Reklama

Wizytacja kanoniczna w dekanacie Polkowice

Cenne doświadczenia

Niedziela legnicka 1/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Są takie podniosłe dni, kiedy biskup nawiedza parafie. Zwykle jest to związane z jakąś uroczystością czy odpustem. Jest też i taki czas, kiedy biskup przyjeżdża do parafii, by przeprowadzić tam wizytację kanoniczną. Wówczas to przygląda się on pracy duszpasterzy, działalności parafian, życiu religijnemu i podejmowanym we wspólnocie inicjatywom; poucza, doradza, pomaga rozwiązywać problemy. Takiej właśnie wizytacji dokonał od 15 do 30 września ub.r. biskup legnicki Tadeusz Rybak w dekanacie Polkowice.

Swą wizytę na tym terenie Ksiądz Biskup rozpoczął od parafii św. Michała Archanioła w Polkowicach. Parafia ta jest siedzibą dekanatu, którego dziekanem jest ks. prał. dr Ludwik Kośmidek.

16 września w homilii podczas jednej z Mszy św. sprawowanych w parafii św. Michała Archanioła w Polkowicach bp Rybak mówił, iż " tą właśnie Eucharystią w dziekańskiej parafii rozpoczynam wizytację waszego dekanatu. Będę przyglądał się pracy kapłanów i działaniom parafian; zapoznam się też i z problemami ludzi stanowiących tę parafię; będę odwiedzał szkoły i spotykał się z grupami parafialnymi. Najważniejsze jest jednak to spotkanie ze wszystkimi parafianami, ze wszystkimi, którzy stanowią żywy Chrystusowy Kościół. Mam nadzieję, że ta wizyta wszystkim nam da wiele cennych wskazówek i doświadczeń".

Podczas swego pobytu w parafii Ksiądz Biskup spotkał się z rodzicami kapłanów i kleryków, przedstawicielami parafian i Rady Parafialnej oraz poszczególnych grup, stowarzyszeń i wspólnot działających w parafii. Jego Ekscelencja przyjrzał się także pracy kancelarii dziekańskiej i parafialnej oraz funkcjonowaniu całego duszpasterstwa.

Punktem kulminacyjnym całego dnia była Msza św., którą pod przewodnictwem bp. Tadeusza Rybaka koncelebrowali wszyscy kapłani dekanatu polkowickiego.

Na wstępie bardzo serdecznie Księdza Biskupa przywitał miejscowy proboszcz - ks. Ludwik Kośmidek, który przybliżył wszystkim zgromadzonym historię parafii i odczytał sprawozdanie z jej działalności od 1994 r., kiedy to bp Rybak ostatnio wizytował polkowickie duszpasterstwo. Ks. Kośmidek zachęcał, by Jego Ekscelencja czuł się wśród polkowiczan jak pośród swoich, ponieważ jest On u siebie. "Przybywasz do nas, Drogi Księże Biskupie, jak Dobry Ojciec, by nam się przyjrzeć, by pochwalić, a może i wykazać błąd, upomnieć, skorygować... Prosimy, wskaż nam drogę, jak postępować w tym nowym tysiącleciu chrześcijaństwa" .

Parafianie przywitali Księdza Biskupa po staropolsku - chlebem i solą. Biskup Legnicki, przyjmując bochen chleba, ucałował go i błogosławił, życząc, by nigdy już nikomu nie brakowało chleba powszedniego i wzajemnej miłości. Bp Rybak prosił też, by w żadnej polskiej rodzinie nie zaginął zwyczaj kreślenia znaku krzyża na każdym nowym bochenku chleba, by chleb był w poszanowaniu.

W homilii Ksiądz Biskup mówił: "Znamy opinię o Polkowicach: jest to dobrze rządzone, zadbane i jedne z piękniejszych miast na Dolnym Śląsku. Ilekroć tu przybywam i widzę to wszystko, potwierdzam tę opinię. (...) Środowisko polkowickie staje się coraz bardziej przeniknięte kulturą i myślą twórczą - ma tu przecież powstać wyższa uczelnia. Chcę wyrazić wdzięczność wszystkim tym, którzy dbają o to miasto. Dziękuję tutejszym władzom samorządowym, że rozumieją, jak duże znaczenie dla środowiska mają świątynie. Na ręce Księdza Prałata-Dziekana składam wyrazy uznania wszystkim tym, którzy wraz z nim tak dbają o te świątynie. (...) Z satysfakcją patrzymy na ten piękny, odnowiony zabytkowy kościół pw. św. Michała, cieszymy się, iż jest w nim tak wspaniały instrument muzyczny... Pamiętajmy jednak, że to wszystko ma służyć ludziom - by byli coraz lepsi, coraz szlachetniejsi, by żyli w jedności z Bogiem i między sobą. To jest zadanie Kościoła, by człowiek żył wartościami, które Bóg mu przekazuje".

