej narodowej tragedii, niemal odruchowo udałam się do redakcji „Niedzieli w Warszawie", którą wtedy kierowałam. Ku mojemu zaskoczeniu - to samo uczynili „moi" dziennikarze, mimo że nie zdążyłam jeszcze ich do tego zobligować.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.