Kaznodzieja mówił także o świętowaniu niedzieli: "Niedziela jest dzisiaj zagrożona. Pilnujmy jej! Pilnujmy niedzielnej Mszy św.; wtedy rodzina powinna być razem - i w domu, przy obiedzie, i w kościele, na Eucharystii, by karmić i umacniać się Słowem i Ciałem Chrystusa.

W innych parafiach Biskup Legnicki również odwiedzał szkoły, przedszkola i świetlice; spotykał się z przedstawicielami parafian i członków poszczególnych grup działających w parafii. Wszędzie witano Księdza Biskupa chlebem i solą oraz proszono o pokrzepiające i pouczające słowo.

Tam też bp Rybak podczas homilii wygłaszanych w poszczególnych wspólnotach parafialnych szczególnie akcentował następujące kwestie:

W parafii pw. Bartłomieja Apostoła w Jędrzychowie, gdzie proboszczem jest ks. Władysław Cichocki, w dniu Sybiraka, 17 września, Ksiądz Biskup mówił do lokalnej społeczności, składającej się głównie z ludności pochodzącej z Kresów Wschodnich, o korzeniach wiary oraz o trwaniu w niej i jej dziedzictwie. Jego Ekscelencja prosił też parafian, by otaczali swą szczególną opieką i troską poewangelicki kościół, który jest na terenie ich parafii. "Dziękuję Wam za dotychczasową opiekę nad tym opustoszałym budynkiem. Wiem, ile serca i pracy włożyliście w różne prace tam wykonywane. Szczególnie dziękuję za dokonanie powtórnego pochówku odnalezionych tam szczątków ludzkich" - mówił bp Rybak. Ksiądz Biskup przyjechał do parafii w godzinach porannych. Tam, przejeżdżając przez pięknie udekorowaną wieś, odwiedził podstawową szkołę integracyjną, gdzie wręczył wyróżnionym dzieciom i młodzieży nagrody za udział w konkursie o kard. Stefanie Wyszyńskim, Prymasie Tysiąclecia.

18 września w parafii pw. Michała Archanioła w Sobinie Biskup Legnicki (odwiedzając także kościół filialny w Nowej Wsi Lubińskiej) w obecności proboszcza ks. Tadeusza Winnickiego, zaproszonych wiernych i parafian, akcentował w homilii sprawę często niewłaściwych materiałów ( wartości) podawanych nam przez środki masowego przekazu. Bp Rybak wspomniał też - znany większości parafian z ich stron rodzinnych na Kresach - obraz Matki Bożej tulącej główkę Jezusa. Mówiąc o ważnym zagadnieniu jedności, wierni usłyszeli: "Gdzie jest Duch Boży, tam jest jedność. (...) Jak budujemy świątynie z kamieni, tak musimy budować świątynie naszych serc, budować jedność między nami oraz między wyznawcami innych religii. Musimy budować tę chrześcijańską jedność, budować duchową świątynię. Pamiętajmy, że Jezus prosił Ojca, aby wszyscy stanowili jedno...".

Parafię pw. św. Barbary w Żelaznym Moście, gdzie proboszczem jest ks. Czesław Gałecki, Biskup Legnicki wizytował 20 września. Nawiedzając świątynię w Rynarcicach i przewodnicząc Eucharystii w kościele parafialnym w Żelaznym Moście, w homilii bp Rybak rzucał szczególne światło na jedność i łączność duchową z Bogiem i drugim człowiekiem: "Katedra a także Kościół są symbolami jedności duchowej oraz łączności z Bogiem i między ludźmi. Dbajmy o tę jedność i podtrzymujmy ją, stając się coraz lepsi jedni dla drugich" - mówił kaznodzieja. Po Eucharystii Ksiądz Biskup poświęcił krzyż przy kościele, a następnie - wraz z towarzyszącą orkiestrą górniczą - udał się do świetlicy, którą Gmina Polkowice wybudowała w Żelaznym Moście. Po uroczystych przemówieniach nastąpiło pobłogosławienie i uroczyste otwarcie nowego budynku.

W niedzielę 23 września bp Tadeusz Rybak wizytował parafię pw. Matki Bożej Łaskawej w Polkowicach (najmłodsza parafia w dekanacie), gdzie urząd proboszcza sprawuje ks. Ireneusz Wójs. Tu Mszy podczas św. Jego Ekscelencja wygłosił homilię do dzieci: "Kochane dzieci, powinnyście się modlić każdego dnia. Rozmawiajcie z Panem Bogiem. Spotykajcie się z Nim jak najczęściej, bo On jest waszym najlepszym przyjacielem, zawsze wam pomoże. Kochajcie Go bardzo!" - mówił kaznodzieja. Podczas Mszy św. wizytacyjnej Ksiądz Biskup przestrzegał przed często zwodniczym wpływem mass mediów, które potrafią w różny sposób ukazywać rzeczywistość. Mówił także o należytej trosce o rodzinę i dobrej, chrześcijańskiej formacji młodego pokolenia, które kiedyś weźmie naszą przyszłość w swoje ręce. Biskup Legnicki mówił, iż powinni to być ludzie mądrzy, i tacy, którzy chcą pomóc nam wszystkim, którzy chcą pomóc naszej Ojczyźnie. Oni powinni wiedzieć, co jest dla Polski i Polaków dobre, a co złe, co pomoże w budowaniu lepszych relacji między ludźmi, a co wprowadza fałsz i niezgodę, która rujnuje nas wszystkich.

24 września Biskup Legnicki nawiedził wspólnotę parafii pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Mlecznie. Bp Tadeusz Rybak wraz z nowym proboszczem ks. Stanisławem Brylakiem nawiedził także kościoły filialne parafii (w Dąbrowie Górnej i Składowicach) i spotkał się z parafianami i przedstawicielami grup działających przy duszpasterstwie. W homilii podczas Mszy św. celebrowanej w kościele parafialnym w Mlecznie Ksiądz Biskup zwracał szczególną uwagę na jedność oraz wspólną pomoc i poszanowanie w parafii, która jest dość mała. "Wszyscy winni sobie wzajemnie pomagać i troszczyć się jedni o drugich. (...) Dziś każdemu z nas jest ciężko, jednak musimy dostrzegać tych naszych braci i siostry, którzy są jeszcze w większej od nas potrzebie. Szanując się nawzajem powinniśmy sobie jeszcze bardziej pomagać i umacniać się w jedności, którą należy budować na Chrystusie i Jego przykazaniach" - mówił kaznodzieja.

Parafię pw. Świętej Trójcy w Rudnej Ksiądz Biskup wizytował we wtorek 25 września. Od wczesnych godzin porannych Biskup Legnicki był pośród diecezjan. Odwiedził szkołę w Rudnej, spotkał się z pedagogami i przedstawicielami parafian. Następnie nawiedził kościół filialny w Wądrożu i poświęcił krzyż, który - staraniem parafian - władze KGHM-u wzniosły na obrzeżach Rudnej. Podczas Mszy wizytacyjnej Biskup Legnicki przyjął uroczyste wyznanie wiary ks. kan. Władysława Janickiego, nowego duszpasterza parafii i uroczyście wprowadził go w posługę proboszcza, zlecając mu zadania powierzone przez Kościół. W wygłoszonej homilii bp Tadeusz Rybak wspomniał poprzednika ks. Władysława, niedawno zmarłego ks. Kazimierza Rzońcę. "Widzimy, jak wiele ofiarnej pracy i serca kapłan ten włożył w tę parafię. Pamiętam, jak wielkie miał plany, ile dobrego chciał tu zrobić. Większośćz tych planów zrealizował, jednak nie wszystko zdążył uczynić... Pan już go powołał do siebie ( ...). Teraz wszyscy mieszkańcy Rudnej powinni się zjednoczyć i wspólnie, pod przewodnictwem nowego Proboszcza, podjąć dalsze dzieła" - powiedział.

W niedzielę, ostatni dzień września, biskup legnicki Tadeusz Rybak przybył do parafii pw. Matki Bożej Królowej Polski w Polkowicach. Tam, podobnie jak w innych parafiach, Ksiądz Biskup dokładnie przyglądał się działalności duszpasterstwa oraz pracy jego proboszcza ks. prał. Mariana Kopko i księży wikariuszy. Zorganizowano spotkanie z przedstawicielami poszczególnych grup i stowarzyszeń działających w parafii oraz wszystkimi nauczycielami z terenu miasta Polkowic, dla których o godz. 9.00 Eucharystię odprawił i homilię wygłosił Ksiądz Biskup. Kaznodzieja szczególnie podkreślał sprawy dotyczące wychowania młodego pokolenia. Zaś w homilii wygłoszonej podczas głównej Mszy św. Ksiądz Biskup nawiązał do trwających końcowych prac przy wznoszeniu świątyni, a także podkreślił olbrzymią wartość działalności na rzecz mieszkańców miasta, podejmowanej przez stowarzyszenia, które znalazły swoją siedzibę w nowo poświęconym przez Księdza Biskupa Domu Parafialnym.

Na zakończenie wizytacji kanonicznej Ksiądz Biskup błogosławił poszczególnym wspólnotom parafialnym dekanatu Polkowice, by ich członkowie - jednocząc się i wiernie realizując zamierzone cele - czynili wszystko na większą chwałę Bożą, dla dobra wspólnot lokalnych, diecezji legnickiej i całego kraju.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święty Jan Chryzostom

[ TEMATY ]

święty

Jan z Antiochii, nazywany Chryzostomem, czyli „Złotoustym”, z racji swej wymowy, jest nadal żywy, również ze względu na swoje dzieła. Anonimowy kopista napisał, że jego dzieła „przemierzają cały świat jak świetliste błyskawice”. Pozwalają również nam, podobnie jak wierzącym jego czasów, których okresowo opuszczał z powodu skazania na wygnanie, żyć treścią jego ksiąg mimo jego nieobecności. On sam sugerował to z wygnania w jednym z listów (por. Do Olimpiady, List 8, 45).

Urodził się około 349 r. w Antiochii w Syrii (dzisiaj Antakya na południu Turcji), tam też podejmował posługę kapłańską przez około 11 lat, aż do 397 r., gdy został mianowany biskupem Konstantynopola. W stolicy cesarstwa pełnił posługę biskupią do czasu dwóch wygnań, które nastąpiły krótko po sobie - między 403 a 407 r. Dzisiaj ograniczymy się do spojrzenia na lata antiocheńskie Chryzostoma. W młodym wieku stracił ojca i żył z matką Antuzą, która przekazała mu niezwykłą wrażliwość ludzką oraz głęboką wiarę chrześcijańską. Odbył niższe oraz wyższe studia, uwieńczone kursami filozofii oraz retoryki. Jako mistrza miał Libaniusza, poganina, najsłynniejszego retora tego czasu. W jego szkole Jan stał się wielkim mówcą późnej starożytności greckiej. Ochrzczony w 368 r. i przygotowany do życia kościelnego przez biskupa Melecjusza, przez niego też został ustanowiony lektorem w 371 r. Ten fakt oznaczał oficjalne przystąpienie Chryzostoma do kursu eklezjalnego. Uczęszczał w latach 367-372 do swego rodzaju seminarium w Antiochii, razem z grupą młodych. Niektórzy z nich zostali później biskupami, pod kierownictwem słynnego egzegety Diodora z Tarsu, który wprowadzał Jana w egzegezę historyczno-literacką, charakterystyczną dla tradycji antiocheńskiej. Później udał się wraz z eremitami na pobliską górę Sylpio. Przebywał tam przez kolejne dwa lata, przeżyte samotnie w grocie pod przewodnictwem pewnego „starszego”. W tym okresie poświęcił się całkowicie medytacji „praw Chrystusa”, Ewangelii, a zwłaszcza Listów św. Pawła. Gdy zachorował, nie mógł się leczyć sam i musiał powrócić do wspólnoty chrześcijańskiej w Antiochii (por. Palladiusz, „Życie”, 5). Pan - wyjaśnia jego biograf - interweniował przez chorobę we właściwym momencie, aby pozwolić Janowi iść za swoim prawdziwym powołaniem. W rzeczywistości, napisze on sam, postawiony wobec alternatywy wyboru między trudnościami rządzenia Kościołem a spokojem życia monastycznego, tysiąckroć wolałby służbę duszpasterską (por. „O kapłaństwie”, 6, 7), gdyż do tego właśnie Chryzostom czuł się powołany. I tutaj nastąpił decydujący przełom w historii jego powołania: został pasterzem dusz w pełnym wymiarze! Zażyłość ze Słowem Bożym, pielęgnowana podczas lat życia eremickiego, spowodowała dojrzewanie w nim silnej konieczności przepowiadania Ewangelii, dawania innym tego, co sam otrzymał podczas lat medytacji. Ideał misyjny ukierunkował go, płonącą duszę, na troskę pasterską. Między 378 a 379 r. powrócił do miasta. Został diakonem w 381 r., zaś kapłanem - w 386 r.; stał się słynnym mówcą w kościołach swego miasta. Wygłaszał homilie przeciwko arianom, następnie homilie na wspomnienie męczenników antiocheńskich oraz na najważniejsze święta liturgiczne. Mamy tutaj do czynienia z wielkim nauczaniem wiary w Chrystusa, również w świetle Jego świętych. Rok 387 był „rokiem heroicznym” dla Jana, czasem tzw. przewracania posągów. Lud obalił posągi cesarza, na znak protestu przeciwko podwyższeniu podatków. W owych dniach Wielkiego Postu, jak i wielkiej goryczy z powodu ogromnych kar ze strony cesarza, wygłosił on 22 gorące „Homilie o posągach”, ukierunkowane na pokutę i nawrócenie. Potem przyszedł okres spokojnej pracy pasterskiej (387-397). Chryzostom należy do Ojców najbardziej twórczych: dotarło do nas jego 17 traktatów, ponad 700 autentycznych homilii, komentarze do Ewangelii Mateusza i Listów Pawłowych (Listy do Rzymian, Koryntian, Efezjan i Hebrajczyków) oraz 241 listów. Nie uprawiał teologii spekulatywnej, ale przekazywał tradycyjną i pewną naukę Kościoła w czasach sporów teologicznych, spowodowanych przede wszystkim przez arianizm, czyli zaprzeczenie boskości Chrystusa. Jest też ważnym świadkiem rozwoju dogmatycznego, osiągniętego przez Kościół w IV-V wieku. Jego teologia jest wyłącznie duszpasterska, towarzyszy jej nieustanna troska o współbrzmienie między myśleniem wyrażonym słowami a przeżyciem egzystencjalnym. Jest to przewodnia myśl wspaniałych katechez, przez które przygotowywał katechumenów na przyjęcie chrztu. Tuż przed śmiercią napisał, że wartość człowieka leży w „dokładnym poznaniu prawdziwej doktryny oraz w uczciwości życia” („List z wygnania”). Te sprawy, poznanie prawdy i uczciwość życia, muszą iść razem: poznanie musi się przekładać na życie. Każda jego mowa była zawsze ukierunkowana na rozwijanie w wierzących wysiłku umysłowego, autentycznego myślenia, celem zrozumienia i wprowadzenia w praktykę wymagań moralnych i duchowych wiary. Jan Chryzostom troszczył się, aby służyć swoimi pismami integralnemu rozwojowi osoby, w wymiarach fizycznym, intelektualnym i religijnym. Różne fazy wzrostu są porównane do licznych mórz ogromnego oceanu: „Pierwszym z tych mórz jest dzieciństwo” (Homilia 81, 5 o Ewangelii Mateusza). Rzeczywiście, „właśnie w tym pierwszym okresie objawiają się skłonności do wad albo do cnoty”. Dlatego też prawo Boże powinno być już od początku wyciśnięte na duszy, „jak na woskowej tabliczce” (Homilia 3, 1 do Ewangelii Jana): w istocie jest to wiek najważniejszy. Musimy brać pod uwagę, jak ważne jest, aby w tym pierwszym etapie życia człowiek posiadł naprawdę te wielkie ukierunkowania, które dają właściwą perspektywę życiu. Dlatego też Chryzostom zaleca: „Już od najwcześniejszego wieku uzbrajajcie dzieci bronią duchową i uczcie je czynić ręką znak krzyża na czole” (Homilia 12, 7 do Pierwszego Listu do Koryntian). Później przychodzi okres dziecięcy oraz młodość: „Po okresie niemowlęcym przychodzi morze okresu dziecięcego, gdzie wieją gwałtowne wichury (…), rośnie w nas bowiem pożądliwość…” (Homilia 81, 5 do Ewangelii Mateusza). Potem jest narzeczeństwo i małżeństwo: „Po młodości przychodzi wiek dojrzały, związany z obowiązkami rodzinnymi: jest to czas szukania współmałżonka” (tamże). Przypomina on cele małżeństwa, ubogacając je - z odniesieniem do cnoty łagodności - bogatą gamą relacji osobowych. Dobrze przygotowani małżonkowie zagradzają w ten sposób drogę rozwodowi: wszystko dzieje się z radością i można wychowywać dzieci w cnocie. Gdy rodzi się pierwsze dziecko, jest ono „jak most; tych troje staje się jednym ciałem, gdyż dziecko łączy obie części” (Homilia 12, 5 do Listu do Kolosan); tych troje stanowi „jedną rodzinę, mały Kościół” (Homilia 20, 6 do Listu do Efezjan). Przepowiadanie Chryzostoma dokonywało się zazwyczaj podczas liturgii, w „miejscu”, w którym wspólnota buduje się Słowem i Eucharystią. Tutaj zgromadzona wspólnota wyraża jeden Kościół (Homilia 8, 7 do Listu do Rzymian), to samo słowo jest skierowane w każdym miejscu do wszystkich (Homilia 24, 2 do Pierwszego Listu do Koryntian), zaś komunia Eucharystyczna staje się skutecznym znakiem jedności (Homilia 32, 7 do Ewangelii Mateusza). Jego plan duszpasterski był włączony w życie Kościoła, w którym wierni świeccy przez fakt chrztu podejmują zadania kapłańskie, królewskie i prorockie. Do wierzącego laika mówi: „Również ciebie chrzest czyni królem, kapłanem i prorokiem” (Homilia 3, 5 do Drugiego Listu do Koryntian). Stąd też rodzi się fundamentalny obowiązek misyjny, gdyż każdy w jakiejś mierze jest odpowiedzialny za zbawienie innych: „Jest to zasada naszego życia społecznego (…) żeby nie interesować się tylko sobą” (Homilia 9, 2 do Księgi Rodzaju). Wszystko dokonuje się między dwoma biegunami, wielkim Kościołem oraz „małym Kościołem” - rodziną - we wzajemnych relacjach. Jak możecie zauważyć, Drodzy Bracia i Siostry, ta lekcja Chryzostoma o autentycznej obecności chrześcijańskiej wiernych świeckich w rodzinie oraz w społeczności pozostaje również dziś jak najbardziej aktualna. Módlmy się do Pana, aby uczynił nas wrażliwymi na nauczanie tego wielkiego Nauczyciela Wiary.
CZYTAJ DALEJ

Rozważanie Papieża przed modlitwą Anioł Pański. Mocne słowa o przebaczeniu

2026-09-13 12:09

[ TEMATY ]

przebaczenie

Anioł Pański

rozważanie

Papież Leon XIV

Vatican Media

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Przebaczenie jest niezbędne, bo bez niego nie sposób żyć w pokoju – mówił Leon XIV przed modlitwą Anioł Pański. Papież przestrzegł, że oskarżenia, urazy i pragnienie zemsty niszczą relacje, rozbijają rodziny i rozpętują wojny. „Tylko przebaczenie wyzwala i na nowo przynosi światło” – podkreślił.

W rozważaniu przed niedzielną modlitwą Anioł Pański Leon XIV nawiązał do pytania, które Piotr stawia Jezusowi w Ewangelii:
CZYTAJ DALEJ

Rosyjski dron uderzył w pociąg jadący do Warszawy z Kijowa

2026-09-13 12:22

[ TEMATY ]

pociąg

rosyjski dron

Warszawa‑Kijów

Adobe Stock

Rosyjski bezzałogowiec uderzył w niedzielę w lokomotywę pociągu pasażerskiego relacji Kijów-Warszawa, który w chwili ataku znajdował się w odległości 2 km od granicy z Polską - przekazały ukraińskie koleje państwowe (Ukrzaliznycia), cytowane przez agencję Ukrinform. W ataku nikt nie ucierpiał.

Podziel się cytatem – poinformował przewoźnik na Telegramie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję